Ekspert: Odmawiając nominacji 46 sędziom Karol Nawrocki działał zgodnie z Konstytucją i orzeczeniami TK i NSA

Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego, aby odmówić nominacji czterdziestu sześciu sędziom, wywołała burzę. Jedni mówią o zamachu na niezawisłość, inni o przywróceniu powagi państwu. Tymczasem, jeśli odłożyć emocje i zajrzeć do Konstytucji, okazuje się, że prezydent zrobił dokładnie to, co do niego należy.
Karol Nawrocki
Karol Nawrocki / (mr) PAP/Radek Pietruszka

Co musisz wiedzieć:

  • Prezydent RP Karol Nawrocki odmówił nominacji 46 sędziów, którzy mieli kwestionować status innych sędziów
  • Decyzja Prezydenta RP wywołała medialną burzę
  • Mianowanie sędziów jest wyłączną konstytucyjną prerogatywą Prezydenta RP

 

Konstytucyjna prerogatywa Prezydenta RP

W art. 179 Konstytucji zapisano, że sędziów powołuje Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa.  A skoro powołuje, to znaczy, że ma prawo również odmówić, jeśli uzna, że wniosek nie może być uwzględniony w świetle konstytucyjnych wartości.

Ta decyzja nie wzięła się znikąd. Od miesięcy trwa spór o sądownictwo. W tym sporze prezydent przyjął rolę strażnika konstytucyjnego porządku. Uzasadnił swoją decyzję jasno: nie podpisze nominacji osób, które  jego zdaniem  kwestionują legalność i ciągłość państwa. Bo trudno powierzyć komuś wymierzanie sprawiedliwości, jeśli ten ktoś sam podważa podstawy, na których ta sprawiedliwość się opiera.

 

Wyroki Trybunału Konstytucyjnego

To stanowisko nie jest arbitralne. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 5 czerwca 2012 r. (K 18/09) przypomniał, że kompetencja prezydenta do powoływania sędziów ma charakter prerogatywy osobistej, wyłączonej spod kontrasygnaty Prezesa Rady Ministrów. Oznacza to, że prezydent działa samodzielnie, a jego decyzja nie jest elementem administracyjnej procedury, lecz konstytucyjnym aktem głowy państwa.

W postanowieniu z 19 czerwca 2012 r. (SK 37/08) Trybunał poszedł jeszcze dalej, wskazując, że akt powołania sędziego „należy do prerogatyw Prezydenta RP, a więc do jego osobistych kompetencji, które nie podlegają kontroli innych organów państwa”. Ta zasada  niezmiennie podtrzymywana także w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego  oznacza, że Prezydent nie jest związany wnioskiem KRS i może odmówić nominacji, jeśli uzna, że jej udzielenie byłoby sprzeczne z wartościami konstytucyjnymi.

 

Wyrok NSA

NSA w wyroku z 7 grudnia 2017 r. (I OSK 857/17) powtórzył, że między KRS a Prezydentem RP nie istnieje stosunek administracyjnoprawny:

„Prezydent nie jest związany wnioskiem Krajowej Rady Sądownictwa. W zakresie, w jakim działa jako głowa państwa, symbolizując majestat Rzeczypospolitej, wykracza poza sferę działalności administracyjnej.”

Sąd dodał też, że kompetencja określona w art. 179 Konstytucji „traktowana jest jako uprawnienie osobiste (prerogatywa) Prezydenta, a zarazem sfera jego wyłącznej gestii i odpowiedzialności”.

 

Decyzja Prezydenta RP służy obywatelowi

Kiedy więc Karol Nawrocki mówi, że nie będzie awansował osób, które kwestionują porządek konstytucyjno-prawny, nie jest to deklaracja polityczna  to konsekwencja orzecznictwa TK i NSA. Prezydent nie może być biernym notariuszem decyzji innych organów. Jeśli w wymiarze sprawiedliwości pojawiają się osoby, które jawnie podważają status sędziów, ważność orzeczeń lub legitymację instytucji państwa, głowa państwa ma nie tylko prawo, ale i obowiązek powiedzieć „stop”.

