„W istocie rezygnują z objęcia urzędu”. Prof. UW zabiera głos ws. pseudoślubowania sędziów

- Ryszard Piotrowski ocenił, że „ślubowanie” sędziów Trybunału Konstytucyjnego w Sejmie jest nieskuteczne, bo odbyło się w formie nieprzewidzianej w ustawie.
- Ekspert wskazał, że działanie sędziów może oznaczać faktyczną rezygnację z objęcia urzędu.
- W opublikowanym stanowisku Kancelaria Prezydenta podkreśla, że jedyną skuteczną drogą jest ślubowanie przed głową państwa, a działania w Sejmie nie mają mocy prawnej.
- Spór dotyczy czterech sędziów, którzy zdecydowali się na złożenie ślubowania przed marszałkiem Włodzimierzem Czarzastym.
Konstytucjonalista zabiera głos ws. działań sędziów
W rozmowie z Wirtualną Polską prof. Ryszard Piotrowski został zapytany, czy sejmowe ślubowanie wywoła skutki prawne, na jakie liczy rządowa większość. Bez cienia wątpliwości odparł, że ślubowanie nie było skuteczne.
Odbyło się według formuły nieprzewidzianej w ustawie o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego
– podkreśla prof. Piotrowski.
Interpretacja Kancelarii Prezydenta idzie jeszcze dalej; w oświadczeniu podkreślono, że decydując się na ślubowanie w Sejmie, sędziowie de facto zrzekli się swoich urzędów. Prezydencki minister Marcin Przydacz poinformował, że „nie ma już możliwości” odebrania przez sędziów ślubowania przed głową państwa, co zamyka im drogę do legalnego objęcia funkcji. Prof. Piotrowski wskazał, że skłania się ku podobnej interpretacji; dodał jednak, że wymaga to szczegółowej analizy.
Wygląda na to, że tak jest. Jeżeli sędziowie uznali, że nie czekając na stanowisko prezydenta w sprawie odmowy przyjęcia od nich ślubowania, sami uznają, że ta odmowa nastąpiła i w związku z tym składają ślubowanie w formie nieprzewidzianej przez prawo, przez ustawę, to w istocie rezygnują ze złożenia ślubowania, a zatem rezygnują z objęcia urzędu
– podkreślił konstytucjonalista.
„Ślubowanie” w Sejmie i stanowisko Kancelarii Prezydenta
W czwartek czwórka kandydatów wybranych na sędziów TK, ale niezaprzysiężonych przez prezydenta RP Karola Nawrockiego, złożyła „ślubowanie” w Sejmie przed marszałkiem Włodzimierzem Czarzastym. W opinii Pałacu Prezydenckiego, jak i wielu ekspertów, akt ten będzie prawnie nieważny. W opublikowanym oświadczeniu Kancelaria Prezydenta wskazała, że „jedynym organem, wobec którego może zostać skutecznie złożone ślubowanie osoby wybranej na urząd sędziego Trybunału Konstytucyjnego, jest Prezydent RP”.
Sprawa dotyczy czterech nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, którzy nie zostali zaproszeni przez Karola Nawrockiego, by złożyć ślubowanie. Chodzi o Annę Korwin-Piotrowską, Krystiana Markiewicza, Macieja Taborowskiego oraz Marcina Dziurdę.
W przypadku podjęcia przez osoby wybrane przez Sejm na sędziego TK czynności innych niż złożenie ślubowania wobec prezydenta działania te będą musiały zostać ocenione jako świadome i jawne naruszenie prawa
– podkreślił w czwartek szef KPRP Zbigniew Bogucki w opublikowanym oświadczeniu.
Czworo nominowanych na sędziów TK złoży w czwartek ślubowanie w Sejmie








