Szukaj
Konto

Niemcy mają dość tych owadów. Polaków też to może czekać

Niemcy
Źródło: pixabay.com | Niemiecka flaga
Ten komar jest aktywny także w dzień, a do rozmnażania wystarcza mu niewielka ilość wody. Niemcy proszą mieszkańców o sprawdzanie ogrodów i balkonów. Podobne apele mogą pojawić się także w Polsce.

W południowych Niemczech coraz poważniejszym problemem staje się azjatycki komar tygrysi. W Konstancji władze odnotowały silny wzrost jego populacji i zwróciły się do mieszkańców o pomoc. Walka z owadem zaczyna się od bardzo prostego działania: usuwania nawet najmniejszych ilości stojącej wody.

Komarowi tygrysiemu do rozmnażania nie jest potrzebny staw ani duża beczka. Wystarczyć może podstawka pod doniczką, konewka pozostawiona w ogrodzie, wiadro, miska dla zwierzęcia albo dziecięca zabawka, w której zebrała się deszczówka.

Niemcy mobilizują mieszkańców do walki z komarem tygrysim

Jak informuje niemiecki serwis Tagesschau, szczególnie dużo komarów tygrysich pojawia się obecnie w dzielnicy Fürstenberg w Konstancji.

Władze miasta wskazują, że wzrostowi populacji sprzyjają utrzymujące się wysokie temperatury i długie, ciepłe okresy. Specjaliści przewidują, że w kolejnych tygodniach liczba owadów może jeszcze wzrosnąć.

Problem jest na tyle poważny, że miasto prowadzi systematyczny monitoring. W wybranych miejscach ustawiane są specjalne pułapki, które są regularnie kontrolowane. Zebrane dane służą do śledzenia liczebności i obszaru występowania owadów.

Jedna podstawka pod doniczką może wystarczyć

Komary tygrysie składają jaja przede wszystkim w niewielkich, sztucznych zbiornikach z wodą. Mogą to być przedmioty, na które większość osób nie zwraca uwagi podczas porządkowania balkonu albo ogrodu.

Według informacji przekazywanych przez władze Konstancji miejscem rozrodu mogą być między innymi:

  • podstawki pod doniczki,
  • konewki i wiadra,
  • miski dla zwierząt,
  • poidełka dla ptaków,
  • beczki na deszczówkę,
  • zabawki pozostawione na zewnątrz,
  • rynny i inne miejsca zatrzymujące wodę.

Jeżeli komar tygrysi zostanie zauważony w ogrodzie, jego miejsce rozrodu często znajduje się nie dalej niż 100–200 metrów od miejsca obserwacji. Może więc znajdować się na tej samej posesji albo w jednym z sąsiednich ogrodów.

Co zrobić z pojemnikami na wodę?

Władze Konstancji zalecają, aby niewielkie pojemniki co najmniej raz w tygodniu całkowicie opróżniać. Przedmioty, które nie są używane, najlepiej przechowywać pod zadaszeniem albo odwrócić tak, aby nie mogła zbierać się w nich deszczówka.

Beczki i większe zbiorniki powinny być szczelnie przykryte. Warto również regularnie czyścić rynny, poidełka oraz inne miejsca, w których woda może pozostawać przez kilka dni.

Ten komar atakuje również w ciągu dnia

Azjatycki komar tygrysi, znany również jako Aedes albopictus, wyróżnia się czarno-białym ubarwieniem. W przeciwieństwie do wielu komarów występujących w Europie jego samice są aktywne przede wszystkim w ciągu dnia i mogą kąsać bardzo natarczywie.

Czy ukąszenie komara tygrysiego jest niebezpieczne?

Komar tygrysi może uczestniczyć w przenoszeniu wirusów wywołujących między innymi dengę, chikungunyę i zakażenie wirusem Zika.

Informacje o chorobach przenoszonych przez komary z rodzaju Aedes publikuje między innymi Światowa Organizacja Zdrowia.

Czy komar tygrysi może pojawić się w Polsce?

Według mapy ECDC przedstawiającej sytuację w kwietniu 2026 roku utrwalone populacje komara tygrysiego występowały w wielu państwach Unii Europejskiej i Europejskiego Obszaru Gospodarczego, w tym w części Niemiec.

Polska nie została wymieniona wśród państw, w których potwierdzono utrwaloną populację tego gatunku. Zasięg komara tygrysiego w Europie stopniowo się jednak rozszerza. Owad może być przenoszony wraz z transportowanymi przedmiotami, w których znajdują się jego jaja albo niewielkie ilości wody. Potrafi również przystosowywać się do warunków panujących w umiarkowanych częściach Europy.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.08.2026 22:49
Źródło: tagesschau.de