Nie żyje znany raper. Przegrał walkę z chorobą

- Afrika Bambaataa, czyli Lance Taylor, był jedną z najważniejszych postaci w historii hip-hopu.
- Zmarł w wieku 68 lat z powodu powikłań po chorobie nowotworowej.
- Artysta współtworzył kulturę hip-hopową w Nowym Jorku i był założycielem Universal Zulu Nation, która pomogła spopularyzować ten ruch na całym świecie.
- Jego utwór „Planet Rock” uznawany jest za jeden z przełomowych w historii gatunku.
- Jednocześnie jego życie nie było wolne od kontrowersji – od 2014 roku pojawiały się wobec niego poważne oskarżenia.
Nie żyje znany raper. Przegrał walkę z chorobą
Informację o jego śmierci przekazał m.in. Kurtis Blow, szef organizacji Hip Hop Alliance. W swoim oświadczeniu powiedział:
Pomógł ukształtować wczesną tożsamość hip-hopu jako globalnego ruchu zakorzenionego w pokoju, jedności, miłości i dobrej zabawie. Jego wizja przekształciła Bronx w miejsce narodzin kultury, która dziś dociera do każdego zakątka świata.
Afrika Bambaataa urodził się w 1957 roku w nowojorskim Bronksie. Najpierw był związany z gangiem Black Spades, ale później odszedł od przestępczego życia i stworzył organizację Universal Zulu Nation, która pomogła rozwinąć kulturę hip-hopową na świecie. Jest też autorem znanego utworu „Planet Rock”.
W trakcie kariery współpracował z takimi artystami jak James Brown czy John Lydon i przez lata był uznawany za jedną z najważniejszych postaci hip-hopu.
Życie pełne kontrowersji
Jednocześnie jego życie było też pełne kontrowersji. W 2014 roku pojawiły się oskarżenia o wykorzystywanie nieletnich. Artysta zaprzeczał tym zarzutom i twierdził, że są „bezpodstawne”, a jego zdaniem miały one na celu zniszczenie jego reputacji.
W kolejnych latach sprawa trafiła do sądu cywilnego, gdzie w 2025 roku Bambaataa przegrał proces, ponieważ nie stawił się na rozprawie.
Nie żyje legenda Hollywood
Śmierć 55-latki w Kaliszu. Policja prowadzi dochodzenie

Nie żyje kardynał Pham Minh Man









