Solidarność nie zgadza się na przerzucenie ciężaru ratowania JSW na pracowników

Reprezentatywne organizacje związkowe działające w Jastrzębskiej Spółce Węglowej przekazały, że cięcia świadczeń pracowniczych, których chciał Zarząd, wynosiły niemal 8 miliardów złotych.
Kopalnia - zdjęcie poglądowe
Kopalnia - zdjęcie poglądowe / fot. M. Żegliński

Co musisz wiedzieć:

  • Jastrzębska Spółka Węglowa po trzech kwartałach 2025 roku zanotowała 2,9 mld zł straty.
  • Za problemy finansowe firmy odpowiada w największej mierze niska cena węgla koksowego.
  • Zarząd JSW postanowił poszukać oszczędności między innymi w ograniczeniu świadczeń górniczych.
  • ''Nie możemy zaakceptować planów, gdzie na szali mamy 8 miliardów cięć świadczeń pracowniczych wobec niesprecyzowanych planów pozyskania finansowania bądź dalszego zadłużenia w ZUS'' – podkreślili przedstawiciele reprezentatywnych organizacji związkowych.

 

Cięcia świadczeń górniczych

Reprezentatywne organizacje związkowe działające w Jastrzębskiej Spółce Węglowej, w tym związek zawodowy Solidarność, nie wyraziły zgody na podpisanie porozumienia oszczędnościowego przedstawionego przez Zarząd spółki.

Umowa pomiędzy pracodawcą a reprezentacją pracowników miała spowodować czasowe zawieszenie niektórych świadczeń płacowych.

Na stronie górniczej Solidarności możemy przeczytać, że przedstawiony plan był niesprawiedliwy, gdyż obarczał finansową odpowiedzialnością pracowników, "odbierając należne im elementy wynagrodzenia na kilka lat, a jednocześnie nie daje pewności, czy załoga odzyska utracone świadczenia".

Związkowcy podali, że w przedstawionym im porozumieniu zawarto takie punkty jak: ograniczenie nagrody barbórkowej do 30 procent należnych świadczeń w latach 2025–2026, zawieszenie prawa do nagrody barbórkowej oraz ekwiwalentu barbórkowego w latach 2027–2030, zawieszenie prawa do nagrody rocznej (czternastki) w latach 2026–2030, zawieszenie prawa do deputatu węglowego w latach 2026–2030.

 

Niemal 8 mld złotych

Strona społeczna podała, że cięcia świadczeń miałyby przynieść firmie oszczędności na poziomie prawie 8 mld złotych, "podczas gdy inne koszty funkcjonowania firmy nie będą odbiegać znacząco od poziomu z roku 2025 r.". W latach 2026–2030 świadczenia górników miałyby być niższe o ponad 1,7 mld zł rocznie.

''Nie możemy zaakceptować planów, gdzie na szali mamy 8 miliardów cięć świadczeń pracowniczych wobec niesprecyzowanych planów pozyskania finansowania bądź dalszego zadłużenia w ZUS. (…) Jako Strona Społeczna wykazaliśmy się 10 lat temu dużym zrozumieniem sytuacji, w jakiej znalazła się Spółka. Podjęliśmy kroki, które zmniejszyły istotnie świadczenia pracownicze na kilka lat! Ale wtedy przedstawiono nam plan, który pokazał źródła nowych środków dla Spółki, wzrost wydobycia i przychodów, powrót do rentowności oraz ścieżkę zwrotu zawieszonych świadczeń pracowniczych! Zaprezentowany nam teraz plan nie przedstawia tym razem rzetelnych założeń i potwierdzenie źródeł finansowania zewnętrznego ani nie daje zrozumienia, czy pracownicy kiedykolwiek w przyszłości odzyskają utracone świadczenia'' – argumentowali przedstawiciele reprezentatywnych związków zawodowych.

Ponadto w piśmie skierowanym do p.o. prezesa Jastrzębskiej Spółki Węglowej wskazali, że przez ostatnie dwa lata umorzono certyfikaty Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego na kwotę ponad 7 mld zł, a także zatrudniono firmę doradczą, która w ich ocenie "nie wniosła nic dla JSW, oprócz strat finansowych".

Zwrócili również uwagę, że "pierwszy raz w historii JSW od ponad 30 lat nie zapłacono górnikom barbórki".

''My, jako przedstawiciele strony społecznej widzimy, iż sytuacja spółki tylko się pogorszyła, spółka straciła płynność!'' – zaznaczyli związkowcy i zaapelowali o spotkanie z kierownictwem Ministerstwa Aktywów Państwowych, by porozmawiać o przyszłości JSW.


