Biedronki, Stokrotki i inne Dino(zaury). O pracy ponad siły w sieciach handlowych w Polsce

Sklepowe nazwy mogą wzbudzać sympatię klientów, ale pensje pracowników i warunki pracy w nich panujące to zupełnie inna bajka. W ostatnich tygodniach Solidarność wszczęła spór zbiorowy w sieci Biedronka, a sklepy Dino znalazły się pod lupą Państwowej Inspekcji Pracy. Solidarność działająca w sieci sklepów Biedronka postanowiła w trybie sporu zbiorowego przedstawić pracodawcy 10 postulatów. Pod żądaniami związkowców z pewnością mogliby podpisać się również inni pracownicy handlu. Niewystarczająca obsada sklepów, wielofunkcyjność i niskie zarobki to połączenie „znane i nielubiane” przez pracowników wielu marketów.
Półki z towarami w supermarkecie
Półki z towarami w supermarkecie / Pixabay

Co musisz wiedzieć:

  • Sieci handlowe budują przyjazny wizerunek, ale w rzeczywistości pracownicy zmagają się z niskimi płacami, wielofunkcyjnością i chronicznym brakiem obsady.
  • Solidarność w Biedronce i Stokrotce domaga się podwyżek, lepszych warunków pracy i większej liczby pracowników, wskazując na przeciążenie, presję i pogarszające się zdrowie załóg.
  • W Dino dodatkowym problemem są skrajnie złe warunki, jak niskie temperatury przy kasach, co doprowadziło do kontroli PIP.

 

Ile zarabiają kasjerzy?

Organizacja Międzyzakładowa NSZZ „Solidarność” Jeronimo Martins Polska w pierwszej kolejności domaga się, aby wszyscy pracownicy otrzymali 1000 zł brutto podwyżki od 1 lutego. Liderka „S” w Biedronce Gabriela Kaim podała, że kasjer dostaje na start 4850 zł, czyli pensję zbliżoną do płacy minimalnej.
Osoba, która nie zna systemu wynagradzania w Biedronce, mogłaby się nieco zdziwić, bo Jerónimo Martins podaje na swojej stronie, że zarobi sprzedawcy-kasjera oraz sprzedawcy stojącego za ladą wynoszą nieco więcej, bo od 5300 do maksymalnie 5650 zł brutto miesięcznie. Skąd ta rozbieżność? Otóż Biedronka uwzględnia w kwocie minimalnej (5300 zł) nagrodę za obecność, a w kwocie maksymalnej również premię miesięczną, która jest uznaniowa.

W niektórych ogłoszeniach o pracę stawki te są nieco wyższe, ale tylko w niewielkim stopniu.
Nieco więcej zarabiają również sprzedawcy z trzyletnim stażem. Po takim okresie dostają dodatkowe 150–250 zł brutto. Koniec końców pani zasiadająca na kasie w Biedronce od ładnych kilku lat dostaje dziś na rękę około 4 tysięcy złotych. W kwestiach płacowych Solidarność postuluje również wprowadzenie nagrody za obecność dla kierowników sklepów i ich zastępców oraz dodatku dla pracowników lady mięsnej – wszyscy mieliby otrzymać po 500 zł.

 

Mało ludzi, dużo pracy

Kolejne postulaty NSZZ „Solidarność” dotyczą wprowadzenia dwustuzłotowych kuponów śniadaniowych, czytelnych pasków płacowych oraz stałej obsady dla kas samoobsługowych, aby kasjerzy nie musieli co rusz przerywać pracy i krążyć od klienta do klienta. Związkowcy chcieliby także, aby sklepy były otwarte maksymalnie do godziny 22 oraz żeby mogli umieszczać na tablicach sklepowych informacje o możliwości przystąpienia do związku zawodowego. W końcu domagają się także zwiększenia obsady sklepów.

Pracowników wciąż jest za mało, są przeciążeni bieganiem po sklepach i rozładowywaniem towaru. Ostatnio otrzymaliśmy informację, że paleta z warzywami ma zostać rozładowana w ciągu 30 minut, a pozostałe palety w ciągu 45 minut. Pracownicy Biedronki nie pracują na akord, mają umowy o pracę

– podkreśliła Gabriela Kaim, przewodnicząca „S” w Biedronce, cytowana przez śląsko-dąbrowską Solidarność.

Ten sam pracownik musi rozładować towar, usiąść przy kasie, a następnie przerwać pracę, żeby podejść do kasy samoobsługowej

– dodała.

 

„Jesteśmy ludźmi, nie maszynami”

Niewystarczająca obsada sklepów to nie tylko bolączka pracowników Biedronki. Ten sam problem mają chociażby osoby pracujące w Stokrotce, gdzie trwa obecnie referendum strajkowe. Frustrację takim stanem rzeczy można odczuć, czytając petycję Solidarności skierowaną do Zarządu Stokrotki. W internecie podpisało się pod nią ponad 2300 osób.

