loading
Proszę czekać...
P. Duda: Politycy muszą brać odpowiedzialność za słowa, jakie wypowiadają w kampanii wyborczej
Opublikowano dnia 28.06.2018 08:55
„Politycy muszą brać odpowiedzialność za słowa, jakie wypowiadają w kampanii wyborczej. Związek jest zaś od tego, żeby tego pilnować” – powiedział Piotr Duda podczas Walnego Zebrania Delegatów Regionu Świętokrzyskiego „S”, które odbyło się w hotelu „Echo” w Cedyni 27 czerwca. Przypomniał, że PiS miał swój projekt ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele, znacznie bardziej restrykcyjny niż projekt „S”, ale po dojściu do władzy nie spieszył się z jego przyjęciem. Dopiero „S” wymogła, aby został przyjęty projekt obywatelski ustawy.

TS
Przewodniczący Piotr Duda stwierdził, że nie można przyrównywać rządów PO i PSL do rządów PiS, bo byłoby to niesprawiedliwe w stosunku do obecnie rządzących.

Ale politycy PiS powinni częściej stawać przed lustrem, aby powiedzieć sobie kilka gorzkich słów

- powiedział. Wskazał tu, że od ośmiu lat zamrożone są wskaźniki w sferze budżetowej,co nie pozwala na systemową podwyżkę płac w tej grupie pracowniczej. Rząd zamierza też zamrozić fundusz świadczeń socjalnych. Jednocześnie ogłasza program kredki +.

Nie pozwolimy, aby rząd realizował tylko te pomysły, które sobie sam wymyślił. Chcemy realizacji tych propozycji, o których mówili, gdy byli w opozycji

- powiedział.
Przewodniczący podkreślił, że „S” będzie próbowała namówić premiera Mateusza Morawieckiego do wprowadzenia podwyżek w budżetówce i odmrożenia Funduszu Świadczeń Socjalnych na specjalnym posiedzeniu Komisji Krajowej. Jeśli rządu nie uda się przekonać, wówczas Związek przeprowadzi akcję protestacyjną w Warszawie.

Przewodniczący podkreślił, że związek popiera prezydencką inicjatywę referendum konstytucyjnego.

Wśród pytań referendalnych będą również pytania o sprawy pracownicze, prezydent mi to obiecał

- powiedział. Związek chce zmian w konstytucji. Na przykład tego, aby istotne społecznie ustawy mogły być zmieniane przez 2/3 posłów.
Piotr Duda przypomniał, że PO i PSL odrzuciło projekt referendum w sprawie wieku emerytalnego.

Jeśli PiS odrzucił referendum konstytucyjne, to zachowa się jak PO

- powiedział.

Przewodniczący wskazał, że będzie zabiegał, aby w czasie najbliższego Walnego Zjazdu Delegatów poruszone zostały trzy sprawy: ograniczenia liczby kadencji, na jakie może być wybrany członek związku na poziomie Regionu i Komisji Krajowej, obowiązek zwołania Walnego Zebrania Delegatów Regionów w połowie kadencji oraz powołanie sądów koleżeńskich.

AB/k
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Kradzież "na prokuratora"
Podając się za prokuratorów skutecznie wmawiali potencjalnym ofiarom, że biorą udział w akcji przeciwko hakerom.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Jan Olszewski i początki przemysłu pogardy
Dziennikarz i współautor filmu „Nocna zmiana” i książki „Lewy czerwcowy” Piotr Semka powiedział mi niedawno, już po śmierci Jana Olszewskiego, że tak naprawdę „przemysł pogardy” narodził się właśnie wtedy. Co prawda Piotr Zaręba ukuł to określenie na czas prezydentury Lecha Kaczyńskiego – brutalnie i permanentnie zwalczanego przez lewicowo-liberalny establiszment – ale przedsmak tego rzeczywiście mieliśmy paręnaście lat wcześniej. Tyle, że prezydenta RP starano się mieszać z błotem przez pięć lat (a jego brata Jarosława Kaczyńskiego już przez ponad ćwierć wieku), a premiera RP przez sześć miesięcy.
avatar
Przemysław
Jarasz

Jarasz: Sąd stanął po stronie radnego, który tropił nieprawidłowości w samorządowej jednostce
Dyrektor Zabrzańskiego Kompleksu Rekreacji Aquarius – Agnieszka Bober, przegrała (na razie nieprawomocnie) proces cywilny wytoczony przez nią o naruszenie dóbr osobistych krytykującemu ją radnemu miejskiemu Mirosławowi Dynakowi i będzie musiała zapłacić ponad 4,3 tys. zł kosztów procesu. Wydając wyrok w tej sprawie, Sąd Okręgowy w Gliwicach podkreślał, iż radny miał prawo i obowiązek niepokoić się doniesieniami niektórych członków załogi o możliwych nieprawidłowościach w gminnej jednostce oraz sumiennie przewodniczyć pracom zespołu kontrolnego powołanego przez Radę Miasta do zbadania sytuacji w Aquariusie. Sąd zwrócił przy tym uwagę, iż osoby publiczne i funkcyjne działające w samorządzie muszą liczyć się z publiczną krytyką oraz dociekaniami ze strony m.in. radnych. 

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.