W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę
Co musisz wiedzieć:
- Według doniesień medialnych napięcia w Polsce 2050 osiągnęły punkt krytyczny.
- Partia wybiera w poniedziałek nowego szefa ugrupowania; w decydującym głosowaniu rywalizują Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i Paulina Hennig-Kloska.
- Na zamkniętym spotkaniu burzę wywołała informacja o rozmowach europosła Michała Koboski z premierem Donaldem Tuskiem.
- Były lider i założyciel partii Szymon Hołownia miał oskarżyć Koboskę o zdradę.
Dziś poznamy nowego lidera Polski 2050
Poniedziałek to kluczowy dzień dla Polski 2050; właśnie dziś ruszyło internetowe głosowanie w drugiej turze wyborów na przewodniczącego ugrupowania. Rywalizują w niej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz oraz Paulina Hennig-Kloska.
Ogłoszenie wyników zaplanowano na godziny nocne. W pierwszej turze udział wzięło pięcioro kandydatów, m.in. Ryszard Petru i Joanna Mucha, którzy publicznie zadeklarowali poparcie dla Hennig-Kloski.
I turę wyborów zdecydowanie wygrała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- Carrefour zamyka sklepy i zwalnia. Pracę straci nawet 250 osób
- Komunikat dla mieszkańców Warszawy
- Ogromne złoża na Bałtyku. „Nie ma cienia wątpliwości”
- Ten sędzia uchylił ENA wobec Romanowskiego. Teraz został wyłączony ze sprawy
- Sąd zdecydował o areszcie dla rolnika, który rozlał gnojówkę pod domem ministra
- Nowa edycja „Tańca z Gwiazdami”. W mediach wrze przez jedno nazwisko
Spotkanie Koboski z Tuskiem
Jak opisuje Onet.pl, prawdziwa burza wybuchła podczas internetowego spotkania zorganizowanego przez sztab Pauliny Hennig-Kloski, w którym uczestniczyło około 200 działaczy. Głos zabrał wówczas Michał Kobosko - przez wiele lat prawa ręka założyciela ugrupowania Szymona Hołowni - który ujawnił, że spotkał się z premierem Donaldem Tuskiem. Rozmowa miała dotyczyć m.in. sytuacji w koalicji rządzącej oraz wyborów nowego szefa Polski 2050. Kobosko relacjonował, że premier pozytywnie oceniał ewentualną współpracę z Hennig-Kloską, a wobec Pełczyńskiej-Nałęcz miał zgłaszać duże zastrzeżenia.
Oskarżenie o zdradę i burza w partii
O zamkniętym spotkaniu pisze także "Gazeta Wyborcza". Według ustaleń dziennika, w trakcie tego spotkania głos po Kobosce zabrał sam Szymon Hołownia, który nie gryzł się w język i miał oskarżyć Michała Kobosko o zdradę.
Dodatkowo na wewnętrznych kanałach komunikacji Polski 2050 miała rozpętać się ostra dyskusja. Krytycy Koboski twierdzili, że spotkał się z Tuskiem w celu politycznego spiskowania. Ostatecznie Kobosko opublikował specjalne oświadczenie skierowane do partyjnych działaczy gdzie zaznaczył, że do spotkania doszło na zaproszenie premiera, a rozmowa dotyczyła głównie spraw międzynarodowych. Zaprzeczył, by padły jakiekolwiek „niemoralne” propozycje i odrzucił oskarżenia o zdradę.
Atmosfera w partii ma być bardzo zła, a Polska 2050 znajduje się w głębokim kryzysie.




