Sąd zdecydował o areszcie dla rolnika, który rozlał gnojówkę pod domem ministra

Po piątkowych protestach rolników przeciwko umowie UE z Mercosur doszło do incydentu w pobliżu domu ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego. Rolnik miał rozlać gnojowicę w pobliżu domu ministra. Sąd uznał, że istnieje realne ryzyko eskalacji gróźb i zastosował najsurowszy środek zapobiegawczy, wydając decyzję o areszcie mężczyzny na dwa miesiące.
Zambrów
Zambrów / fot. KP Zambrów

Co musisz wiedzieć:

  • Incydent po proteście rolników w Warszawie.
  • Zatrzymany 35-latek z woj. lubelskiego.
  • Sprawę bada prokuratura w Zambrowie.

 

Decyzja sądu w Zambrowie

Na dwa miesiące aresztowany został mieszkaniec województwa lubelskiego podejrzany m.in. o groźby bezprawne oraz znieważenie konstytucyjnego organu RP. 35-latek miał rozlać gnojowicę w pobliżu domu ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego.

Prokuratura wnioskowała o zastosowanie trzymiesięcznego aresztu, jednak Sąd Rejonowy w Zambrowie zdecydował o tym środku zapobiegawczym na okres dwóch miesięcy

– poinformowała prok. Dorota Leszczyńska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łomży.

Obawa realizacji gróźb

Sąd uznał, że istnieje „uzasadniona obawa”, iż podejrzany może spełnić swoje groźby, w tym dopuścić się przestępstwa przeciwko zdrowiu lub życiu, zwłaszcza że takimi działaniami groził.

 

Nagrania publikowane w sieci

Podejrzany publikował nagrania z incydentu w mediach społecznościowych, czym – zdaniem sądu – dodatkowo potwierdzał lekceważący stosunek do prawa.

Zachowanie podejrzanego przed i po popełnieniu przestępstwa uzasadnia obawy, że może popełnić kolejne przestępstwo

– stwierdził rzecznik Sądu Okręgowego w Łomży Jan Leszczewski, odnosząc się do uzasadnienia decyzji sądu.

 

Śledztwo trwa

Jak dodał rzecznik, w toku śledztwa konieczne jest przeprowadzenie dalszych czynności związanych zarówno z ustaleniem okoliczności zdarzenia, jak i osobą podejrzanego.

Postanowienie sądu nie jest prawomocne. Przysługuje na nie zażalenie do sądu drugiej instancji.

 

Incydent po demonstracji rolników

W piątek w Warszawie odbył się protest rolników sprzeciwiających się umowie handlowej Unii Europejskiej z krajami Mercosur. Tego samego dnia wieczorem minister rolnictwa Stefan Krajewski poinformował, że w pobliżu jego posesji w województwie podlaskim rozlano gnojowicę, a także próbowano uszkodzić ogrodzenie.

 

Ustalenia śledczych

Według prokuratury 9 stycznia mężczyzna miał przyjechać pod posesję ministra i rozlać około 500 litrów substancji „koloru brunatno-zielonego”. Następnie odjechał, lecz wrócił na miejsce i rozmawiał z żoną ministra.

W opisie czynu wskazano, że miał wówczas kierować groźby, „nawiązując do działalności politycznej jej męża oraz groźby karalne popełnienia przestępstwa na jej szkodę lub osoby najbliższej”.

Reakcja polityków PSL

W sobotę politycy Polskiego Stronnictwa Ludowego zaapelowali o tonowanie nastrojów. Podczas konferencji w Białymstoku przewodniczący klubu parlamentarnego PSL Krzysztof Paszyk mówił:

Szaleniec – bo tak trzeba to nazwać – zaatakował mienie, zaatakował rodzinę naszego klubowego kolegi.

Głos zabrał także Jakub Stefaniak, zastępca szefa KPRM.

To jest bandyterka i nie bójmy się tego słowa. Nie został zaatakowany polityk, tylko zostali zaatakowani jego najbliżsi

– ocenił.


 

POLECANE
Włochy wstrząśnięte. Śmierć 2-latka po transplantacji uszkodzonego serca Wiadomości
Włochy wstrząśnięte. Śmierć 2-latka po transplantacji uszkodzonego serca

W szpitalu w Neapolu zmarł w sobotę dwuletni chłopiec, któremu w grudniu przeszczepiono uszkodzone w transporcie serce - podały włoskie media. Sprawa wstrząsnęła opinią publiczną we Włoszech.

