Ewa Zarzycka dla "TS": F jak farsa

Historia lubi się powtarzać, pierwszy raz jako tragedia, drugi jako farsa – rzekł niejaki Marks Karol. I w tym się nie mylił. 
/ Władysław Frasyniuk, screen YT
Taki Frasyniuk Władysław. Pierwszy raz zaistniał w historii w tragicznym stanie wojennym, gdy wraz z innymi odważnymi ludźmi – a były to czasy, kiedy odwaga mogła kosztować życie – sprzątnął sprzed nosa SB pieniądze dolnośląskiej Solidarności. Bez dwóch zdań – bohater. 

Teraz, gdy każdy może demonstrować swoje poglądy polityczne, gdy walka o nie nie wymaga od nikogo ofiary, robi z siebie męczennika. A to już farsa. W dodatku zaraźliwa, bo po męczeńską koronę gotowa jest sięgnąć też jego połowica. To mądrze, że sobie małżeńskie pożycie urozmaicają, bo nuda to grób każdego związku. Ale dlaczego tak ekscentrycznie i publicznie? I po co wciągać w te zabawy dziecko? Nie za młode na to jeszcze? 

Są, rzecz jasna, podawane bardziej wzniosłe powody tego ciągu do męczeństwa. Np. taki, że niestawienie się dwa razy na wezwanie prokuratury było ze strony Frasyniuka Władysława „klasycznym przykładem obywatelskiego nieposłuszeństwa” i „formą protestu przeciwko rażącemu naruszaniu prawa w innych sferach życia publicznego”. I to jest wielce pouczające. Już wiem, jak zaprotestować przeciw przyzwoleniu wszelkich władz na nagminne łamanie przez cyklistów kodeksu drogowego. Czekam teraz tylko na wezwanie do prokuratury. I prawnika, który publicznie, w telewizji, o mnie to samo, co o Frasyniuku, powie. Przecież wobec prawa jesteśmy równi. Czyż nie tak stanowi konstytucja?

Ewa Zarzycka

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (08/2018) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in z premierem Keirem Starmerem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in z premierem Keirem Starmerem

Prezydent Karol Nawrocki w poniedziałek przybył z wizytą roboczą do Wielkiej Brytanii, gdzie we wtorek po południu w Londynie spotka się z premierem Keirem Starmerem. Głównym tematem rozmów liderów będzie bezpieczeństwo i współpraca gospodarcza.

W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę z ostatniej chwili
W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę

Napięcia w Polsce 2050 osiągnęły punkt krytyczny. Według "Gazety Wyborczej", w trakcie zamkniętego spotkania partyjnego Szymon Hołownia miał oskarżyć europosła Michał Kobosko o zdradę. Wszystko z powodu jego niedawnego spotkania z premierem Donaldem Tuskiem.

Zasadnicze pytanie do ministra Sikorskiego: czy Pan wie co Pan robi? tylko u nas
Zasadnicze pytanie do ministra Sikorskiego: czy Pan wie co Pan robi?

Wypowiedzi ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego dotyczące stanowiska USA wobec Grenlandii wywołały dyskusję na temat roli Polski w debacie o bezpieczeństwie Arktyki. Sprawa dotyczy relacji transatlantyckich, znaczenia Grenlandii dla NATO oraz szerszej rywalizacji geopolitycznej w regionie.

Jarosław Kaczyński: Przed wyborami trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny z ostatniej chwili
Jarosław Kaczyński: Przed wyborami trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny

Trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny, który powinien dzisiaj w Polsce wygrać wybory bez specjalnego trudu - ocenił prezes PiS Jarosław Kaczyński na spotkaniu w mieszkańcami w Węgrowie. Dodał, że na wybory parlamentarne w 2027 r. PiS musi przygotować program dla całej patriotycznej Polski.

#CoPoTusku. Mamy dwa lata na odzyskanie cyfrowej niepodległości tylko u nas
#CoPoTusku. Mamy dwa lata na odzyskanie cyfrowej niepodległości

Jakiś czas temu siedziałem na spotkaniu z zespołem programistów omawiając postępy prac w projekcie. W pewnym momencie zapytałem: "Jak zamierzacie wdrożyć środowisko developerskie?"

