Szukaj
Konto

Niemcy szturmują polskie stacje przy granicy. Taniej nawet 2 zł na litrze

04.04.2026 15:02
Stacja benzynowa - zdjęcie ilustracyjne
Źródło: fot. T.Gutry Tygodnik Solidarność
Komentarzy: 0
Na stacjach paliw w Lubieszynie w powiecie polickim w Wielką Sobotę nadal ustawiają się kolejki pojazdów z niemieckimi tablicami rejestracyjnymi. Benzyna i olej napędowy są w Polsce tańsze nawet 50 eurocentów (2,14 zł) za litr niż po drugiej stronie granicy.

Masowa turystyka paliwowa z Niemiec obserwowana jest od środy, kiedy w Polsce obowiązywać zaczęły urzędowe maksymalne ceny benzyny i oleju napędowego, ustalane obwieszczeniem Ministra Energii. Dzień wcześniej, 31 marca, rząd zdecydował o obniżeniu akcyzy (z 23 do 8 proc.) na paliwa. Na przygranicznych stacjach w okolicach Szczecina codziennie ustawiają się kolejki pojazdów z tablicami rejestracyjnymi z Meklemburgii – Pomorza Przedniego i Brandenburgii. To landy, z którymi sąsiaduje woj. zachodniopomorskie.

Niemcy szturmują polskie stacje benzynowe

W Wielką Sobotę na pięciu stacjach benzynowych przy DK10 w Lubieszynie, blisko przejścia granicznego, tankowali praktycznie tylko kierowcy z Niemiec. Przy każdym dystrybutorze czekały po dwa, trzy pojazdy. Na stacjach Orlen (są dwie, oddalone o 200 m) benzyna kosztowała 6,21 zł, diesel 7,79 zł, a benzyna 98-okatnowa 6,82 zł za litr. Na pobliskiej stacji CircleK Express „dziewięćdziesiątka piątką” również kosztowała 6,21 zł, benzyna 98 także 6,82 zł. Znacznie droższy był natomiast olej napędowy 7,87 zł. Na dwóch stacjach BP tankowanie kosztowało tyle samo: benzyna 95 za 6,21 zł, benzyna 98 za 6,82 zł, diesel 7,87 zł.

Oznacza to, że zagraniczne koncerny paliwowe podniosły ceny do maksymalnego poziomu, ustalonego obwieszczeniem Ministra Energii, które obowiązuje od 4 do 7 kwietnia. Na stacjach BP zwykłego diesla oraz diesel ultimate oferowano w tej samej cenie 7,87 zł za litr.Na stacjach Orlen za 7,87 zł jest "wzmocniony" verva diesel, a standardowy olej napędowy za 7,79 zł.

Tankujący w Lubieszynie mieszkańcy przygranicznego powiatu Vorpommern-Greifswald podkreślali, że paliwa w Polsce są nawet ponad 50 eurocentów tańsze niż w Niemczech. – Opłaca się przejechać nawet kilkadziesiąt kilometrów do granicy, bo na tankowaniu można zaoszczędzić z 30 euro. A przy okazji zrobić inne zakupy – mówili kierowcy z Pasewalku.

Pan Piotr, Polak mieszkający z rodziną w Locknitz, ok. 10 km od granicy, w rozmowie z PAP podkreślił, że jego niemieccy sąsiedzi od lat tankują w Polsce. – A teraz, kiedy ceny paliw poszły mocno w górę, Lubieszyn stał się jedną wielką stacją benzynową dla całego regionu – powiedział.

Wyjaśnił, że w północno-wschodnich Niemczech benzyna 95 kosztuje, w przeliczeniu, ponad 9 zł, a diesel ponad 10 zł.Z tego też powodu od kilku dni ogromne kolejki obserwowane są na stacjach benzynowych np. w Świnoujściu. W piątek i w sobotę (w Niemczech Wielki Piątek jest dniem wolnym od pracy) tankujących było tak wielu, że blokowali ulicę prowadzącą do świnoujskiego tunelu, który łączy zachodnią, uzdrowiskową cześć miasta (wyspa Uznam) z prawobrzeżem (Wolin) i drogą S3.

Wzmożony ruch na stacjach benzynowych widać także w Szczecinie i okolicznych miejscowościach, m.in. Przecławiu, Rosówku (DK13) i Kołbaskowie (A6) czy Gryfinie. W Skarbimierzycach przy DK10, kilka kilometrów od Lubieszyna, na stacji lokalnej sieci benzynę 95 tankowano w sobotę za 6,21 zł, natomiast olej napędowy za 7,81 zł. W Mierzynie, na mniejszej prywatnej stacji, tuż przy granicy ze Szczecinem, „dziewięćdziesiątka piątka” kosztowała 6,19 zł, benzyna 98 była za 6,79 zł, diesel za 7,77 zł, a diesel TIR za 7,76 zł.

Maksymalna cena paliw w Polsce

Zgodnie z obwieszczeniem Ministra Energii od soboty do wtorku włącznie litr benzyny bezołowiowej 95, z uwzględnieniem VAT, ma kosztować nie więcej niż 6,21 zł, benzyny 98 - 6,82 zł, a oleju napędowego - 7,87 zł.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.04.2026 15:02