Szukaj
Konto

Fatalny sondaż dla Merza. 78 proc. Niemców krytycznie ocenia jego przywództwo

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz podczas konferencji prasowej
Źródło: EP | Autor: Daina LE LARDIC | Licencja: European Union 2026 | Kanclerz Niemiec Friedrich Merz podczas konferencji prasowej
Notowania kanclerza Niemiec Friedricha Merza wyraźnie się pogarszają. Z najnowszego sondażu instytutu Insa wynika, że aż 78 proc. respondentów nie uważa lidera CDU za właściwego człowieka na stanowisku kanclerza. Co więcej, niezadowolenie widać także wśród wyborców samej chadecji. Jednocześnie rośnie sceptycyzm wobec tzw. „zapory ogniowej” wobec AfD.
Co musisz wiedzieć:
  • Tylko 14 proc. badanych przez INSA uważa Friedricha Merza za właściwą osobę na stanowisku kanclerza; przeciwnego zdania jest 78 proc.
  • Krytyczna ocena dominuje również wśród wyborców CDU/CSU – według badania 58 proc. nie uważa Merza za właściwego kanclerza.
  • Kilka dni wcześniej CDU poniosła historyczną porażkę w Saksonii-Anhalt: zdobyła 17,2 proc., a AfD 43,8 proc.
  • 46 proc. respondentów kwestionuje aktualność zasady „Brandmauer”, wykluczającej współpracę z AfD; 34 proc. nadal ją popiera.
  • Kierownictwo CDU broni Merza, ale wewnątrz partii narasta dyskusja o jej dalszym kursie.

Jakim poparciem cieszy się Merz?

Według badania przeprowadzonego przez Insa na zlecenie „Bilda” tylko 14 proc. ankietowanych odpowiedziało twierdząco na pytanie, czy Friedrich Merz jest nadal właściwą osobą na stanowisku kanclerza Niemiec. Przeciwnego zdania było 78 proc. respondentów, a 8 proc. nie udzieliło odpowiedzi.

Jeszcze gorzej dla szefa niemieckiego rządu wygląda fakt, że krytyczne nastroje pojawiają się także w elektoracie CDU i CSU. Wśród wyborców Unii aż 58 proc. ocenia Merza negatywnie w kontekście sprawowania urzędu kanclerza, a tylko 36 proc. uważa go za właściwego człowieka na tym stanowisku.

Krytyka wewnątrz CDU. Politycy partii żądają zmian

CDU straciła 19,9 pkt proc. względem wyborów z 2021 r., kiedy uzyskała 37,1 proc. AfD zwiększyła poparcie o 23 pkt proc. – z 20,8 do 43,8 proc.
Niekorzystne dla Merza wyniki sondażu pojawiają się kilka dni po dotkliwej porażce CDU w wyborach w Saksonii-Anhalt. Część partyjnych działaczy zaczęła domagać się „bezlitosnej analizy” sytuacji.

Saksoński poseł CDU do Bundestagu Florian Oest zwrócił uwagę, że przy ogólnokrajowych notowaniach oscylujących wokół 20 proc. coraz częściej pojawia się pytanie o to, czy CDU może być jeszcze określana mianem partii ludowej. W jego ocenie ugrupowanie potrzebuje „nowego początku” oraz bardziej wyrazistego programu.

Niepokój widać także w Meklemburgii-Pomorzu Przednim. Wiceszef frakcji CDU w tamtejszym landtagu Marc Reinhardt przyznał, że w partii realna jest obawa o nieprzekroczenie pięcioprocentowego progu wyborczego. Jak podkreślił, wielu obywateli jest niezadowolonych, a działania rządu federalnego nie pomagają lokalnym strukturom CDU.

Ostrą krytykę wobec obecnego kursu partii sformułował również przewodniczący pracowniczego skrzydła CDU Dennis Radtke. Jego zdaniem strategia określana jako „CDU pur” poniosła porażkę. Radtke zaapelował o zmianę kursu programowego, narracji politycznej i sposobu komunikacji z wyborcami.

Kierownictwo CDU broni Merza

Mimo pogarszających się sondaży kierownictwo partii staje w obronie Merza. Cytowana przez Die Welt sekretarz generalna CDU Franziska Hoppermann przyznała, że spadające notowania budzą pytania, ale przekonywała, że ugrupowanie jest „na właściwej drodze”.

Z kolei Stefan Evers, czołowy polityk CDU w Berlinie, zaapelował do rządu o większą jedność i szybsze podejmowanie decyzji. Jego zdaniem spory powinny być prowadzone za zamkniętymi drzwiami, a na zewnątrz rząd powinien prezentować wspólne osiągnięcia.

Sytuacja jest szczególnie trudna w tych landach, gdzie zbliżają się wybory. W Berlinie sondaże pokazują zaciętą rywalizację CDU z Lewicą. W Meklemburgii-Pomorzu Przednim notowania chadeków są jeszcze słabsze i w części badań spadają do poziomu jednocyfrowego.

46 proc. badanych kwestionuje „zaporę ogniową” wobec AfD

Sondaż Insa pokazuje także zmianę nastawienia do AfD. Aż 46 proc. badanych uważa, że tzw. „Brandmauer”, czyli zasada odrzucania współpracy z AfD przez pozostałe partie, nie jest już rozwiązaniem odpowiadającym obecnej sytuacji politycznej. 34 proc. respondentów nadal popiera utrzymywanie takiej bariery, a 20 proc. nie zajęło stanowiska.

Dyskusja nasiliła się po zdecydowanym zwycięstwie AfD w Saksonii-Anhalt. Partia zdobyła tam 43,8 proc. głosów, ponad dwukrotnie poprawiając wynik z poprzednich wyborów. Był to najlepszy wynik AfD w historii wyborów do landtagów. CDU uzyskała zaledwie 17,2 proc.

Friedrich Merz podtrzymuje jednocześnie sprzeciw wobec wszczynania procedury delegalizacji AfD. Kanclerz przekonuje, że odpowiedzią powinna być polityczna rywalizacja oraz próba odzyskania wyborców dla centrum. Jego zdaniem konieczne jest przedstawienie im oferty, która będzie uwzględniać obawy i zastrzeżenia wobec obecnej polityki.

Co wyniki oznaczają dla CDU?

Wyniki badania pokazują, że problem CDU nie ogranicza się wyłącznie do chwilowego spadku poparcia. Coraz wyraźniej widać kryzys przywództwa, presję ze strony AfD oraz dyskusję nad tym, czy dotychczasowa strategia izolowania tej partii nadal przynosi oczekiwane rezultaty.

Dla Friedricha Merza szczególnie niepokojące jest to, że sceptycyzm wobec niego nie ogranicza się do elektoratu opozycji. Jeśli większość własnych wyborców zaczyna podważać jego przywództwo, może to oznaczać, że przed CDU stoi nie tylko problem sondażowy, ale również poważny spór o przyszły kierunek partii.

Szczególnie niekorzystny dla Merza jest wynik wśród elektoratu CDU/CSU: 58 proc. wyborców Unii nie uważa go za właściwą osobę na stanowisku kanclerza, a przeciwnego zdania jest 36 proc. W połączeniu z historycznie słabym wynikiem CDU w Saksonii-Anhalt dane te zwiększają presję na kierownictwo partii przed kolejnymi wyborami landowymi. 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 12.09.2026 20:37
Źródło: Die Welt