Ziobro zadzwonił na numer z listu gończego. Tego nikt się nie spodziewał
Co musisz wiedzieć:
- Prokuratura Krajowa wydała postanowienie o poszukiwaniu Zbigniewa Ziobry listem gończym.
- Komenda Stołeczna Policji opublikowała list gończy z wizerunkiem i danymi byłego ministra.
- Ziobro w programie na żywo próbował dodzwonić się na numer z listu – usłyszał automatyczny komunikat o zajętej linii.
- Polityk twierdzi, że zastosowanie listu gończego jest bezzasadne i wytyka różnicę między listem gończym a procedurą poszukiwań za granicą.
List gończy za Zbigniewem Ziobro
W piątek Prokuratura Krajowa wydała postanowienie o poszukiwaniu podejrzanego, byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, listem gończym.
Prokuratura Krajowa wyjaśniła w komunikacie, że list został wydany celem przeprowadzenia z udziałem Ziobry czynności procesowych, bo – jak wskazano - nie udało się ich się do dnia dzisiejszego zrealizować z uwagi na nieustalenie miejsca pobytu podejrzanego.
Komenda Stołeczna Policji na swojej stronie opublikowała w piątek list gończy z wizerunkiem i danymi Zbigniewa Ziobry.
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska
- Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat
- Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej
- PKO BP wydał komunikat
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Małopolski
- Komunikat dla mieszkańców Warszawy
- Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego
- Burza w sieci po ceremonii otwarcia igrzysk. Tak TVP potraktowała Karola Nawrockiego
Ziobro zadzwonił na numer listu gończego
Podczas programu na żywo na antenie Telewizji Republika były minister sprawiedliwości próbował dodzwonić się na numer z listu gończego. Problem w tym, że nikt nie odbierał. Po kilku próbach wreszcie udało się dodzwonić do centrali, lecz komunikat automatycznej sekretarki brzmiał: "Przepraszamy, w chwili obecnej linia jest zajęta".
– W całej Polsce dzwonią w sprawie Ziobry, poszukiwanego listem gończym. Tylko problem polega na tym, że prawo mówi, iż (...) list gończy ma zastosowanie tylko i wyłącznie na terenie Polski, a jeżeli chce się kogoś poszukiwać za granicą, to się stosuje europejski nakaz aresztowania – powiedział Ziobro.
– Po drugie, warunkiem zastosowania listu gończego jest stwierdzenie, że organa nie znają miejsca pobytu osoby poszukiwanej. To literalnie wynika z zapisów Kodeksu postępowania karnego. A mój pobyt znają, nawet precyzyjny, ponieważ jest w aktach spraw przesłanych przez moich adwokatów. To pokazuje kompromitację tych ludzi – dodał.
Zarzuty wobec byłego ministra sprawiedliwości
Prokuratura zarzuca Zbigniewowi Ziobrze, że kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym. Ziobro miał popełnić 26 przestępstw, m.in. wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.



