Mam supermoce i gwarantuję nieprzespane noce

Refren z radiowego przeboju, który dla dorosłych brzmi jak niewinna metafora, w ustach czterolatka staje się zaskakująco dosłownym komentarzem do rodzinnego życia i bezsenności jego rodziców.
Cezary Krysztopa
Cezary Krysztopa / Tygodnik Solidarność / rys. Barbara Sadowska

Co musisz wiedzieć:

  • Autor opisuje, jak jego czteroletni syn z entuzjazmem śpiewa piosenkę „Supermoce”, której sens wydaje się dorosłym nie do końca zrozumiały.
  • Refren „Mam supermoce i gwarantuję nieprzespane noce” nabiera w domu ironicznego, niemal proroczego znaczenia, bo dziecko rzeczywiście od lat skutecznie pozbawia rodziców snu.

 

Nie bardzo rozumiem współczesną polską muzykę. Może się zestarzałem, nie wiem. Może nie umiem lub nie mam czasu dotrzeć do rzeczy wartościowych. A może to wszystko rzeczywiście jest bardzo wtórne, płaskie i sformatowane jedynie pod playlisty najbardziej prymitywnej sieczki rozgłośni radiowych.

Zresztą nie mam zbyt wiele czasu na to, żeby czegoś posłuchać, a jeśli mam, na przykład przy pracy nad obróbką rysunków w programie graficznym czy przy ćwiczeniach, to jest to stary polski punk albo folk. Nieustannie odnoszę wrażenie, że w czasach, kiedy polskim rynkiem muzycznym nie zarządzały wielkie międzynarodowe koncerny implementujące tu zetlałe zachodnie trendy sprzed dekady, w polskiej muzyce było jakoś ciekawiej i było co odkrywać.

No ale dzieci podłapują szybko co bardziej skoczne melodie. I tak nasz Najmłodszy w wieku lat czterech został fanem wykonawców, o których nigdy wcześniej nie słyszałem i być może nigdy więcej nie usłyszę: Igo, Mrozu i Vito Bambino, a szczególnie piosenki „Supermoce”.

 

"Straszliwy plan"

Jak już pisałem, stary jestem, mogę nie rozumieć nie tylko współczesnej muzyki, ale również jakichś kodów kulturowych. Jednakowoż nawet z tym założeniem wydaje mi się, że najbardziej wbijający się w głowę fragment tekstu piosenki: „Mam supermoce i gwarantuję nieprzespane noce” może mieć kontekst romantyczno-intymny. I teraz wyobraźcie sobie ten domowy efekt komiczny. Czterolatek biegający po salonie i śpiewający powyższy tekst. A jest w tym bardzo ekspresyjny, potrafi słuchać tej piosenki ileś razy z rzędu i absolutnie nie da się go przed tym powstrzymać.

Być może jeszcze zabawniejsze jest takie, dość zapewne hermetyczne, znaczenie tych słów. Najmłodszy bowiem jako niemowlę spał mocno w kratkę. Żeby nie powiedzieć, że po prostu nie spał. Chodziłem z nim po pokoju godzinami po nocach. I trwało to długo. Właściwie również dzisiaj ma wielkie zamiłowanie w przeszkadzaniu rodzicom w spaniu. Kiedy więc śpiewa: „Mam supermoce i gwarantuję nieprzespane noce”, to brzmi to nie tyle, jak przyznanie się do winy, co wręcz jakby był z tego dumny i było to konsekwentną realizacją jakiegoś straszliwego planu pozbawienia rodziców snu.

Przy całej „grozie” sytuacji jego zaangażowanie w wykon tej piosenki jest na tyle zabawne, że rodzice nie myślą już o tym, że są niewyspani, a michy im się cieszą. A taki nagły wzrost poziomu domowych endorfin jeszcze bardziej Najmłodszego nakręca w przekonaniu, że musi być świetny w tym, co robi, skoro wywołuje to takie poruszenie. Tak, że nawet gruby chomik wskakuje do swojego kołowrotka i zasuwa w rytm podawany z telewizora, jakby rozumiał słowa piosenki i był głęboko przekonany, że jego układ choreograficzny jest w tym wszystkim czymś absolutnie niezbędnym.