Polacy coraz bardziej sceptyczni wobec imigracji. Badanie nie pozostawia wątpliwości z ostatniej chwili
Polacy coraz bardziej sceptyczni wobec imigracji. Badanie nie pozostawia wątpliwości

Zdecydowana większość Polaków opowiada się za zmniejszeniem liczby imigrantów przyjmowanych spoza Unii Europejskiej. Takie wnioski płyną z najnowszego badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

To nieakceptowalne. Żurek wściekły po decyzji węgierskiego rządu z ostatniej chwili
"To nieakceptowalne". Żurek wściekły po decyzji węgierskiego rządu

Minister sprawiedliwości, Prokurator Generalny Waldemar Żurek ocenił, że postawa Węgier ws. b. szefa MS Zbigniewa Ziobry jest "nieakceptowalna".

Süddeutsche Zeitung: „Na uratowanie UE zostało niespełna dwa lata” z ostatniej chwili
Süddeutsche Zeitung: „Na uratowanie UE zostało niespełna dwa lata”

Unia Europejska może nie przetrwać w obecnym kształcie – ostrzega niemiecki dziennik Süddeutsche Zeitung. Według autora felietonu red. Josefa Kelnbergera kluczowe będą najbliższe dwa lata, a szczególnie wybory we Francji i w Polsce w 2027 roku. Jeśli wygra w nich prawica, liberalny projekt UE może się rozpaść.

Belgijscy rolnicy nie ustają w protestach przeciw Mercosur. Blokady na lotnisku w Ostendzie z ostatniej chwili
Belgijscy rolnicy nie ustają w protestach przeciw Mercosur. Blokady na lotnisku w Ostendzie

Belgijscy rolnicy od poniedziałku rano protestują na lotnisku w Ostendzie przeciwko umowie handlowej UE z blokiem Mercosur. Około 60 traktorów stoi przed budynkiem portu. Rolnicy blokują wjazd oraz wyjazd ciężarówek na lotnisko, z którego transportowane jest cargo - podała agencja Belga.

Polska jako champion wzrostu. Prestiżowy dziennik z Hongkongu o nowym kierunku ekspansji z ostatniej chwili
Polska jako champion wzrostu. Prestiżowy dziennik z Hongkongu o nowym kierunku ekspansji

Polska należy dziś do najszybciej rozwijających się gospodarek świata, puka do bram G20 i coraz śmielej patrzy poza Europę. Jak opisuje w okładkowej publikacji „The Standard” – największy anglojęzyczny dziennik w Hongkongu – kluczową rolę w tej strategii może odegrać Hongkong jako brama do Azji i Chin dla polskich przedsiębiorstw.

REKLAMA

Ewa Zarzycka dla "TS": F jak farsa

Historia lubi się powtarzać, pierwszy raz jako tragedia, drugi jako farsa – rzekł niejaki Marks Karol. I w tym się nie mylił. 
/ Władysław Frasyniuk, screen YT
Taki Frasyniuk Władysław. Pierwszy raz zaistniał w historii w tragicznym stanie wojennym, gdy wraz z innymi odważnymi ludźmi – a były to czasy, kiedy odwaga mogła kosztować życie – sprzątnął sprzed nosa SB pieniądze dolnośląskiej Solidarności. Bez dwóch zdań – bohater. 

Teraz, gdy każdy może demonstrować swoje poglądy polityczne, gdy walka o nie nie wymaga od nikogo ofiary, robi z siebie męczennika. A to już farsa. W dodatku zaraźliwa, bo po męczeńską koronę gotowa jest sięgnąć też jego połowica. To mądrze, że sobie małżeńskie pożycie urozmaicają, bo nuda to grób każdego związku. Ale dlaczego tak ekscentrycznie i publicznie? I po co wciągać w te zabawy dziecko? Nie za młode na to jeszcze? 

Są, rzecz jasna, podawane bardziej wzniosłe powody tego ciągu do męczeństwa. Np. taki, że niestawienie się dwa razy na wezwanie prokuratury było ze strony Frasyniuka Władysława „klasycznym przykładem obywatelskiego nieposłuszeństwa” i „formą protestu przeciwko rażącemu naruszaniu prawa w innych sferach życia publicznego”. I to jest wielce pouczające. Już wiem, jak zaprotestować przeciw przyzwoleniu wszelkich władz na nagminne łamanie przez cyklistów kodeksu drogowego. Czekam teraz tylko na wezwanie do prokuratury. I prawnika, który publicznie, w telewizji, o mnie to samo, co o Frasyniuku, powie. Przecież wobec prawa jesteśmy równi. Czyż nie tak stanowi konstytucja?

Ewa Zarzycka

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (08/2018) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane