Prezes PiS zapytany o "ślubowanie" sędziów TK. Nie przebierał w słowach

- Czworo wybranych przez Sejm sędziów TK złożyło w Sejmie „ślubowanie” przed Włodzimierzem Czarzastym, choć Kancelaria Prezydenta uznaje taki akt za prawnie nieskuteczny.
- Mamy do czynienia z groteskowym wydarzeniem i deliktem o charakterze karnym – stwierdził prezes PiS Jarosław Kaczyńskim.
- KPRP ostrzega, że wszelkie działania zastępujące ślubowanie przed Karolem Nawrockim mogą zostać potraktowane jako świadome i jawne naruszenie prawa.
W Sejmie w Sali Kolumnowej przed marszałkiem Włodzimierzem Czarzastym odbyła się uroczystość złożenia „ślubowania” przez część nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Zgodnie z oświadczeniem Kancelarii Prezydenta RP wiążące prawnie ślubowanie sędziów TK może być skutecznie złożone wyłącznie przed prezydentem Karolem Nawrockim.
Prezes PiS mówi wprost: Delikt o charakterze karnym
Prezes PiS Jarosław Kaczyński nazwał czwartkowe "ślubowanie" sędziów Trybunału Konstytucyjnego "groteskowym wydarzeniem" i "deliktem o charakterze karnym".
Mamy niewątpliwie do czynienia z deliktem, a może nawet z szeregiem deliktów. To, że one mają miejsce, oznacza, że ci panowie, którzy mogli rzeczywiście złożyć przyrzeczenie przed prezydentem, już nie będą mogli, bo ich wiarygodność została sprowadzona do zera. Oni dopuścili się przestępstwa
– oświadczył szef PiS.
Zdaniem Jarosława Kaczyńskiego "ślubowanie" sędziów w Sejmie to część "szerszej operacji", w której skład wchodzi "niszczenie polskich finansów, gospodarki i służby zdrowia".
To wszystko składa się na zespół działań, które mają pewną logikę — zatrzymania sfer gospodarczych, politycznych. Doprowadzenia jej do takiego stanu, w którym będzie musiała przyjąć warunki całkowitej zależności od innych. Ci "inni" to formalnie Bruksela, faktycznie Berlin. To zostanie sprowadzone do tego, co Niemcy planowali już przez bardzo wiele lat temu, […] żeby inne państwa w Europie były pod niemieckim butem
– zaznaczył Kaczyński.
„Ślubowanie” w Sejmie i stanowisko Kancelarii Prezydenta
W czwartek czwórka kandydatów wybranych na sędziów TK, ale niezaprzysiężonych przez prezydenta RP Karola Nawrockiego, złożyła „ślubowanie” w Sejmie przed marszałkiem Włodzimierzem Czarzastym. Akt ten będzie prawnie nieważny. W opublikowanym oświadczeniu Kancelaria Prezydenta wskazała, że „jedynym organem, wobec którego może zostać skutecznie złożone ślubowanie osoby wybranej na urząd sędziego Trybunału Konstytucyjnego, jest Prezydent RP”.
Sprawa dotyczy czterech nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, którzy nie zostali zaproszeni przez Karola Nawrockiego, by złożyć ślubowanie. Chodzi o Annę Korwin-Piotrowską, Krystiana Markiewicza, Macieja Taborowskiego oraz Marcina Dziurdę.
W przypadku podjęcia przez osoby wybrane przez Sejm na sędziego TK czynności innych niż złożenie ślubowania wobec prezydenta działania te będą musiały zostać ocenione jako świadome i jawne naruszenie prawa
– podkreślił w czwartek szef KPRP Zbigniew Bogucki w opublikowanym oświadczeniu.
Czworo sędziów TK napisało list do prezydenta. Zaprosili go… na ślubowanie
Trybunał Konstytucyjny. Kto uruchomił lawinę?
Tusk ma problem. PiS z ogromną przewagą
To był jeden z najlepszych okresów w moim życiu. Rozmowa z Józefem Orłem

Prezydent podjął decyzję ws. ustaw. Dwie trafią do Trybunału Konstytucyjnego







