Tyle zapłacimy za paliwo w weekend. Minister podał maksymalne ceny

- Od soboty do poniedziałku litr benzyny 95 ma kosztować maksymalnie 6,14 zł, benzyny 98 – 6,73 zł, a oleju napędowego – 7,68 zł.
- W porównaniu do piątku ceny benzyny lekko spadną, natomiast diesel nieznacznie zdrożeje.
- Minister energii Miłosz Motyka zapowiedział, że program maksymalnych cen paliw będzie utrzymany tak długo, jak będzie to konieczne.
- Resort podkreśla, że bez mechanizmu ograniczającego ceny olej napędowy mógłby kosztować nawet ponad 9 zł za litr.
Tyle za paliwo zapłacimy w weekend
Z obwieszczenia Ministerstwa Energii wynika, że od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,14 zł, benzyny 98 – 6,73 zł, a oleju napędowego – 7,68 zł.
Oznacza to, że w sobotę ceny benzyny nieznacznie spadną, a oleju napędowego nieznacznie wzrosną w odniesieniu do piątku kiedy litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,17 zł, benzyny 98 – 6,77 zł, a oleju napędowego – 7,66 zł.
Przypomnijmy, że we wtorek 31 marca, czyli pierwszego dnia obowiązywania maksymalnych cen, litr benzyny 95 kosztował maksymalnie 6,16 zł, benzyny 98 – 6,76 zł, zaś oleju napędowego – 7,60 zł. Przed wprowadzeniem tzw. maksymalnych cen paliw, kierowcy tankujący olej napędowy płacili nawet 9 zł za litr.
Jak długo będzie obowiązywał program obniżki cen paliw?
W piątek minister energii Miłosz Motyka gościł w Polskim Radiu 24 gdzie przekazał, że na dziś nie ma przesłanek, by wycofywać się z programu obniżającego ceny paliw.
Sytuacja na rynkach wciąż nie jest spokojna. Gdyby nie pakiet CPN, cena oleju napędowego nadal przekraczałaby 9 zł za litr
– podkreślił Motyka wskazując, że "jesteśmy gospodarczymi zakładnikami konfliktu na Bliskim Wschodzie". Dodał, że "mechanizm obniżający ceny będzie utrzymywany tak długo, jak będzie to konieczne".
Cena maksymalna jest pochodną sytuacji rynkowej – nie wyznaczamy jej w sposób uznaniowy czy polityczny. Mamy dziś jedne z najniższych cen paliw w Europie - najtańszą benzynę i jedne z najniższych cen oleju napędowego. To efekt działań rządu
– podsumował minister.
Maksymalna cena paliw – pomysł resortu energii
Zgodnie z przepisami resort energii codziennie w dni robocze publikuje obwieszczenie ws. maksymalnych cen paliw. Cena maksymalna obowiązuje od dnia następującego po jej publikacji w „Monitorze Polskim”. W przypadku ogłoszenia jej przed dniami wolnymi od pracy i świętami stawka będzie obowiązywać do najbliższego dnia roboczego włącznie. Sprzedaż powyżej ceny maksymalnej jest zagrożona karą do 1 mln zł, a kontrole prowadzi Krajowa Administracja Skarbowa.
Cena maksymalna jest ustalana według określonej formuły, obejmującej średnią cenę hurtową paliw na rynku krajowym, powiększoną o akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową w wysokości 0,30 zł za litr oraz podatek VAT.
Ceny paliw w Polsce. "Polacy mieliby o 2 mld zł więcej w kieszeniach"

18 godzin po podpisie prezydenta rząd publikuje ustawy. Szefernaker: Presja ma sens
Bochenek: Rząd Tuska i Jego ludzie w spółkach zachowują się jak kieszonkowcy

Prezydent podpisał ustawy o obniżce cen paliw

Czarnek ostro o rządzie: „Chcemy Tuskexitu”







