Narodowcy - młot na nazistów

Każdy neonazista, który chce uprawiać politykę, musi wiedzieć, że nie ma w Polsce rodziny, w której ktoś nie przeszedł przez nazistowskie obozy śmierci lub w inny sposób był szykanowany w imię tej właśnie ideologii.
/ screen YouTube
Po zeszłotygodniowej emisji reportażu Superwizjera TVN o imprezie neonazistów w Katowicach na lewicowych salonach zawrzało. Reporterzy TVN przeniknęli do grupy radykałów ze stowarzyszenia „Duma i Nowoczesność” i nagrali materiał z „obchodów” 128. urodzin Adolfa Hitlera. Był tort ze swastyką ułożoną z wafelków, dużo „hajlowania” i wspominki o Führerze m.in. ten, jakoby „Hitler był prawdziwym dżentelmenem, kobiety się nim fascynowały, a dzieci kochały”. Dno. 

Jacek Żakowski w Radiu TOK FM wzburzony bił na alarm i porównywał sytuację do lat 30. w Niemczech. Tytuły prasowe – również te prawicowe – biły po oczach nagłówkami: „Wstrząsające”, „Gdzie ABW i służby”, „Szokujący reportaż”, „Zalewa nas brunatna fala”. Czyżby? Szacunek dla dziennikarzy TVN za udaną próbę przeniknięcia do tych dość hermetycznych środowisk i zdobycie ich zaufania, lecz czy ideologia neonazistowska faktycznie może w Polsce liczyć na powszechny aplauz i masowo zatruć umysły młodych ludzi?

Narodowy, znaczy polski
Polski ruch narodowy jest fenomenem na skalę europejską właśnie dlatego, że w swojej ideologii na czoło od zawsze wysuwał nie braterstwo krwi i etniczność, lecz kulturę. – Polski ruch narodowy jest wsobny, każdy, kto czuł się Polakiem, po prostu się nim stawał i mógł nawet być endekiem. Stąd wśród działaczy Stronnictwa Narodowego w przedwojennej Polsce było sporo osób o żydowskich korzeniach – przekonuje prof. Marek Jan Chodakiewicz. I rzeczywiście, kiedy przejrzymy biogramy znaczących postaci Narodowej Demokracji okresu międzywojennego, to znajdziemy tam sporo takich ludzi. Byli nimi m.in. posłowie Rudolf Gala oraz Stanisław Stroński, ten drugi był zresztą czołowym publicystą pism narodowych w latach 30. Wojciech Wasiutyński, działacz Obozu Wielkiej Polski, Obozu Narodowo-Radykalnego oraz „Falangi” także miał żydowskie pochodzenie. Stanisław Piasecki, członek ONR i Młodzieży Wszechpolskiej, urodził się w rodzinie Eugeniusza i Gizeli z domu Silberfeld. 

Wybitny działacz narodowy, wykładowca Uniwersytetu Jagiellońskiego prof. Wincenty Lutosławski tak pisał w1939 roku o prezentowanej przez siebie idei: „Do polskiego narodu należą spolszczeni Niemcy, Tatarzy, Ormianie, Cyganie, Żydzi, jeśli żyją dla wspólnego ideału Polski. Murzyn lub czerwonoskóry może zostać prawdziwym Polakiem, jeśli przejmie dziedzictwo duchowe polskiego narodu i jeśli ma niezłomną wolę przyczyniania się do rozwoju bytu narodowego Polaków”. Sam Roman Dmowski pochodził z Dmochów, którzy byli Tatarami.



#NOWA_STRONA#

Jak trwoga...
Polski ruch narodowy od swych początków był pod wielkim wpływem Kościoła katolickiego. Brało się to m.in. stąd, że przez cały okres zaborów to Kościół był ostoją polskości. W czasach, gdy nie mieliśmy własnych legalnie wybranych władz państwowych, to kolejni prymasowie mieli nieformalny tytuł Interrexa. „Młodzież Wszechpolska przed wojną była środowiskiem znajdującym się pod wpływem idei narodowych bardzo silnie zespolonych z katolickim charakterem państwa polskiego. To była formacja, która rozwijała się zgodnie z ideami Romana Dmowskiego zawartymi w znanej wówczas broszurze pt.: «Kościół, naród i państwo». Opieka duchownych i element religijności odgrywały w tamtej Młodzieży Wszechpolskiej bardzo poważną rolę” – mówił w 2010 roku w wywiadzie „Ruch narodowy to nie nazizm” dla „Dziennika” prof. Wiesław Chrzanowski. 