W tym sensie decyzja prezydenta służy nie władzy, lecz obywatelowi. Przywraca poczucie, że ktoś wreszcie bierze odpowiedzialność za to, kto nosi togę z orłem. Że sędzią nie zostaje się automatycznie tylko dlatego, że ktoś wypełnił formularz i przeszedł przez KRS, ale dlatego, że państwo w osobie swojego prezydenta  obdarza go zaufaniem, iż będzie strzec prawa, a nie je relatywizować.

Tak działa system, który ma chronić obywateli nie przed państwem, lecz przed anarchią instytucjonalną.

 

Prezydent RP ma rację

Czy prezydent mógł postąpić inaczej? Oczywiście mógł podpisać wszystko, wzruszyć ramionami i powiedzieć: „to nie moja sprawa”. Ale wtedy jego urząd byłby pustą dekoracją. Tymczasem Konstytucja daje mu konkretne zadanie: powoływać sędziów w sposób, który gwarantuje stabilność i ciągłość państwa.
Decyzja z 12 listopada 2025 r. nie jest więc aktem odwetu ani elementem sporu z rządem. To działanie, które przypomina, że prerogatywa prezydenta to nie przywilej, to obowiązek odpowiedzialności ustrojowej.

Po prostu wstrzymał nominacje tam, gdzie dostrzegł ryzyko dla porządku prawnego. To działanie prewencyjne, nie represyjne.

I tu pojawia się szerszy sens decyzji Prezydenta Karola Nawrockiego. Przez lata przyzwyczailiśmy się, że prerogatywy prezydenta to gesty ceremonialne. Tymczasem dziś głowa państwa przypomniała, że konstytucyjny podpis nie jest automatyczny  ma znaczenie. I choć można dyskutować o politycznych skutkach, trudno zaprzeczyć jednemu: prezydent działał zgodnie z literą i duchem Konstytucji oraz utrwalonym orzecznictwem TK i NSA.

W czasach, gdy prawo bywa traktowane jak narzędzie walki, właśnie taka postawa przywraca sens słowu „Rzeczpospolita”.

[Sędzia Kamila Borszowska-Moszowska, zastępca rzecznika dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym w Świdnicy, wykładowca KSSiP i Akademii Nauk Stosowanych im. Angelusa Silesiusa]

[Tytuł, sekcje "Co musisz wiedzieć", "Co to oznacza w praktyce" i FAQ, a także śródtytuły od Redakcji]

 

Co to oznacza w praktyce?

Wyroków i nominacji sędziowskich nie podpisuje „z automatu” administracja, lecz głowa państwa w ramach swojej konstytucyjnej prerogatywy. Decyzja Prezydenta RP Karola Nawrockiego przypomina, że powołanie sędziego jest aktem zaufania państwa, a nie czysto formalnym etapem procedury.

Oznacza to, że:

  • Prezydent ma prawo odmówić nominacji, jeśli uzna, że wniosek KRS narusza zasady konstytucyjne;
  • jego decyzja nie podlega kontroli innych organów;
  • w przyszłości podobne odmowy mogą stać się narzędziem ochrony standardów sędziowskich, o ile są rzetelnie uzasadnione.

 

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Czy Prezydent RP może odmówić nominacji sędziom? Tak. To osobista prerogatywa głowy państwa wynikająca z art. 179 Konstytucji RP.

Czy decyzja prezydenta podlega kontroli sądowej? Nie. TK i NSA uznały, że akt powołania sędziego jest decyzją konstytucyjną, nie administracyjną.

Jaką rolę odgrywa Krajowa Rada Sądownictwa? KRS składa wniosek o nominację, ale prezydent nie jest nim związany.

Dlaczego odmowa nominacji wywołała kontrowersje? Krytycy twierdzą, że może to ograniczać niezależność sądów; zwolennicy – że chroni porządek konstytucyjny.

Czy decyzja ma skutki dla obywateli?
Pośrednio tak – wpływa na obsadę sądów i postrzeganie ich niezależności.


 

POLECANE
Nowa prognoza IMGW: Przed nami arktyczne mrozy. Nawet -21°C z ostatniej chwili
Nowa prognoza IMGW: Przed nami arktyczne mrozy. Nawet -21°C

Przez najbliższe dwie dni cały czas będzie mroźno, zwłaszcza na wschodzie, gdzie w nocy lokalnie możliwe będą spadki temperatur nawet poniżej minus 20 st. C - poinformował synoptyk IMGW Michał Kowalczuk. Jak dodał, od weekendu nastąpi zmiana w pogodzie, będzie nieco cieplej, z opadami śniegu.