„My, pracownicy Stokrotki, codziennie stawiani wobec wyzwań, które przerastają ludzkie możliwości, żądamy poprawy warunków pracy i płacy. Jesteśmy ludźmi, nie maszynami. [...] Liczba sklepów rośnie, a obsada maleje. Przybywa obowiązków, wydłużane są godziny pracy, jednocześnie obcinane są etaty. Przypominamy, że znaczna część załogi to osoby z niepełnosprawnością. Niemożliwością staje się wyjście z pracy według grafiku. Pracę, którą kiedyś wykonywały trzy osoby, teraz wykonuje jedna. Pracujemy ponad siły, tracimy zdrowie. Wszechobecna inwigilacja nie pomaga w pracy. Trud, z którym mierzymy się codziennie, jest fizycznie i psychicznie nie do zniesienia”

– podkreślono w piśmie.

 

Kasjerzy w kurtkach

Na warunki pracy narzekają również pracownicy polskiej sieci Dino. Kasy są tam umiejscowione zazwyczaj przy drzwiach, przez co kasjerzy narażeni są na niskie temperatury, szczególnie zimą, gdy słupki rtęci spadają poniżej zera. Państwowa Inspekcja Pracy prowadzi już kontrole w marketach tej sieci, a medialny rozgłos może sprawić, że ich liczba jeszcze wzrośnie. Być może więcej odwagi nabiorą też sami pracownicy, a w skrajnych wypadkach będą w stanie nawet przerwać pracę. Jeżeli są kasjerami lub wykładają towar, a temperatura w pomieszczeniu spadnie poniżej 18 stopni Celsjusza, to mają do tego prawo – co więcej, nie stracą wynagrodzenia, gdy zaprzestaną pracy, ale muszą o tym powiadomić przełożonego. Tak mówią przepisy, ale wiadomo, jak jest w praktyce – gdy ktoś boi się utraty pracy, woli zacisnąć zęby i założyć kurtkę.


 

POLECANE
Komunikat dla mieszkańców Gdyni Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Gdyni

Duże utrudnienia dla kierowców w Gdynia. Od 20 marca zamknięty zostanie główny ciąg Estakada Kwiatkowskiego – jednej z najważniejszych arterii miasta. Powodem jest pilny remont elementu konstrukcyjnego, którego stan określono jako awaryjny.

Nowe kłopoty Britney Spears. Po nocnym incydencie usunęła konto na Instagramie Wiadomości
Nowe kłopoty Britney Spears. Po nocnym incydencie usunęła konto na Instagramie

Britney Spears została zatrzymana przez policję w Kalifornii. Wokalistka spędziła noc w areszcie i została zwolniona nad ranem. Wkrótce po wyjściu usunęła swój profil na Instagramie.

Czy Kosiniak-Kamysz mógłby zastąpić Tuska? Nowy sondaż pokazuje opinię Polaków Wiadomości
Czy Kosiniak-Kamysz mógłby zastąpić Tuska? Nowy sondaż pokazuje opinię Polaków

Czy Władysław Kosiniak-Kamysz mógłby zastąpić Donalda Tuska na stanowisku premiera? Najnowszy sondaż wp.pl pokazuje, czy Polacy widzą w liderze PSL lepszego kandydata na szefa rządu niż Donald Tusk.

Transseksualista nie będzie miał dostępu do damskiej toalety dzięki definicji płci z lat sześćdziesiątych XX wieku tylko u nas
Transseksualista nie będzie miał dostępu do damskiej toalety dzięki definicji płci z lat sześćdziesiątych XX wieku

.Amerykańska U.S. Equal Employment Opportunity Commission uznała, że instytucje federalne mogą ograniczać dostęp do łazienek według płci biologicznej określonej przy urodzeniu. Decyzja zapadła po skardze pracownika cywilnego Armii USA i opiera się na interpretacji ustawy o prawach obywatelskich z 1964 r. oraz dekretu prezydenta Donald Trump. Orzeczenie odwraca wcześniejsze stanowisko Komisji z czasów administracji Baracka Obamy.

Trump odwołał sekretarz bezpieczeństwa narodowego USA pilne
Trump odwołał sekretarz bezpieczeństwa narodowego USA

Prezydent USA Donald Trump ogłosił zmianę na stanowisku sekretarza bezpieczeństwa krajowego. Kristi Noem zakończy swoją misję z końcem marca, a kierowanie resortem przejmie republikański senator z Oklahomy Markwayne Mullin.