Bardzo aktywny kaznodzieja tamtego okresu, dominikanin Jacek Woroniecki tłumaczył, że istnieją dwa nacjonalizmy, pogański, dla którego naród jest ponad wszystko, i chrześcijański, gdzie naród jest wspólnotą równych sobie dzieci bożych. W Polsce zawsze dominował ten chrześcijański. Kardynał Wyszyński twierdził, iż „Utopią jest twierdzenie, że może istnieć naród całkowicie niezależny, samoistny i autonomiczny” („Miłość i Sprawiedliwość społeczna”). W innym miejscu przestrzegał: „Współcześnie w miarę, jak narody poganieją, zdobywa sobie wpływy pogański nacjonalizm. Powoduje to przecenianie się i samouwielbienie, a wreszcie dyktaturę egoizmu narodowego. To wielkie zło współczesnego świata zwalczać można i trzeba!”.

Jakub Pacan


 

POLECANE
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour polityka
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour

Podczas spotkania z japońską premier prezydent USA tłumaczył, dlaczego nie poinformował sojuszników o planowanej operacji przeciw Iranowi. W trakcie odpowiedzi padło zaskakujące porównanie do historycznego ataku na Pearl Harbor.

Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli tylko u nas
Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli

Indie wycofują się ze wsparcia dla ideologii gender. Nowe prawo ograniczy tam zmianę płci na życzenie i zacznie chronić dzieci przed przymusową tranzycją. Aktywistom gender się to nie podoba – ich protesty wybuchają właśnie w całym kraju.

Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE z ostatniej chwili
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE

Na unijnym szczycie wyraźnie zarysował się podział w sprawie systemu ETS. Coraz więcej państw domaga się jego reformy, wskazując na rosnące koszty energii.

Chuck Norris trafił do szpitala. Nagły incydent na Hawajach z ostatniej chwili
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach

Niepokojące informacje napłynęły z Hawajów. Legendarny aktor kina akcji miał zostać hospitalizowany po nagłym "zdarzeniu medycznym", mimo że jeszcze chwilę wcześniej był w znakomitej formie.

Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów tylko u nas
Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że sam system losowego przydziału spraw sędziom może być zgodny z prawem UE, ale problemem jest możliwość późniejszej, arbitralnej zmiany składu orzekającego. W kontekście sprawy C-159/25 pojawiają się pytania o rolę decyzji administracyjnych i działania podejmowane m.in. przez Waldemar Żurek.

Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie] Wiadomości
Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie]

Klienci sklepu z pamiątkami na lotnisku w Hobart przecierali oczy ze zdumienia. Wśród pluszowych zwierząt znajdował się żywy opos, którego zdradził dopiero ruch oczu.

Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł z ostatniej chwili
Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł

Polski turysta został ukarany wysoką grzywną po incydencie w jednym z najbardziej znanych parków narodowych w Chile. Oprócz kary finansowej czeka go także zakaz wjazdu do kraju.

Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji? z ostatniej chwili
Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji?

Grafzero vlog literacki o nowej reformie edukacji - o chaosie proponowanych zmian, ale też o nerwowych komentarzach polskiej prawicy.

NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP.  W tle projekt SAFE 0 proc. pilne
NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP. W tle projekt SAFE 0 proc.

Najwyższa Izba Kontroli przygotowuje szeroką analizę działalności Narodowego Banku Polskiego. Sprawdzona ma zostać całość gospodarki finansowej instytucji, a w tle pojawia się kwestia projektu SAFE 0 proc.

Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump gorące
Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump

Na początku przyszłego tygodnia pierwsza dama uda się do Stanów Zjednoczonych, gdzie weźmie udział w międzynarodowym spotkaniu i inicjatywach charytatywnych.

REKLAMA

Narodowcy - młot na nazistów

Każdy neonazista, który chce uprawiać politykę, musi wiedzieć, że nie ma w Polsce rodziny, w której ktoś nie przeszedł przez nazistowskie obozy śmierci lub w inny sposób był szykanowany w imię tej właśnie ideologii.
/ screen YouTube
Po zeszłotygodniowej emisji reportażu Superwizjera TVN o imprezie neonazistów w Katowicach na lewicowych salonach zawrzało. Reporterzy TVN przeniknęli do grupy radykałów ze stowarzyszenia „Duma i Nowoczesność” i nagrali materiał z „obchodów” 128. urodzin Adolfa Hitlera. Był tort ze swastyką ułożoną z wafelków, dużo „hajlowania” i wspominki o Führerze m.in. ten, jakoby „Hitler był prawdziwym dżentelmenem, kobiety się nim fascynowały, a dzieci kochały”. Dno. 