Ursula von der Leyen w Davos: Europa musi przyspieszyć swoje dążenie do niepodległości Wiadomości
Ursula von der Leyen w Davos: Europa musi przyspieszyć swoje dążenie do niepodległości

– Europa musi przyspieszyć swoje dążenie do niepodległości – od bezpieczeństwa do gospodarki, od obronności do demokracji. Chodzi o to, że świat zmienił się na stałe – mówiła Ursula von der Leyen podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos.

Szef SOP zawieszony. MSWiA wszczyna postępowanie dyscyplinarne z ostatniej chwili
Szef SOP zawieszony. MSWiA wszczyna postępowanie dyscyplinarne

Wszczęto postępowanie dyscyplinarne wobec komendanta SOP gen. bryg. Radosława Jaworskiego. W związku z tym został on zawieszony w pełnieniu czynności służbowych – poinformowało we wtorek Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.

200-procentowe cła na francuskie wina? Francja odpowiada Trumpowi z ostatniej chwili
200-procentowe cła na francuskie wina? Francja odpowiada Trumpowi

Agencja AFP podała we wtorek, powołując się na otoczenie prezydenta Emmanuela Macrona, że Francja uważa za „nieakceptowalne” groźby przywódcy USA Donalda Trumpa o nałożeniu 200-procentowych ceł na jej wina i szampany. Powodem gróźb jest stanowisko Francji w sprawie Rady Pokoju proponowanej przez Trumpa.

Ekspert o umowie UE–Mercosur: Umożliwi Rosji uniknięcie skutków sankcji z ostatniej chwili
Ekspert o umowie UE–Mercosur: Umożliwi Rosji uniknięcie skutków sankcji

„EU tworząc z Mercosur wspólną strefę handlową umożliwi Rosji unikniecie skutków sankcji nakładanych przez UE. Niemcy okrężną drogą, przez Amerykę Południową, będą wspierać Rosję. Czyli Berlin uderza jak nie kijem (Nordstream) to pałką (Mercosur)” – zauważył we wpisie w mediach społecznościowych prof. Romuald Szeremietiew, ekspert ds. bezpieczeństwa.

W Niemczech rośnie przestępczość motywowana politycznie. Dominuje lewica gorące
W Niemczech rośnie przestępczość motywowana politycznie. Dominuje lewica

Jak informuje portal European Conservative, w Niemczech rośnie przestępczość motywowana politycznie. Liderem tych niechlubnych statystyk jest lewica.

Brazylijskie mięso drobiowe i jaja zwolnione z unijnych kontroli jeszcze przed zawarciem umowy UE–Mercosur gorące
Brazylijskie mięso drobiowe i jaja zwolnione z unijnych kontroli jeszcze przed zawarciem umowy UE–Mercosur

Unia Europejska jeszcze w listopadzie ubiegłego roku potwierdziła w oficjalnym piśmie przywrócenie wstępnego wykazu brazylijskich zakładów drobiarskich i produkujących jaja jako wyjętych spod unijnych kontroli. Oznacza to, że po zawarciu umowy UE–Mercosur nikt z UE nie będzie kontrolował napływających do Europy produktów.

Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców woj. pomorskiego z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców woj. pomorskiego

Operator Energa informuje o planowanych przerwach w dostawie energii elektrycznej w kilku rejonach województwa pomorskiego. Wyłączenia zaplanowano na drugą połowę stycznia 2026 r. Sprawdź, czy dotyczą Twojej miejscowości.

Kijów: Tysiące budynków bez ciepła po nocnych atakach Rosji z ostatniej chwili
Kijów: Tysiące budynków bez ciepła po nocnych atakach Rosji

Ponad 5,6 tys. budynków wielorodzinnych zostało pozbawionych ciepła po nocnych atakach Rosji na Kijów; ranna została co najmniej jedna osoba – powiadomił we wtorek mer miasta Witalij Kliczko.