 

POLECANE
Skoki narciarskie i doping. Nowe, nietypowe praktyki podczas kontroli kombinezonów Wiadomości
Skoki narciarskie i doping. Nowe, nietypowe praktyki podczas kontroli kombinezonów

Światowa Agencja Antydopingowa zapowiedziała analizę doniesień dotyczących skoków narciarskich. Sprawa dotyczy opisywanych przez niemieckie media praktyk, które miały umożliwiać zawodnikom manipulowanie pomiarami kombinezonów i uzyskiwanie przewagi sportowej.

Imane Khelif przyznał, że ma męskie geny tylko u nas
Imane Khelif przyznał, że ma męskie geny

Imane Khelif, algierski bokser, który w 2024 roku zdobył złoty medal na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu, po raz pierwszy publicznie przyznał, że ma męskie chromosomy. W ekskluzywnym wywiadzie dla francuskiego dziennika sportowego L’Équipe, 26-letni zawodnik potwierdził u siebie obecność chromosomu Y oraz genu SRY, który jest kluczowy dla rozwoju męskich cech płciowych. Jednocześnie podkreślił, że nie jest osobą trans i że zawsze był wychowywany jako dziewczyna. Czy to jednak styl wychowania decyduje o płci?

Sąd postanowił o areszcie Ziobry. Lewandowski komentuje: „zaskarżymy to orzeczenie” z ostatniej chwili
Sąd postanowił o areszcie Ziobry. Lewandowski komentuje: „zaskarżymy to orzeczenie”

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zdecydował w czwartek wieczorem o tymczasowym aresztowaniu byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Jak poinformował jego obrońca Bartosz Lewandowski, decyzja zostanie natychmiast zaskarżona, a obrona wskazuje na poważne zastrzeżenia wobec przebiegu postępowania i argumentacji sądu.

Dzieci zatruły się trutką w przedszkolu. Dramatyczne zdarzenie na Pomorzu Wiadomości
Dzieci zatruły się trutką w przedszkolu. Dramatyczne zdarzenie na Pomorzu

Dwoje sześcioletnich dzieci trafiło do szpitala po spożyciu trutki na gryzonie w przedszkolu w Krokowej. Służby natychmiast podjęły interwencję, a sprawą zajęła się policja.

Szef CPAC Matt Schlapp do Tuska: Zadzierasz z nami wszystkimi z ostatniej chwili
Szef CPAC Matt Schlapp do Tuska: Zadzierasz z nami wszystkimi

Spór wokół zerwania kontaktów USA z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym wychodzi poza relacje dyplomatyczne. Po reakcji Donalda Tuska głos zabrał Matt Schlapp, szef CPAC, kierując do premiera Polski jednoznaczne ostrzeżenie.

Prokuratura uderza w wiceszefa Kancelarii Prezydenta. Karol Nawrocki reaguje pilne
Prokuratura uderza w wiceszefa Kancelarii Prezydenta. Karol Nawrocki reaguje

Po latach śledztwa bez zarzutów i mimo jednoznacznych opinii grafologicznych prokuratura wzywa wiceszefa KPRP Adama Andruszkiewicza w charakterze podejrzanego. Sprawa wywołała ostrą reakcję prezydenta Karola Nawrockiego.

Ambasador USA studzi Tuska: Pańska wiadomość trafiła do mnie chyba przez pomyłkę z ostatniej chwili
Ambasador USA studzi Tuska: Pańska wiadomość trafiła do mnie chyba przez pomyłkę

Decyzja Stanów Zjednoczonych o zerwaniu kontaktów z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym wywołała polityczną burzę. Po wpisie Donalda Tuska głos zabrał ambasador USA Tom Rose, odpowiadając premierowi w zdecydowanym tonie.

MKOl dopuścił Rosjan do zimowej olimpiady. Politycy alarmują: weryfikacja była fikcją z ostatniej chwili
MKOl dopuścił Rosjan do zimowej olimpiady. Politycy alarmują: weryfikacja była fikcją

Dwudziestu sportowców z Rosji i Białorusi wystąpi w igrzyskach olimpijskich Mediolan–Cortina d’Ampezzo 2026 jako zawodnicy neutralni. Decyzja MKOl wywołała spór - część polityków uważa, że weryfikacja była zbyt pobieżna, inni przekonują, że obecne zasady są wystarczająco restrykcyjne.

Tusk staje murem za Czarzastym po decyzji ambasadora USA z ostatniej chwili
Tusk staje murem za Czarzastym po decyzji ambasadora USA

Po zerwaniu kontaktów przez stronę amerykańską z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym głos zabrał Donald Tusk. Premier publicznie skomentował decyzję ambasadora USA, stając w obronie polityka Lewicy.

Sytuacja niemieckiej gospodarki w niektórych sektorach krytyczna. Analiza Bundestagu tylko u nas
Sytuacja niemieckiej gospodarki w niektórych sektorach krytyczna. Analiza Bundestagu

Wysokie ceny energii, spadające inwestycje i rosnące koszty pracy coraz mocniej uderzają w niemiecką gospodarkę. Najnowsza analiza Bundestagu pokazuje, że w kluczowych sektorach Niemcy tracą konkurencyjność na tle USA, Chin i innych państw G7, a część problemów ma już charakter strukturalny.

