Szukaj
Konto

Co dalej z Domem Dziennikarza? Dziś kluczowa decyzja NSA

Foksal 3/5 widok na pałacyk
Źródło: wikipedia | Autor: Wistula | Licencja: CC BY-SA 3.0 | Foksal 3/5
Dziś Naczelny Sąd Administracyjny ma podjąć kluczową decyzję dotyczącą przyszłości Domu Dziennikarza przy ul. Foksal 3/5 w Warszawie. Sprawa dotyczy kasacji wniesionej przez Elisabeth i Michała Sobańskich, nabywców roszczeń reprywatyzacyjnych
Co musisz wiedzieć:
  • NSA ma dziś rozstrzygnąć sprawę dotyczącą Domu Dziennikarza przy Foksal 3/5.
  • Nabywcy roszczeń domagają się od SDP ponad 10 mln zł.
  • SDP przekonuje, że nie ma podstaw prawnych do reprywatyzacji nieruchomości w naturze.

Dziś decyzja NSA w sprawie Domu Dziennikarza

18 września Naczelny Sąd Administracyjny ma ogłosić decyzję w sprawie kasacji od korzystnego dla SDP wyroku sądu wojewódzkiego. Kasację wnieśli Elisabeth i Michał Sobańscy, nabywcy roszczeń reprywatyzacyjnych. Przedstawiają się oni w tej sprawie jako osoby, które nabyły prawa do Domu Dziennikarza od Antonio de Bourbon Obojga Sycylii, wskazywanego jako spadkobierca przedwojennych właścicieli nieruchomości przy Foksal.

Jak podaje SDP, Sobańscy domagają się już od Stowarzyszenia ponad 10 mln zł za "bezumowne zarządzanie ich własnością". "Wszyscy wiemy jak bardzo groźne są takie żądania i jak się mogą skończyć" - napisała przed konferencją prezes SDP Jolanta Hajdasz.

 

SDP: decyzja ma kluczowe znaczenie

Przed dzisiejszym rozstrzygnięciem Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich zorganizowało konferencję prasową "W obronie Domu Dziennikarza". Według SDP decyzja NSA będzie miała kluczowe znaczenie dla przyszłości budynku i możliwości dalszego korzystania z niego przez środowisko dziennikarskie.

Jolanta Hajdasz przedstawiła zagrożenia, jakie zdaniem SDP wynikają z działań małżeństwa Sobańskich. Przypomniała także wyroki i decyzje prawne przyznające Stowarzyszeniu prawo do użytkowania nieruchomości. Wieloletni prezes SDP, a obecnie skarbnik Stowarzyszenia Krzysztof Skowroński mówił natomiast o działaniach podejmowanych przez SDP od ponad 30 lat w celu zachowania statusu Domu Dziennikarza jako obiektu komunalnego.

 

Prawnicy SDP przedstawili swoje stanowisko

Kancelaria Spółka Prawnicza I & Z, kierowana przez prof. Huberta Izdebskiego, przedstawiła sprawozdanie dotyczące działań pełnomocników prawnych SDP - mec. Jana Barańskiego, mec. Jana Zielińskiego i mec. Tymoteusza Barańskiego.

Prawnicy podkreślają, że SDP niezmiennie stoi na stanowisku, iż nie ma podstaw prawnych do stwierdzenia nieważności tzw. odmowy dekretowej z 15 kwietnia 1972 roku. Według przedstawionego przez nich stanowiska, w świetle aktualnego i utrwalonego orzecznictwa NSA nabywcy roszczeń dekretowych, czyli osoby, które kupiły takie roszczenia od dotychczasowego właściciela, nie mają statusu strony postępowania administracyjnego dotyczącego ustanowienia praw do nieruchomości na podstawie przepisów dekretu warszawskiego.

W przypadku Domu Dziennikarza oznaczałoby to, że na rzecz nabywców roszczeń do gruntu przy Foksal 3/5 nie może zostać wydana tzw. decyzja zwrotowa, a reprywatyzacja nieruchomości w naturze na ich rzecz jest prawnie wykluczona.

 

Zawiadomienie do prokuratury z 2018 roku

Podczas konferencji głos zabrał również mec. Artur Wdowczyk. To on w imieniu SDP w 2018 roku złożył do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu przestępstwa fałszerstwa sądowego w księgach wieczystych Domu Dziennikarza.

Ówczesna wiceprezes, a obecnie prezes SDP Jolanta Hajdasz składała w tej sprawie wyjaśnienia w prokuraturze. Jak podaje Stowarzyszenie, mimo upływu ośmiu lat SDP do dziś nie otrzymało odpowiedzi dotyczącej tego zawiadomienia.

 

"Mówią jednym głosem"

Do sytuacji Domu Dziennikarza odniósł się również sekretarz generalny SDRP Andrzej Maślankiewicz. Potwierdził, że wobec zagrożeń dotyczących budynku oba stowarzyszenia dziennikarskie "mówią jednym głosem". Wiceprezes SDP Mariusz Pilis podkreślił z kolei, że nie można oddać Domu Dziennikarza w ręce osób, które wykorzystują luki prawne.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 18.09.2026 09:14
Źródło: sdp