Pilny komunikat dla mieszkańców Krakowa z ostatniej chwili
Pilny komunikat dla mieszkańców Krakowa

Z powodu bardzo wysokiego poziomu zanieczyszczenia powietrza w Krakowie wprowadzono awaryjne rozwiązanie dla mieszkańców. We wtorek 20 stycznia można korzystać z komunikacji miejskiej bez biletu. Decyzja zapadła po nocnych pomiarach jakości powietrza, które znacznie przekroczyły dopuszczalne normy.

REKLAMA

Ekspert: Odmawiając nominacji 46 sędziom Karol Nawrocki działał zgodnie z Konstytucją i orzeczeniami TK i NSA

Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego, aby odmówić nominacji czterdziestu sześciu sędziom, wywołała burzę. Jedni mówią o zamachu na niezawisłość, inni o przywróceniu powagi państwu. Tymczasem, jeśli odłożyć emocje i zajrzeć do Konstytucji, okazuje się, że prezydent zrobił dokładnie to, co do niego należy.
Karol Nawrocki
Karol Nawrocki / (mr) PAP/Radek Pietruszka

Co musisz wiedzieć:

  • Prezydent RP Karol Nawrocki odmówił nominacji 46 sędziów, którzy mieli kwestionować status innych sędziów
  • Decyzja Prezydenta RP wywołała medialną burzę
  • Mianowanie sędziów jest wyłączną konstytucyjną prerogatywą Prezydenta RP

 

Konstytucyjna prerogatywa Prezydenta RP

W art. 179 Konstytucji zapisano, że sędziów powołuje Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa.  A skoro powołuje, to znaczy, że ma prawo również odmówić, jeśli uzna, że wniosek nie może być uwzględniony w świetle konstytucyjnych wartości.

Ta decyzja nie wzięła się znikąd. Od miesięcy trwa spór o sądownictwo. W tym sporze prezydent przyjął rolę strażnika konstytucyjnego porządku. Uzasadnił swoją decyzję jasno: nie podpisze nominacji osób, które  jego zdaniem  kwestionują legalność i ciągłość państwa. Bo trudno powierzyć komuś wymierzanie sprawiedliwości, jeśli ten ktoś sam podważa podstawy, na których ta sprawiedliwość się opiera.

 

Wyroki Trybunału Konstytucyjnego

To stanowisko nie jest arbitralne. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 5 czerwca 2012 r. (K 18/09) przypomniał, że kompetencja prezydenta do powoływania sędziów ma charakter prerogatywy osobistej, wyłączonej spod kontrasygnaty Prezesa Rady Ministrów. Oznacza to, że prezydent działa samodzielnie, a jego decyzja nie jest elementem administracyjnej procedury, lecz konstytucyjnym aktem głowy państwa.

W postanowieniu z 19 czerwca 2012 r. (SK 37/08) Trybunał poszedł jeszcze dalej, wskazując, że akt powołania sędziego „należy do prerogatyw Prezydenta RP, a więc do jego osobistych kompetencji, które nie podlegają kontroli innych organów państwa”. Ta zasada  niezmiennie podtrzymywana także w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego  oznacza, że Prezydent nie jest związany wnioskiem KRS i może odmówić nominacji, jeśli uzna, że jej udzielenie byłoby sprzeczne z wartościami konstytucyjnymi.

 

Wyrok NSA

NSA w wyroku z 7 grudnia 2017 r. (I OSK 857/17) powtórzył, że między KRS a Prezydentem RP nie istnieje stosunek administracyjnoprawny:

„Prezydent nie jest związany wnioskiem Krajowej Rady Sądownictwa. W zakresie, w jakim działa jako głowa państwa, symbolizując majestat Rzeczypospolitej, wykracza poza sferę działalności administracyjnej.”

Sąd dodał też, że kompetencja określona w art. 179 Konstytucji „traktowana jest jako uprawnienie osobiste (prerogatywa) Prezydenta, a zarazem sfera jego wyłącznej gestii i odpowiedzialności”.

 

Decyzja Prezydenta RP służy obywatelowi

Kiedy więc Karol Nawrocki mówi, że nie będzie awansował osób, które kwestionują porządek konstytucyjno-prawny, nie jest to deklaracja polityczna  to konsekwencja orzecznictwa TK i NSA. Prezydent nie może być biernym notariuszem decyzji innych organów. Jeśli w wymiarze sprawiedliwości pojawiają się osoby, które jawnie podważają status sędziów, ważność orzeczeń lub legitymację instytucji państwa, głowa państwa ma nie tylko prawo, ale i obowiązek powiedzieć „stop”.

