Szukaj
Konto

Gaz może nie popłynąć do Polski. Nieoficjalne doniesienia

06.03.2026 10:15
Siedziba QatarEnergy w Doha
Źródło: fot. PAP/EPA/HANNIBAL HANSCHKE
Komentarzy: 0
Spółka QatarEnergy z Kataru ogłosiła stan "siły wyższej" i wstrzymała produkcję gazu LNG. Orlen miał otrzymać wiadomość o anulowaniu dwóch dostaw – informuje serwis money.pl.
Co musisz wiedzieć
  • QatarEnergy ogłosiło stan "siły wyższej" i wstrzymało gazyfikację w zakładach LNG w Zatoce Perskiej.
  • Decyzja może wpłynąć na dostawy gazu do Polski.
  • Dostawy z Kataru odpowiadają za niespełna 10 proc. gazu sprowadzanego do Polski.

 

QatarEnergy wstrzymuje produkcję

Przedstawiciele QatarEnergy poinformowali, że wstrzymują gazyfikację w fabrykach LNG w Zatoce Perskiej. Katarczycy powołali się na "siłę wyższą", która zwalnia spółkę z kosztów związanych z niedostarczeniem zakontraktowanych transportów LNG.

"QatarEnergy ogłasza siłę wyższą. W odpowiedzi na ogłoszenie przez QatarEnergy o wstrzymaniu produkcji skroplonego gazu ziemnego (LNG) i produktów pokrewnych, QatarEnergy ogłosiło stan siły wyższej wobec swoich dotkniętych kryzysem nabywców. QatarEnergy ceni relacje ze wszystkimi swoimi interesariuszami i będzie nadal przekazywać najnowsze dostępne informacje" - czytamy w komunikacie katarskiej spółki.

Polska nie otrzyma dwóch dostaw?

Według informacji podanych przez serwis money.pl decyzja spółki z Kataru oznacza, że dostawy gazu z Kataru do Polski są zagrożone.

"Orlen miał otrzymać wiadomość o anulowaniu dwóch dostaw zaplanowanych na kwiecień i maj" - podkreślono. Serwis przekazał, że potwierdził tę informację w dwóch niezależnych źródłach.

Gaz otrzymywany od spółki QatarEnergy stanowi niespełna 10 proc. wszystkich dostaw gazu do kraju.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 06.03.2026 10:15
Źródło: money.pl