Jacek Żakowski w Radiu TOK FM wzburzony bił na alarm i porównywał sytuację do lat 30. w Niemczech. Tytuły prasowe – również te prawicowe – biły po oczach nagłówkami: „Wstrząsające”, „Gdzie ABW i służby”, „Szokujący reportaż”, „Zalewa nas brunatna fala”. Czyżby? Szacunek dla dziennikarzy TVN za udaną próbę przeniknięcia do tych dość hermetycznych środowisk i zdobycie ich zaufania, lecz czy ideologia neonazistowska faktycznie może w Polsce liczyć na powszechny aplauz i masowo zatruć umysły młodych ludzi?

Narodowy, znaczy polski
Polski ruch narodowy jest fenomenem na skalę europejską właśnie dlatego, że w swojej ideologii na czoło od zawsze wysuwał nie braterstwo krwi i etniczność, lecz kulturę. – Polski ruch narodowy jest wsobny, każdy, kto czuł się Polakiem, po prostu się nim stawał i mógł nawet być endekiem. Stąd wśród działaczy Stronnictwa Narodowego w przedwojennej Polsce było sporo osób o żydowskich korzeniach – przekonuje prof. Marek Jan Chodakiewicz. I rzeczywiście, kiedy przejrzymy biogramy znaczących postaci Narodowej Demokracji okresu międzywojennego, to znajdziemy tam sporo takich ludzi. Byli nimi m.in. posłowie Rudolf Gala oraz Stanisław Stroński, ten drugi był zresztą czołowym publicystą pism narodowych w latach 30. Wojciech Wasiutyński, działacz Obozu Wielkiej Polski, Obozu Narodowo-Radykalnego oraz „Falangi” także miał żydowskie pochodzenie. Stanisław Piasecki, członek ONR i Młodzieży Wszechpolskiej, urodził się w rodzinie Eugeniusza i Gizeli z domu Silberfeld. 

Wybitny działacz narodowy, wykładowca Uniwersytetu Jagiellońskiego prof. Wincenty Lutosławski tak pisał w1939 roku o prezentowanej przez siebie idei: „Do polskiego narodu należą spolszczeni Niemcy, Tatarzy, Ormianie, Cyganie, Żydzi, jeśli żyją dla wspólnego ideału Polski. Murzyn lub czerwonoskóry może zostać prawdziwym Polakiem, jeśli przejmie dziedzictwo duchowe polskiego narodu i jeśli ma niezłomną wolę przyczyniania się do rozwoju bytu narodowego Polaków”. Sam Roman Dmowski pochodził z Dmochów, którzy byli Tatarami.



#NOWA_STRONA#

Jak trwoga...
Polski ruch narodowy od swych początków był pod wielkim wpływem Kościoła katolickiego. Brało się to m.in. stąd, że przez cały okres zaborów to Kościół był ostoją polskości. W czasach, gdy nie mieliśmy własnych legalnie wybranych władz państwowych, to kolejni prymasowie mieli nieformalny tytuł Interrexa. „Młodzież Wszechpolska przed wojną była środowiskiem znajdującym się pod wpływem idei narodowych bardzo silnie zespolonych z katolickim charakterem państwa polskiego. To była formacja, która rozwijała się zgodnie z ideami Romana Dmowskiego zawartymi w znanej wówczas broszurze pt.: «Kościół, naród i państwo». Opieka duchownych i element religijności odgrywały w tamtej Młodzieży Wszechpolskiej bardzo poważną rolę” – mówił w 2010 roku w wywiadzie „Ruch narodowy to nie nazizm” dla „Dziennika” prof. Wiesław Chrzanowski. 

Bardzo aktywny kaznodzieja tamtego okresu, dominikanin Jacek Woroniecki tłumaczył, że istnieją dwa nacjonalizmy, pogański, dla którego naród jest ponad wszystko, i chrześcijański, gdzie naród jest wspólnotą równych sobie dzieci bożych. W Polsce zawsze dominował ten chrześcijański. Kardynał Wyszyński twierdził, iż „Utopią jest twierdzenie, że może istnieć naród całkowicie niezależny, samoistny i autonomiczny” („Miłość i Sprawiedliwość społeczna”). W innym miejscu przestrzegał: „Współcześnie w miarę, jak narody poganieją, zdobywa sobie wpływy pogański nacjonalizm. Powoduje to przecenianie się i samouwielbienie, a wreszcie dyktaturę egoizmu narodowego. To wielkie zło współczesnego świata zwalczać można i trzeba!”.

Jakub Pacan



 

Polecane