Media: Samolot, obok którego znaleziono drona z ładunkiem, przewoził amunicję

- Niemieckie media podały, że ukraiński samolot transportowy An-124 przewoził amunicję wojskową.
- Obok samolotu na lotnisku w Lipsku znaleziono drona z materiałem wybuchowym i zapalnikiem.
- Według mediów do eksplozji nie doszło, ponieważ zapalnik odłączył się od ładunku.
- Lotnisko w Lipsku czasowo wstrzymało ruch lotniczy z powodu incydentu.
- Niemieckie władze badają sprawę; dotąd nie wskazano sprawców ani nie potwierdzono oficjalnie informacji o przewożonym ładunku.
Media: Krok od katastrofy
Według niemieckich mediów amunicja została najwyraźniej przywieziona na krótko przed incydentem z Francji do Lipska i była prawdopodobnie przeznaczona do dalszego transportu.
Z ustaleń mediów wynika, że lotnisko było o krok od katastrofy. Zapalnik w przymocowanym do drona pakiecie oderwał się, co zapobiegło wybuchowi.
Czasowe wstrzymanie lotów
W nocy z wtorku na środę port w Lipsku wstrzymał czasowo loty z powodu drona z detonatorem i materiałami wybuchowymi, które znaleziono na płycie lotniska. Bezzałogowiec z zapalnikiem miał znajdować się w bezpośrednim sąsiedztwie ukraińskiego samolotu transportowego An-124 „Rusłan” (kod NATO „Condor”).
Badania techników kryminalistyki wykazały, że przymocowany do drona materiał był najprawdopodobniej wysoce wybuchowy; takiego najczęściej używa wojsko - napisała „SZ”. Według dziennika z Monachium na razie nie wiadomo, kto odpowiada za domniemaną próbę ataku.
Szef MSW Niemiec Alexander Dobrindt powiedział, że incydent z dronem w Lipsku stanowi „nową jakość zagrożenia” w wojnie hybrydowej. Jak zaznaczył, ze względu na profesjonalną konstrukcję drona nie wykluczył udziału „obcych mocarstw”.
Drugi incydent
Według niemieckich mediów w tej samej nocy doszło również do incydentu z udziałem samolotu transportowego, który miał zderzyć się z niezidentyfikowanym obiektem. Maszyna wylądowała następnie w Hanowerze, gdzie stwierdzono niewielkie uszkodzenia. Do zdarzenia miało dojść 6 km od lotniska w Lipsku, na wysokości 400 metrów.
Port w Lipsku
Port w Lipsku to ważny węzeł zachodniej pomocy militarnej dla Ukrainy. W 2022 roku, gdy Rosja rozpoczęła pełnoskalową inwazję na Ukrainę, koncern Antonow przeniósł tu swoją flotę.
W ostatnim roku w Niemczech wielokrotnie dochodziło do wstrzymywania pracy lotnisk i odwoływania lotów z powodu zagrożenia dronowego. W przypadku części podobnych incydentów niemieckie służby prowadziły postępowania dotyczące możliwego udziału podmiotów powiązanych z Rosją. W sprawie zdarzenia na lotnisku w Lipsku sprawcy nie zostali dotąd oficjalnie wskazani.
Do czasu publikacji artykułu niemieckie organy ścigania ani przedstawiciele przewoźnika nie potwierdzili publicznie informacji o przewożonym ładunku.
Komentarze
Niemcy utrzymają kontrole na granicach

Niemiecki tygodnik zachwyca się Polską. „Dawno wyprzedziła Niemcy”