Ważny komunikat dla mieszkańców Torunia gorące
Ważny komunikat dla mieszkańców Torunia

Informacja Toruńskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego (TCZK). W związku z możliwością wystąpienia marznących opadów przewiduje się śliskość na drogach i oblodzonych chodnikach oraz utrudnienia komunikacyjne.

5-latka wypadła z wysokiego piętra. Ojciec był pijany Wiadomości
5-latka wypadła z wysokiego piętra. Ojciec był pijany

Do dramatycznego wypadku doszło w sobotę, 21 lutego, w miejscowości Olszyna koło Lubań na Dolnym Śląsku. Z mieszkania na wysokim piętrze wypadła pięcioletnia dziewczynka. Dziecko przeżyło upadek i trafiło do szpitala.

Nowe cła Trumpa jednak wyższe. Globalna stawka rośnie Wiadomości
Nowe cła Trumpa jednak wyższe. Globalna stawka rośnie

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w sobotę, że podniesie z 10 do 15 proc. tymczasową globalną stawkę celną na towary importowane, po tym, jak Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych unieważnił większość taryf nałożonych przez Trumpa w 2025 r.

Nowa prognoza pogody. IMGW wydał komunikat na najbliższe dni Wiadomości
Nowa prognoza pogody. IMGW wydał komunikat na najbliższe dni

Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, nad północną Europą będą dominowały niże: niż atlantycki z ośrodkami położonymi na północ i północny wschód od Wysp Brytyjskich oraz niż z ośrodkiem nad Zatoką Fińską. Również w południowo wschodniej Europie pogodę będzie kształtował niż z ośrodkiem nad Morzem Czarnym. Pozostałe obszary kontynentu będą pod wpływem wyżów.

Dramat w warszawskim metrze. Nietrzeźwy mężczyzna wpadł na torowisko Wiadomości
Dramat w warszawskim metrze. Nietrzeźwy mężczyzna wpadł na torowisko

W sobotę, 21 lutego, w warszawskim metrze doszło do poważnego incydentu. Nietrzeźwy mężczyzna znalazł się na torach stacji Dworzec Wileński w chwili, gdy wjeżdżał pociąg. Na szczęście funkcjonariusze szybko zareagowali i udzielili mu pomocy - mężczyzna nie odniósł poważnych obrażeń i został przewieziony na izbę wytrzeźwień.

Co dalej z Lewandowskim? Hiszpański dziennikarz zabrał głos Wiadomości
Co dalej z Lewandowskim? Hiszpański dziennikarz zabrał głos

Robert Lewandowski nie jest już podstawowym zawodnikiem w każdym meczu FC Barcelona. 37-letni napastnik często wchodzi z ławki i gra po 25–30 minut. W tym sezonie strzelił 10 goli w lidze i dwa w Lidze Mistrzów.

Fico ostro do Zełenskiego: Zaprzestaniemy dostaw energii z ostatniej chwili
Fico ostro do Zełenskiego: Zaprzestaniemy dostaw energii

„JEŻELI PREZYDENT UKRAINY NIE WZNOWI W PONIEDZIAŁEK DOSTAW ROPY NAFTOWEJ NA SŁOWACJĘ, TEGO SAMEGO DNIA POPROSZĘ ODPOWIEDNIE SŁOWACKIE FIRMY O ZAPRZESTANIE AWARYJNYCH DOSTAW ENERGII ELEKTRYCZNEJ NA UKRAINĘ” - napisał na platformie X Robert Fico.

Tragiczny finał poszukiwań w Tatrach. Znaleziono ciało turysty Wiadomości
Tragiczny finał poszukiwań w Tatrach. Znaleziono ciało turysty

W Tatrach w sobotę zagrożenie lawinowe spadło do drugiego, umiarkowanego stopnia – poinformowało TOPR. Ratownicy podkreślają, że warunki w wyższych partiach gór pozostają wymagające, a głównym problemem są depozyty przewianego śniegu.