[Śródtytuł i sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzą od redakcji]


 

POLECANE
Szef węgierskiego MSZ: Możliwe powiązania zatrzymanego konwoju z ukraińską mafią wojenną z ostatniej chwili
Szef węgierskiego MSZ: Możliwe powiązania zatrzymanego konwoju z ukraińską mafią wojenną

„Żądamy natychmiastowych odpowiedzi od Kijowa w sprawie dużych transportów gotówki przechodzących przez Węgry, które rodzą poważne pytania o możliwe powiązania z ukraińską mafią wojenną” - napisał na platformie X szef węgierskiego MSZ Peter Szijjarto.

Trump: Iran musi osiągnąć „bezwarunkową kapitulację” Wiadomości
Trump: Iran musi osiągnąć „bezwarunkową kapitulację”

Prezydent USA Donald Trump powiedział w piątek portalowi Axios, że za „bezwarunkową kapitulację” Iranu uzna moment, w którym Teheran nie będzie już w stanie walczyć, bo nie będzie miał ani personelu ani uzbrojenia.

Agencja AP: Rosja próbuje zaangażować się w konflikt na Bliskim Wschodzie z ostatniej chwili
Agencja AP: Rosja próbuje zaangażować się w konflikt na Bliskim Wschodzie

Doniesienia o możliwym przekazywaniu przez Rosję stronie irańskiej danych o amerykańskich celach na Bliskim Wschodzie to pierwszy sygnał, który może świadczyć o tym, że Moskwa próbuje zaangażować się w trwający tam od niemal tygodnia konflikt zbrojny - napisała w piątek agencja AP.

Tȟašúŋke Witkó: Na Kremlu bez zmian tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Na Kremlu bez zmian

Nieco ponad osiem dekad temu, 22 lutego 1946 roku, George Frost Kennan – amerykański dyplomata, znawca meandrów „rosyjskiej duszy” i człek, który wylał teoretyczne fundamenty pod „zimną wojnę” – z palcówki w Moskwie wysłał do swoich pryncypałów dokument, dziś nazwany „długim telegramem”

Na salach rozpraw mają być eksponowane flagi UE? Szefowa KRS nie wytrzymała z ostatniej chwili
Na salach rozpraw mają być eksponowane flagi UE? Szefowa KRS nie wytrzymała

Przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka krytycznie odniosła się do pomysłu ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, aby na salach rozpraw widniały flagi UE.

Ten serial podbija Netflixa. Nowy hit na szczycie rankingu Wiadomości
Ten serial podbija Netflixa. Nowy hit na szczycie rankingu

Duński dokument kryminalny „Przyjaciel i morderca” szybko zdobył ogromną popularność na Netflixie. Produkcja pojawiła się na platformie 5 marca i niemal od razu trafiła na pierwsze miejsce w zestawieniu najczęściej oglądanych seriali.

Walka z „ubóstwem menstruacyjnym” priorytetem nowej strategii KE z ostatniej chwili
Walka z „ubóstwem menstruacyjnym” priorytetem nowej strategii KE

Komisja Europejska przedstawiła nową Strategię na rzecz równości genderowej na lata 2026–2030. Przewiduje w niej zaostrzenie walki ze wszystkimi przejawami sprzeciwu wobec lewicowej ideologii. Posłużyć do tego ma m.in. Akt o usługach cyfrowych (DSA).

Lewandowski wraca do gry? Nowe doniesienia z Barcelony Wiadomości
Lewandowski wraca do gry? Nowe doniesienia z Barcelony

Robert Lewandowski po niedawnym złamaniu kości oczodołu jest już gotowy, aby wystąpić w sobotnim spotkaniu 27. kolejki hiszpańskiej ekstraklasy z Athletic Bilbao. Informację tę potwierdził trener Barcelony, Hansi Flick. „Robert wrócił i jest gotowy do gry” - zapewnił szkoleniowiec Blaugrany. Sobotni mecz Athletic Bilbao - Barcelona rozpocznie się o godzinie 21.00.

Zatrzymanie „ukraińskiego konwoju ze złotem”. Jest nagranie z akcji wideo
Zatrzymanie „ukraińskiego konwoju ze złotem”. Jest nagranie z akcji

Szef kancelarii premiera Viktora Orbana Balazs Orban udostępnił na platformie X nagranie z momentu zatrzymania przez węgierskie służby ukraińskiego konwoju ze złotem.

Katastrofa w Chicago: nie żyje 76-letni polski pilot Wiadomości
Katastrofa w Chicago: nie żyje 76-letni polski pilot

Środowisko polskich lotników w USA i w Polsce pogrążyło się w żałobie. Na przedmieściach Chicago w stanie Illinois doszło do katastrofy jednosilnikowego samolotu Cessna, w której zginął 76-letni Polak Czesław „Chester” Wojnicki, wieloletni prezes American Polish Aero Club.