Pokolenie młodych bardziej konserwatywne niż starsi? Zaskakujące wyniki badania w 29 krajach Wiadomości
Pokolenie młodych bardziej konserwatywne niż starsi? Zaskakujące wyniki badania w 29 krajach

Nowe międzynarodowe badanie Ipsos wskazuje, że mężczyźni z tzw. pokolenia Z częściej niż starsze generacje prezentują tradycyjne podejście do ról kobiet i mężczyzn. Ponad połowa z nich uważa również, że działania na rzecz równości płci zaszły już zbyt daleko.

Rheinmetal planuje promować w Polsce niemiecki BWP Lynx w miejsce polskiego sprzętu? pilne
Rheinmetal planuje promować w Polsce niemiecki BWP Lynx w miejsce polskiego sprzętu?

Niemiecki koncern Rheinmetall coraz wyraźniej promuje w Polsce bojowy wóz piechoty Lynx KF41 jako rozwiązanie dla potrzeb polskiej armii. Pojazd został już publicznie przedstawiony jako alternatywna propozycja dla programu ciężkiego BWP Ratel, który dopiero powstaje w ramach PGZ i HSW.

Atak irańskich dronów na Azerbejdżan. Prezydent zapowiada działania odwetowe pilne
Atak irańskich dronów na Azerbejdżan. Prezydent zapowiada działania odwetowe

Po ataku dronów na lotnisko w azerskiej enklawie Nachiczewan prezydent Ilham Alijew ogłosił postawienie armii w stan najwyższej gotowości i polecił przygotowanie działań odwetowych. Baku oskarża o uderzenie Iran, który stanowczo zaprzecza i twierdzi, że za incydentem stoi Izrael.

Czarzasty zgłasza swoją propozycję, na co wydać miliardy z NBP z ostatniej chwili
Czarzasty zgłasza swoją propozycję, na co wydać miliardy z NBP

W środę prezydent Karol Nawrocki przedstawił alternatywną koncepcję finansowania bezpieczeństwa państwa w związku z objętym mechanizmem warunkowości kredytem z Unii Europejskiej w ramach programu SAFE. Włodzimierz Czarzasty postanowił przedstawić swój pomysł na zagospodarowanie środków NBP.

Zełenski wysuwa groźby pod adresem Orbana: „Chłopaki z nim porozmawiają w swoim języku” z ostatniej chwili
Zełenski wysuwa groźby pod adresem Orbana: „Chłopaki z nim porozmawiają w swoim języku”

Jak poinformowało radio RMF, Wołodymyr Zełenski w trakcie konferencji prasowej wyraził nadzieję, że unijna pożyczka dla Ukrainy nie będzie dłużej blokowana. Prezydent powiedział, że wstrzymuje ją "jedna osoba w Unii Europejskiej" i zapowiedział, że "przekaże jej adres ukraińskim Siłom Zbrojnym".

REKLAMA

Biedronki, Stokrotki i inne Dino(zaury). O pracy ponad siły w sieciach handlowych w Polsce

Sklepowe nazwy mogą wzbudzać sympatię klientów, ale pensje pracowników i warunki pracy w nich panujące to zupełnie inna bajka. W ostatnich tygodniach Solidarność wszczęła spór zbiorowy w sieci Biedronka, a sklepy Dino znalazły się pod lupą Państwowej Inspekcji Pracy. Solidarność działająca w sieci sklepów Biedronka postanowiła w trybie sporu zbiorowego przedstawić pracodawcy 10 postulatów. Pod żądaniami związkowców z pewnością mogliby podpisać się również inni pracownicy handlu. Niewystarczająca obsada sklepów, wielofunkcyjność i niskie zarobki to połączenie „znane i nielubiane” przez pracowników wielu marketów.
Półki z towarami w supermarkecie
Półki z towarami w supermarkecie / Pixabay

Co musisz wiedzieć:

  • Sieci handlowe budują przyjazny wizerunek, ale w rzeczywistości pracownicy zmagają się z niskimi płacami, wielofunkcyjnością i chronicznym brakiem obsady.
  • Solidarność w Biedronce i Stokrotce domaga się podwyżek, lepszych warunków pracy i większej liczby pracowników, wskazując na przeciążenie, presję i pogarszające się zdrowie załóg.
  • W Dino dodatkowym problemem są skrajnie złe warunki, jak niskie temperatury przy kasach, co doprowadziło do kontroli PIP.

 

Ile zarabiają kasjerzy?

Organizacja Międzyzakładowa NSZZ „Solidarność” Jeronimo Martins Polska w pierwszej kolejności domaga się, aby wszyscy pracownicy otrzymali 1000 zł brutto podwyżki od 1 lutego. Liderka „S” w Biedronce Gabriela Kaim podała, że kasjer dostaje na start 4850 zł, czyli pensję zbliżoną do płacy minimalnej.
Osoba, która nie zna systemu wynagradzania w Biedronce, mogłaby się nieco zdziwić, bo Jerónimo Martins podaje na swojej stronie, że zarobi sprzedawcy-kasjera oraz sprzedawcy stojącego za ladą wynoszą nieco więcej, bo od 5300 do maksymalnie 5650 zł brutto miesięcznie. Skąd ta rozbieżność? Otóż Biedronka uwzględnia w kwocie minimalnej (5300 zł) nagrodę za obecność, a w kwocie maksymalnej również premię miesięczną, która jest uznaniowa.