Syria nie chce z powrotem swoich obywateli. „Są niebezpieczni” z ostatniej chwili
Syria nie chce z powrotem swoich obywateli. „Są niebezpieczni”

Syria prosi Niemcy, aby nie deportowały swoich obywateli z powrotem do kraju, ostrzegając, że uczyniłoby to kraj „niebezpiecznym” - poinformował portal rmx.news.

REKLAMA

Sąd zdecydował o areszcie dla rolnika, który rozlał gnojówkę pod domem ministra

Po piątkowych protestach rolników przeciwko umowie UE z Mercosur doszło do incydentu w pobliżu domu ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego. Rolnik miał rozlać gnojowicę w pobliżu domu ministra. Sąd uznał, że istnieje realne ryzyko eskalacji gróźb i zastosował najsurowszy środek zapobiegawczy, wydając decyzję o areszcie mężczyzny na dwa miesiące.
Zambrów
Zambrów / fot. KP Zambrów

Co musisz wiedzieć:

  • Incydent po proteście rolników w Warszawie.
  • Zatrzymany 35-latek z woj. lubelskiego.
  • Sprawę bada prokuratura w Zambrowie.

 

Decyzja sądu w Zambrowie

Na dwa miesiące aresztowany został mieszkaniec województwa lubelskiego podejrzany m.in. o groźby bezprawne oraz znieważenie konstytucyjnego organu RP. 35-latek miał rozlać gnojowicę w pobliżu domu ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego.

Prokuratura wnioskowała o zastosowanie trzymiesięcznego aresztu, jednak Sąd Rejonowy w Zambrowie zdecydował o tym środku zapobiegawczym na okres dwóch miesięcy

– poinformowała prok. Dorota Leszczyńska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łomży.

Obawa realizacji gróźb

Sąd uznał, że istnieje „uzasadniona obawa”, iż podejrzany może spełnić swoje groźby, w tym dopuścić się przestępstwa przeciwko zdrowiu lub życiu, zwłaszcza że takimi działaniami groził.

 

Nagrania publikowane w sieci

Podejrzany publikował nagrania z incydentu w mediach społecznościowych, czym – zdaniem sądu – dodatkowo potwierdzał lekceważący stosunek do prawa.

Zachowanie podejrzanego przed i po popełnieniu przestępstwa uzasadnia obawy, że może popełnić kolejne przestępstwo

– stwierdził rzecznik Sądu Okręgowego w Łomży Jan Leszczewski, odnosząc się do uzasadnienia decyzji sądu.

 

Śledztwo trwa

Jak dodał rzecznik, w toku śledztwa konieczne jest przeprowadzenie dalszych czynności związanych zarówno z ustaleniem okoliczności zdarzenia, jak i osobą podejrzanego.

Postanowienie sądu nie jest prawomocne. Przysługuje na nie zażalenie do sądu drugiej instancji.

 

Incydent po demonstracji rolników

W piątek w Warszawie odbył się protest rolników sprzeciwiających się umowie handlowej Unii Europejskiej z krajami Mercosur. Tego samego dnia wieczorem minister rolnictwa Stefan Krajewski poinformował, że w pobliżu jego posesji w województwie podlaskim rozlano gnojowicę, a także próbowano uszkodzić ogrodzenie.

 

Ustalenia śledczych

Według prokuratury 9 stycznia mężczyzna miał przyjechać pod posesję ministra i rozlać około 500 litrów substancji „koloru brunatno-zielonego”. Następnie odjechał, lecz wrócił na miejsce i rozmawiał z żoną ministra.

W opisie czynu wskazano, że miał wówczas kierować groźby, „nawiązując do działalności politycznej jej męża oraz groźby karalne popełnienia przestępstwa na jej szkodę lub osoby najbliższej”.

Reakcja polityków PSL

W sobotę politycy Polskiego Stronnictwa Ludowego zaapelowali o tonowanie nastrojów. Podczas konferencji w Białymstoku przewodniczący klubu parlamentarnego PSL Krzysztof Paszyk mówił:

Szaleniec – bo tak trzeba to nazwać – zaatakował mienie, zaatakował rodzinę naszego klubowego kolegi.

Głos zabrał także Jakub Stefaniak, zastępca szefa KPRM.

To jest bandyterka i nie bójmy się tego słowa. Nie został zaatakowany polityk, tylko zostali zaatakowani jego najbliżsi

– ocenił.



 

Polecane