Afera ze „ślubowaniem” sędziów w Sejmie. Pałac Prezydencki stawia sprawę jasno

- Rafał Leśkiewicz podkreślił, że sprawa sędziów Trybunału Konstytucyjnego pozostaje nierozstrzygnięta do czasu decyzji TK w sprawie sporu kompetencyjnego.
- Dokumenty przekazane do Kancelarii Prezydenta Karola Nawrockiego przez część sędziów nie mają mocy prawnej, a procedura ślubowania nie została dopełniona.
- Ekspert i prof. UW Ryszard Piotrowski ocenił, że sejmowe „ślubowanie” było nieskuteczne i mogło oznaczać rezygnację z objęcia urzędu.
- Prezes TK Bogdan Święczkowski wskazał, że tylko sędziowie zaprzysiężeni przed prezydentem objęli stanowiska.
Rzecznik prezydenta zabiera głos
Leśkiewicz pytany w piątek w radiu Zet, czy na biurko prezydenta dotarły dokumenty od nowych sędziów TK, odparł, że trafiły one do Kancelarii Prezydenta, ale – jak zaznaczył – „nie mają one żadnej mocy prawnej”. Na pytanie, czy prezydent rozważa jeszcze zaproszenie do siebie i przyjęcie ślubowania od pozostałej czwórki sędziów, Leśkiewicz odparł, że prezydent cały czas analizuje kwestie prawne związane z wyborem tej czwórki sędziów TK.
Ale żeby dopełnić formalności, potrzebne są jeszcze dwa elementy, to znaczy złożenie ślubowania wobec prezydenta i przystąpienie do obowiązków służbowych, a to przystąpienie gwarantuje prezes Trybunału Konstytucyjnego. (…) Tych dwóch elementów nie było
– dodał.
Według Leśkiewicza „przede wszystkim prezydent musi zważyć wszystkie kwestie prawne i wątpliwości prawne, które się pojawiły w toku wyboru sędziów TK”.
Wczoraj minister Zbigniew Bogucki wyraźnie powiedział, że pan prezydent skieruje do Trybunału Konstytucyjnego skargę w trybie art. 189 Konstytucji, czyli poprosi TK o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego. I dopiero w momencie, kiedy ten spór kompetencyjny zostanie rozstrzygnięty i zostanie podjęta decyzja przez TK, pan prezydent jako strażnik konstytucji do tej decyzji TK się zastosuje
– podkreślił rzecznik prezydenta i dodał, że „dopóki Trybunał Konstytucyjny nie rozstrzygnie tych wątpliwości w trybie art. 189 konstytucji, do tego momentu sprawa nie jest zakończona”.
Konstytucjonalista zabiera głos ws. działań sędziów
W rozmowie z Wirtualną Polską prof. Ryszard Piotrowski został zapytany, czy sejmowe ślubowanie wywoła skutki prawne, na jakie liczy rządowa większość. Bez cienia wątpliwości odparł, że ślubowanie nie było skuteczne.
Odbyło się według formuły nieprzewidzianej w ustawie o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego
– podkreśla prof. Piotrowski.
Interpretacja Kancelarii Prezydenta idzie jeszcze dalej; w oświadczeniu podkreślono, że decydując się na ślubowanie w Sejmie, sędziowie de facto zrzekli się swoich urzędów. Prezydencki minister Marcin Przydacz poinformował, że „nie ma już możliwości” odebrania przez sędziów ślubowania przed głową państwa, co zamyka im drogę do legalnego objęcia funkcji. Prof. Piotrowski wskazał, że skłania się ku podobnej interpretacji; dodał jednak, że wymaga to szczegółowej analizy.
Wygląda na to, że tak jest. Jeżeli sędziowie uznali, że nie czekając na stanowisko prezydenta w sprawie odmowy przyjęcia od nich ślubowania, sami uznają, że ta odmowa nastąpiła i w związku z tym składają ślubowanie w formie nieprzewidzianej przez prawo, przez ustawę, to w istocie rezygnują ze złożenia ślubowania, a zatem rezygnują z objęcia urzędu
– podkreślił konstytucjonalista.
Decyzja prezesa TK
Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski poinformował, że spotkał się z dwojgiem sędziów TK i z „czterema osobami, które zostały wybrane na stanowiska sędziów TK”. Poinformował, że dwoje sędziów, którzy złożyli ślubowanie wobec prezydenta, objęło urzędy, a cztery pozostałe osoby nie objęły stanowisk.
W czwartek wieczorem w mediach Korwin-Piotrowska, jedna z czworga sędziów, wobec których prezes TK uznał, iż nie nawiązali oni stosunku służbowego sędziego TK, zapowiedziała, iż prawdopodobnie złoży wraz z trzema pozostałymi sędziami pozew do sądu pracy o dopuszczenie ich do wykonywania pracy. Zadeklarowała też, że będzie stawiać się w pracy w Trybunale.
„Ślubowanie” w Sejmie i stanowisko Kancelarii Prezydenta
W czwartek czwórka kandydatów wybranych na sędziów TK, ale niezaprzysiężonych przez prezydenta RP Karola Nawrockiego, złożyła „ślubowanie” w Sejmie przed marszałkiem Włodzimierzem Czarzastym. W opinii Pałacu Prezydenckiego, jak i wielu ekspertów, akt ten będzie prawnie nieważny. W opublikowanym oświadczeniu Kancelaria Prezydenta wskazała, że „jedynym organem, wobec którego może zostać skutecznie złożone ślubowanie osoby wybranej na urząd sędziego Trybunału Konstytucyjnego, jest Prezydent RP”.
Sprawa dotyczy czterech nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, którzy nie zostali zaproszeni przez Karola Nawrockiego, by złożyć ślubowanie. Chodzi o Annę Korwin-Piotrowską, Krystiana Markiewicza, Macieja Taborowskiego oraz Marcina Dziurdę.
W przypadku podjęcia przez osoby wybrane przez Sejm na sędziego TK czynności innych niż złożenie ślubowania wobec prezydenta działania te będą musiały zostać ocenione jako świadome i jawne naruszenie prawa
– podkreślił w czwartek szef KPRP Zbigniew Bogucki w opublikowanym oświadczeniu.
TSUE: Nieprawidłowość przy powołaniu sędziego nie wystarczy, by stwierdzić, że nie jest niezawisły

Zbigniew Bogucki: Plan B pana Żurka to plan bezprawia

Tusk znów straszy Nawrockim i PiS. Mocna odpowiedź z Pałacu Prezydenckiego
Rzecznik prezydenta odpowiada Sikorskiemu: „Panu znowu wszystko się pomieszało”
Żurek stawia żądanie prezydentowi. „Ma tydzień na decyzję”