REKLAMA

Mam supermoce i gwarantuję nieprzespane noce

Refren z radiowego przeboju, który dla dorosłych brzmi jak niewinna metafora, w ustach czterolatka staje się zaskakująco dosłownym komentarzem do rodzinnego życia i bezsenności jego rodziców.
Cezary Krysztopa
Cezary Krysztopa / Tygodnik Solidarność / rys. Barbara Sadowska

Co musisz wiedzieć:

  • Autor opisuje, jak jego czteroletni syn z entuzjazmem śpiewa piosenkę „Supermoce”, której sens wydaje się dorosłym nie do końca zrozumiały.
  • Refren „Mam supermoce i gwarantuję nieprzespane noce” nabiera w domu ironicznego, niemal proroczego znaczenia, bo dziecko rzeczywiście od lat skutecznie pozbawia rodziców snu.

 

Nie bardzo rozumiem współczesną polską muzykę. Może się zestarzałem, nie wiem. Może nie umiem lub nie mam czasu dotrzeć do rzeczy wartościowych. A może to wszystko rzeczywiście jest bardzo wtórne, płaskie i sformatowane jedynie pod playlisty najbardziej prymitywnej sieczki rozgłośni radiowych.

Zresztą nie mam zbyt wiele czasu na to, żeby czegoś posłuchać, a jeśli mam, na przykład przy pracy nad obróbką rysunków w programie graficznym czy przy ćwiczeniach, to jest to stary polski punk albo folk. Nieustannie odnoszę wrażenie, że w czasach, kiedy polskim rynkiem muzycznym nie zarządzały wielkie międzynarodowe koncerny implementujące tu zetlałe zachodnie trendy sprzed dekady, w polskiej muzyce było jakoś ciekawiej i było co odkrywać.

No ale dzieci podłapują szybko co bardziej skoczne melodie. I tak nasz Najmłodszy w wieku lat czterech został fanem wykonawców, o których nigdy wcześniej nie słyszałem i być może nigdy więcej nie usłyszę: Igo, Mrozu i Vito Bambino, a szczególnie piosenki „Supermoce”.

 

"Straszliwy plan"

Jak już pisałem, stary jestem, mogę nie rozumieć nie tylko współczesnej muzyki, ale również jakichś kodów kulturowych. Jednakowoż nawet z tym założeniem wydaje mi się, że najbardziej wbijający się w głowę fragment tekstu piosenki: „Mam supermoce i gwarantuję nieprzespane noce” może mieć kontekst romantyczno-intymny. I teraz wyobraźcie sobie ten domowy efekt komiczny. Czterolatek biegający po salonie i śpiewający powyższy tekst. A jest w tym bardzo ekspresyjny, potrafi słuchać tej piosenki ileś razy z rzędu i absolutnie nie da się go przed tym powstrzymać.

Być może jeszcze zabawniejsze jest takie, dość zapewne hermetyczne, znaczenie tych słów. Najmłodszy bowiem jako niemowlę spał mocno w kratkę. Żeby nie powiedzieć, że po prostu nie spał. Chodziłem z nim po pokoju godzinami po nocach. I trwało to długo. Właściwie również dzisiaj ma wielkie zamiłowanie w przeszkadzaniu rodzicom w spaniu. Kiedy więc śpiewa: „Mam supermoce i gwarantuję nieprzespane noce”, to brzmi to nie tyle, jak przyznanie się do winy, co wręcz jakby był z tego dumny i było to konsekwentną realizacją jakiegoś straszliwego planu pozbawienia rodziców snu.

Przy całej „grozie” sytuacji jego zaangażowanie w wykon tej piosenki jest na tyle zabawne, że rodzice nie myślą już o tym, że są niewyspani, a michy im się cieszą. A taki nagły wzrost poziomu domowych endorfin jeszcze bardziej Najmłodszego nakręca w przekonaniu, że musi być świetny w tym, co robi, skoro wywołuje to takie poruszenie. Tak, że nawet gruby chomik wskakuje do swojego kołowrotka i zasuwa w rytm podawany z telewizora, jakby rozumiał słowa piosenki i był głęboko przekonany, że jego układ choreograficzny jest w tym wszystkim czymś absolutnie niezbędnym.

[Śródtytuł i sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzą od redakcji]



 

Polecane