Polska jako champion wzrostu. Prestiżowy dziennik z Hongkongu o nowym kierunku ekspansji
Co musisz wiedzieć:
- Według okładkowej publikacji „The Standard”, Polska należy dziś do najszybciej rozwijających się gospodarek świata i coraz odważniej szuka nowych rynków poza Europą.
- Hongkong jest wskazywany jako naturalny punkt startowy dla ekspansji polskich firm w Azji dzięki łatwości zakładania biznesu.
- Dziennik zwraca uwagę, że Polska jest zapleczem produkcyjnym globalnych marek, a rozwiązania takie jak BLIK są postrzegane jako mające realny potencjał eksportowy.
- Konsul Generalny RP Michał Kołodziejski podkreśla, że atuty miasta wynikają z zasady „jeden kraj, dwa systemy”.
Polska po sukcesie w Europie szuka nowych rynków
Według „The Standard” Polska, po latach integracji z zachodnioeuropejskimi łańcuchami dostaw, zbudowała silną i konkurencyjną gospodarkę eksportową. Jej znakiem rozpoznawczym stała się dobra jakość w połączeniu z atrakcyjną ceną.
Polskie firmy w przeszłości sprzedawały do Europy Zachodniej. Teraz są wystarczająco pewne siebie, aby eksplorować nowe rynki
– mówi w rozmowie z dziennikiem Michał Kołodziejski, Konsul Generalny RP w Hongkongu.
Gazeta zauważa, że wiele produktów globalnych marek, w tym sieci takich jak Ikea, powstaje w Polsce, choć sama marka „Made in Poland” wciąż pozostaje niedoceniana poza Europą.
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- Carrefour zamyka sklepy i zwalnia. Pracę straci nawet 250 osób
- Komunikat dla mieszkańców Warszawy
- Ogromne złoża na Bałtyku. „Nie ma cienia wątpliwości”
- Ten sędzia uchylił ENA wobec Romanowskiego. Teraz został wyłączony ze sprawy
- Sąd zdecydował o areszcie dla rolnika, który rozlał gnojówkę pod domem ministra
- Nowa edycja „Tańca z Gwiazdami”. W mediach wrze przez jedno nazwisko
Hongkong jako trampolina do Azji
W publikacji podkreślono, że mimo wysokich kosztów prowadzenia działalności, Hongkong ma unikalną przewagę jako punkt startowy dla ekspansji w Azji.
Ludzie łatwo zakładają tu firmy
– zaznacza Kołodziejski, wskazując miasto jako naturalną bazę wypadową na rynki azjatyckie i chińskie.
„The Standard” przywołuje przykłady polskich sukcesów w Hongkongu – od gastronomii, przez produkty konsumenckie, po nowoczesne technologie finansowe. Wśród nich wymieniany jest m.in. polski BLIK, postrzegany jako rozwiązanie o potencjale eksportowym.
Polska obecność gospodarcza i społeczna
Dziennik opisuje również aktywność polskiego konsulatu, który obsługuje społeczność liczącą około tysiąca Polaków. Wspierane są nie tylko firmy, ale też inicjatywy społeczne, takie jak „polska szkoła sobotnia”, pomagająca dzieciom utrzymać kontakt z językiem i kulturą.
Ważnym elementem przyszłej współpracy mają być także połączenia transportowe. Kołodziejski zwraca uwagę na rozwój infrastruktury lotniczej w Warszawie i możliwość tworzenia bardziej bezpośrednich tras między Polską a Azją, bez konieczności przesiadek w Europie Zachodniej.
„Jeden kraj, dwa systemy” kluczowy dla biznesu
„The Standard” szeroko cytuje ocenę Konsula Generalnego dotyczącą pozycji Hongkongu w świecie. Opierając się na swoich doświadczeniach w Japonii, Singapurze i Australii, Kołodziejski wyraził pewność co do zdolności Hongkongu do odbicia się i utrzymania swojej odrębnej roli. Podkreśla również, że atuty miasta wynikają z zasady „jeden kraj, dwa systemy”, która czyni je wyjątkowym centrum finansowym i prawnym.
Hongkong ma atuty, które pozwolą mu się odbudować, zwłaszcza dzięki zasadzie ‘jeden kraj, dwa systemy’
– ocenił i dodał, że właśnie ta odrębność jest warunkiem utrzymania polskiej obecności dyplomatycznej i handlowej Polski, dodając, że „jeśli Hongkong stanie się kolejnym chińskim miastem, zamkniemy nasze biuro”.
Dzisiejsza okładka "The Standard", największego anglojęzycznego dziennika w Hongkongu.
— Michał Kołodziejski 🇵🇱in🇭🇰 (@MiKolodziejski) January 12, 2026
O Polsce, jako o championie wzrostu gospodarczego. I o tym, jaką rolę może i powinien odgrywać Hongkong dla polskich przedsiębiorstw.
🇵🇱🇭🇰 pic.twitter.com/4xm3cbPrvd