W niektórych ogłoszeniach o pracę stawki te są nieco wyższe, ale tylko w niewielkim stopniu.
Nieco więcej zarabiają również sprzedawcy z trzyletnim stażem. Po takim okresie dostają dodatkowe 150–250 zł brutto. Koniec końców pani zasiadająca na kasie w Biedronce od ładnych kilku lat dostaje dziś na rękę około 4 tysięcy złotych. W kwestiach płacowych Solidarność postuluje również wprowadzenie nagrody za obecność dla kierowników sklepów i ich zastępców oraz dodatku dla pracowników lady mięsnej – wszyscy mieliby otrzymać po 500 zł.

 

Mało ludzi, dużo pracy

Kolejne postulaty NSZZ „Solidarność” dotyczą wprowadzenia dwustuzłotowych kuponów śniadaniowych, czytelnych pasków płacowych oraz stałej obsady dla kas samoobsługowych, aby kasjerzy nie musieli co rusz przerywać pracy i krążyć od klienta do klienta. Związkowcy chcieliby także, aby sklepy były otwarte maksymalnie do godziny 22 oraz żeby mogli umieszczać na tablicach sklepowych informacje o możliwości przystąpienia do związku zawodowego. W końcu domagają się także zwiększenia obsady sklepów.

Pracowników wciąż jest za mało, są przeciążeni bieganiem po sklepach i rozładowywaniem towaru. Ostatnio otrzymaliśmy informację, że paleta z warzywami ma zostać rozładowana w ciągu 30 minut, a pozostałe palety w ciągu 45 minut. Pracownicy Biedronki nie pracują na akord, mają umowy o pracę

– podkreśliła Gabriela Kaim, przewodnicząca „S” w Biedronce, cytowana przez śląsko-dąbrowską Solidarność.

Ten sam pracownik musi rozładować towar, usiąść przy kasie, a następnie przerwać pracę, żeby podejść do kasy samoobsługowej

– dodała.

 

„Jesteśmy ludźmi, nie maszynami”

Niewystarczająca obsada sklepów to nie tylko bolączka pracowników Biedronki. Ten sam problem mają chociażby osoby pracujące w Stokrotce, gdzie trwa obecnie referendum strajkowe. Frustrację takim stanem rzeczy można odczuć, czytając petycję Solidarności skierowaną do Zarządu Stokrotki. W internecie podpisało się pod nią ponad 2300 osób.

„My, pracownicy Stokrotki, codziennie stawiani wobec wyzwań, które przerastają ludzkie możliwości, żądamy poprawy warunków pracy i płacy. Jesteśmy ludźmi, nie maszynami. [...] Liczba sklepów rośnie, a obsada maleje. Przybywa obowiązków, wydłużane są godziny pracy, jednocześnie obcinane są etaty. Przypominamy, że znaczna część załogi to osoby z niepełnosprawnością. Niemożliwością staje się wyjście z pracy według grafiku. Pracę, którą kiedyś wykonywały trzy osoby, teraz wykonuje jedna. Pracujemy ponad siły, tracimy zdrowie. Wszechobecna inwigilacja nie pomaga w pracy. Trud, z którym mierzymy się codziennie, jest fizycznie i psychicznie nie do zniesienia”

– podkreślono w piśmie.

 

Kasjerzy w kurtkach

Na warunki pracy narzekają również pracownicy polskiej sieci Dino. Kasy są tam umiejscowione zazwyczaj przy drzwiach, przez co kasjerzy narażeni są na niskie temperatury, szczególnie zimą, gdy słupki rtęci spadają poniżej zera. Państwowa Inspekcja Pracy prowadzi już kontrole w marketach tej sieci, a medialny rozgłos może sprawić, że ich liczba jeszcze wzrośnie. Być może więcej odwagi nabiorą też sami pracownicy, a w skrajnych wypadkach będą w stanie nawet przerwać pracę. Jeżeli są kasjerami lub wykładają towar, a temperatura w pomieszczeniu spadnie poniżej 18 stopni Celsjusza, to mają do tego prawo – co więcej, nie stracą wynagrodzenia, gdy zaprzestaną pracy, ale muszą o tym powiadomić przełożonego. Tak mówią przepisy, ale wiadomo, jak jest w praktyce – gdy ktoś boi się utraty pracy, woli zacisnąć zęby i założyć kurtkę.



 

Polecane