W tym sensie decyzja prezydenta służy nie władzy, lecz obywatelowi. Przywraca poczucie, że ktoś wreszcie bierze odpowiedzialność za to, kto nosi togę z orłem. Że sędzią nie zostaje się automatycznie tylko dlatego, że ktoś wypełnił formularz i przeszedł przez KRS, ale dlatego, że państwo w osobie swojego prezydenta  obdarza go zaufaniem, iż będzie strzec prawa, a nie je relatywizować.

Tak działa system, który ma chronić obywateli nie przed państwem, lecz przed anarchią instytucjonalną.

 

Prezydent RP ma rację

Czy prezydent mógł postąpić inaczej? Oczywiście mógł podpisać wszystko, wzruszyć ramionami i powiedzieć: „to nie moja sprawa”. Ale wtedy jego urząd byłby pustą dekoracją. Tymczasem Konstytucja daje mu konkretne zadanie: powoływać sędziów w sposób, który gwarantuje stabilność i ciągłość państwa.
Decyzja z 12 listopada 2025 r. nie jest więc aktem odwetu ani elementem sporu z rządem. To działanie, które przypomina, że prerogatywa prezydenta to nie przywilej, to obowiązek odpowiedzialności ustrojowej.

Po prostu wstrzymał nominacje tam, gdzie dostrzegł ryzyko dla porządku prawnego. To działanie prewencyjne, nie represyjne.

I tu pojawia się szerszy sens decyzji Prezydenta Karola Nawrockiego. Przez lata przyzwyczailiśmy się, że prerogatywy prezydenta to gesty ceremonialne. Tymczasem dziś głowa państwa przypomniała, że konstytucyjny podpis nie jest automatyczny  ma znaczenie. I choć można dyskutować o politycznych skutkach, trudno zaprzeczyć jednemu: prezydent działał zgodnie z literą i duchem Konstytucji oraz utrwalonym orzecznictwem TK i NSA.

W czasach, gdy prawo bywa traktowane jak narzędzie walki, właśnie taka postawa przywraca sens słowu „Rzeczpospolita”.

[Sędzia Kamila Borszowska-Moszowska, zastępca rzecznika dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym w Świdnicy, wykładowca KSSiP i Akademii Nauk Stosowanych im. Angelusa Silesiusa]

[Tytuł, sekcje "Co musisz wiedzieć", "Co to oznacza w praktyce" i FAQ, a także śródtytuły od Redakcji]

 

Co to oznacza w praktyce?

Wyroków i nominacji sędziowskich nie podpisuje „z automatu” administracja, lecz głowa państwa w ramach swojej konstytucyjnej prerogatywy. Decyzja Prezydenta RP Karola Nawrockiego przypomina, że powołanie sędziego jest aktem zaufania państwa, a nie czysto formalnym etapem procedury.

Oznacza to, że:

  • Prezydent ma prawo odmówić nominacji, jeśli uzna, że wniosek KRS narusza zasady konstytucyjne;
  • jego decyzja nie podlega kontroli innych organów;
  • w przyszłości podobne odmowy mogą stać się narzędziem ochrony standardów sędziowskich, o ile są rzetelnie uzasadnione.

 

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Czy Prezydent RP może odmówić nominacji sędziom? Tak. To osobista prerogatywa głowy państwa wynikająca z art. 179 Konstytucji RP.

Czy decyzja prezydenta podlega kontroli sądowej? Nie. TK i NSA uznały, że akt powołania sędziego jest decyzją konstytucyjną, nie administracyjną.

Jaką rolę odgrywa Krajowa Rada Sądownictwa? KRS składa wniosek o nominację, ale prezydent nie jest nim związany.

Dlaczego odmowa nominacji wywołała kontrowersje? Krytycy twierdzą, że może to ograniczać niezależność sądów; zwolennicy – że chroni porządek konstytucyjny.

Czy decyzja ma skutki dla obywateli?
Pośrednio tak – wpływa na obsadę sądów i postrzeganie ich niezależności.



 

Polecane