Szukaj
Konto

Doradca prezydenta: Ustawa Żurka ws. tzw. neosędziów jest sprzeczna z Konstytucją

06.03.2026 18:59
Posiedzenie Komisji Weneckiej
Źródło: X/Jacek Saryusz-Wolski
Komentarzy: 0
Prezydencki doradca ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski przedstawił dzisiaj na posiedzeniu Komisji Weneckiej Rady Europy wady ustawy proponowanej przez ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka ws. tzw. neosędziów.
Co musisz wiedzieć

 

"Pierwotną przyczyną, która dyskwalifikuje projekt ustawy min. Żurka ws. tzw. neosędziów, jest motywowana politycznie, BŁĘDNA interpretacja Konstytucji. Konstytucja wyraźnie stwierdza w art. 187 ust. 1 pkt 2, że 15 członków Krajowej Rady Sądownictwa jest wybieranych SPOŚRÓD sędziów, a nie PRZEZ sędziów, w sposób określony ustawą. Dziś na posiedzeniu Komisji Weneckiej Rady Europy przedstawiłem krytyczne stanowisko @prezydentpl @NawrockiKn ws. rządowego projektu ustawy, będącego przedmiotem oceny Komisji Weneckiej"

- poinformował dr Jacek Saryusz-Wolski na platformie X.

Powoływanie sędziów to prerogatywa prezydenta

Przypomniał, że zgodnie z Konstytucją sędziowie są powoływani przez Prezydenta Rzeczypospolitej, na wniosek KRS, na czas nieoznaczony i są nieusuwalni.

Rządowy projekt jest niezgodny z Konstytucją

"Mechanizm zaproponowany przez rząd prowadzi do obejścia konstytucyjnego trybu nominacyjnego, zastępując kompetencje konstytucyjnie przypisane Prezydentowi RP i KRS, projektowaną rządową ustawą. W rezultacie wprowadza to stan trwałej kontestacji skutków aktu powołania, podważając stabilność statusu sędziowskiego oraz pewność prawa. Projektowana ustawa jest SPRZECZNA z krajowym porządkiem konstytucyjnym. Trybunał Konstytucyjny stwierdził zgodność z Konstytucją podstaw prawnych funkcjonowania KRS po zmianach z 2017 r."

- ocenił.

Komisja Wenecka przyjęła opinię na temat projekt rządu

W piątek, podczas posiedzenia plenarnego Komisja Wenecka przyjęła opinię dotyczącą rządowego projektu ustawy regulującej status sędziów powołanych lub awansowanych w latach 2018-2025. Wiceminister sprawiedliwości Maria Ejchart powiedziała PAP, że w sprawie statusu tzw. neosędziów stanowiska jej resortu i Komisji Weneckiej są zbieżne.

Ustawa jest w parlamencie

"Nasza ustawa jest teraz w parlamencie. Oczywiście dla nas spostrzeżenia Komisji Weneckiej są ogromnie ważne. Tak jak miałam okazję powiedzieć na posiedzeniu, chodzi zwłaszcza o te uwagi, w których podkreślono konieczność ustawowego uregulowania statusu sędziów powołanych w latach 2018-2025 i zgodności uregulowań z orzeczeniami Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i Trybunału w Luksemburgu (Trybunału Sprawiedliwości UE - PAP), które już zostały w tej sprawie wydane"

- podkreśliła wiceminister w rozmowie z PAP.

Jak dodała, "ważna jest (też - PAP) zgoda na zaproponowany przez nas podział na grupy sędziów i odpowiednie środki wobec każdej z nich".

"Niewielkie zastrzeżenia czy też uwagi bądź propozycje, które Komisja przedstawiła do naszej propozycji, zostały przez nas w większości uwzględnione. Jednak jest kilka takich, które wymagają dalszego wytłumaczenia w odniesieniu do sytuacji polskiej"

- powiedziała.

Jako przykład podała "rozróżnienie sytuacji osób powołanych do Sądu Najwyższego".

"W naszej opinii nie ma podstawy do tego, żeby rozróżniać ich status. My ich wszystkich w tej propozycji ustawowej potraktowaliśmy tak samo, ponieważ powód ich niewłaściwego powołania jest w ich przypadku taki sam"

- podkreśliła.

Opinia niewiążąca

W rozmowie z portalem Tysol.pl dr. Jacek Saryusz-Wolski określił opinię wydaną przez Komisję Wenecką określił jako "trochę za, trochę przeciw".

Opinia Komisji Weneckiej nie jest wiążąca dla prezydenta RP, który nadal może ustawę Waldemara Żurka zawetować.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 06.03.2026 18:59
Źródło: X, PAP, tysol.pl