REKLAMA

Solidarność nie zgadza się na przerzucenie ciężaru ratowania JSW na pracowników

Reprezentatywne organizacje związkowe działające w Jastrzębskiej Spółce Węglowej przekazały, że cięcia świadczeń pracowniczych, których chciał Zarząd, wynosiły niemal 8 miliardów złotych.
Kopalnia - zdjęcie poglądowe
Kopalnia - zdjęcie poglądowe / fot. M. Żegliński

Co musisz wiedzieć:

  • Jastrzębska Spółka Węglowa po trzech kwartałach 2025 roku zanotowała 2,9 mld zł straty.
  • Za problemy finansowe firmy odpowiada w największej mierze niska cena węgla koksowego.
  • Zarząd JSW postanowił poszukać oszczędności między innymi w ograniczeniu świadczeń górniczych.
  • ''Nie możemy zaakceptować planów, gdzie na szali mamy 8 miliardów cięć świadczeń pracowniczych wobec niesprecyzowanych planów pozyskania finansowania bądź dalszego zadłużenia w ZUS'' – podkreślili przedstawiciele reprezentatywnych organizacji związkowych.

 

Cięcia świadczeń górniczych

Reprezentatywne organizacje związkowe działające w Jastrzębskiej Spółce Węglowej, w tym związek zawodowy Solidarność, nie wyraziły zgody na podpisanie porozumienia oszczędnościowego przedstawionego przez Zarząd spółki.

Umowa pomiędzy pracodawcą a reprezentacją pracowników miała spowodować czasowe zawieszenie niektórych świadczeń płacowych.

Na stronie górniczej Solidarności możemy przeczytać, że przedstawiony plan był niesprawiedliwy, gdyż obarczał finansową odpowiedzialnością pracowników, "odbierając należne im elementy wynagrodzenia na kilka lat, a jednocześnie nie daje pewności, czy załoga odzyska utracone świadczenia".

Związkowcy podali, że w przedstawionym im porozumieniu zawarto takie punkty jak: ograniczenie nagrody barbórkowej do 30 procent należnych świadczeń w latach 2025–2026, zawieszenie prawa do nagrody barbórkowej oraz ekwiwalentu barbórkowego w latach 2027–2030, zawieszenie prawa do nagrody rocznej (czternastki) w latach 2026–2030, zawieszenie prawa do deputatu węglowego w latach 2026–2030.

 

Niemal 8 mld złotych

Strona społeczna podała, że cięcia świadczeń miałyby przynieść firmie oszczędności na poziomie prawie 8 mld złotych, "podczas gdy inne koszty funkcjonowania firmy nie będą odbiegać znacząco od poziomu z roku 2025 r.". W latach 2026–2030 świadczenia górników miałyby być niższe o ponad 1,7 mld zł rocznie.

''Nie możemy zaakceptować planów, gdzie na szali mamy 8 miliardów cięć świadczeń pracowniczych wobec niesprecyzowanych planów pozyskania finansowania bądź dalszego zadłużenia w ZUS. (…) Jako Strona Społeczna wykazaliśmy się 10 lat temu dużym zrozumieniem sytuacji, w jakiej znalazła się Spółka. Podjęliśmy kroki, które zmniejszyły istotnie świadczenia pracownicze na kilka lat! Ale wtedy przedstawiono nam plan, który pokazał źródła nowych środków dla Spółki, wzrost wydobycia i przychodów, powrót do rentowności oraz ścieżkę zwrotu zawieszonych świadczeń pracowniczych! Zaprezentowany nam teraz plan nie przedstawia tym razem rzetelnych założeń i potwierdzenie źródeł finansowania zewnętrznego ani nie daje zrozumienia, czy pracownicy kiedykolwiek w przyszłości odzyskają utracone świadczenia'' – argumentowali przedstawiciele reprezentatywnych związków zawodowych.

Ponadto w piśmie skierowanym do p.o. prezesa Jastrzębskiej Spółki Węglowej wskazali, że przez ostatnie dwa lata umorzono certyfikaty Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego na kwotę ponad 7 mld zł, a także zatrudniono firmę doradczą, która w ich ocenie "nie wniosła nic dla JSW, oprócz strat finansowych".

Zwrócili również uwagę, że "pierwszy raz w historii JSW od ponad 30 lat nie zapłacono górnikom barbórki".

''My, jako przedstawiciele strony społecznej widzimy, iż sytuacja spółki tylko się pogorszyła, spółka straciła płynność!'' – zaznaczyli związkowcy i zaapelowali o spotkanie z kierownictwem Ministerstwa Aktywów Państwowych, by porozmawiać o przyszłości JSW.



 

Polecane