60. rocznica deklaracji „Nostra aetate” - przełomowego dokumentu w dziejach Kościoła

Jest ona uważana za „kamień milowy” w stosunkach Kościoła katolickiego z religiami niechrześcijańskimi; „nowy początek”, „Magna Charta”, „rewolucję kopernikańską”. Wiele superlatywów otacza deklarację „Nostra aetate”, przyjętą 60 lat temu, 28 października 1965 roku, przez Sobór Watykański II z 96-procentowym poparciem. W dokumencie Kościół podkreślił swoje uznanie dla innych religii i nawiązał z nimi dialog i współpracę. Już wtedy stwierdzono nawet, że cały Sobór będzie oceniany na podstawie tej deklaracji.
Sobór watykański II
Sobór watykański II / wikimedia commons/public_domain/ Catholic Press Photo - www.veritecatholique.com poslezavtra.forum2x2.com

Co musisz wiedzieć: 

  • 28 października 1965 roku przyjęta została deklaracja "Nostra aetate" o stosunku Kościoła do religii niechrześcijańskich. Sobór Watykański II przyjął ją z 96-procentowym poparciem;
  • Jest to jedna z najkrótszych i najbardziej dyskutowanych deklaracji Soboru;
  • Otwarcie na inne religie, potrzeba dialogu i potępienie dyskryminacji, to główne postulaty i owoce tego dokumentu.

 

Otwarcie się na inne religie jest jednym z największych osiągnięć Soboru Watykańskiego II (1962-1965). Kluczowe dla tego zwięzłego dokumentu jest następujące stwierdzenie: „Kościół katolicki nic nie odrzuca z tego, co w religiach owych prawdziwe jest i święte. Ze szczerym szacunkiem odnosi się do owych sposobów działania i życia, do owych nakazów i doktryn, które chociaż w wielu wypadkach różnią się od zasad przez niego wyznawanych i głoszonych, nierzadko jednak odbijają promień owej Prawdy, która oświeca wszystkich ludzi. Głosi zaś i obowiązany jest głosić bez przerwy Chrystusa, który jest "drogą, prawdą i życiem" (J 14,6), w którym ludzie znajdują pełnię życia religijnego i w którym Bóg wszystko z sobą pojednał”. Tymi słowami „Nostra aetate” zakończyła długą erę izolacji i wrogości.

Jest to jedna z najkrótszych i najbardziej dyskutowanych deklaracji Soboru; niewiele tekstów spotkało się z tak zaciętą krytyką. Dokument zawiera pozytywne stwierdzenia dotyczące buddyzmu i hinduizmu. Przede wszystkim jednak wzywa katolików do wzajemnego zrozumienia z religiami im najbliższymi, ponieważ uznają jednego Boga: islam, a przede wszystkim judaizm.

 

Sprzeciwy Arabów

Papież Jan XXIII (1958–1963) pierwotnie planował jedynie deklarację o judaizmie. Jednak w wyniku sprzeciwów ze strony arabskiej nie została ona sfinalizowana, lecz ostatecznie włączona jako podrozdział do obszerniejszej wersji ostatecznej. W odniesieniu do relacji z Żydami, „Nostra aetate” stała się „historią sukcesu”, jak podkreśla kard. Kurt Koch, prefekt watykańskiej Dykasterii ds. Popierania Jedności Chrześcijan i przypomina, że „judaizm jest rdzeniem tożsamości chrześcijańskiej”.

Już we wrześniu 1960 roku, dwa lata przed rozpoczęciem Soboru, Jan XXIII zlecił niemieckiemu kardynałowi Augustinowi Bea przygotowanie deklaracji o wewnętrznych stosunkach między Kościołem a narodem izraelskim. Była to całkowicie osobista inicjatywa papieża; jednak na początku lat 60. XX wieku coraz głośniej zaczęły napływać głosy nawołujące do nowej, pozytywnej oceny relacji między chrześcijaństwem a judaizmem.

W wyniku nieostrożności dziennikarza, który opublikował poufną rozmowę jako wywiad, państwa arabskie dowiedziały się o planowanej deklaracji w sprawie judaizmu i zareagowały zdecydowanymi interwencjami. Obawiały się, że może to doprowadzić do międzynarodowego wzrostu znaczenia Państwa Izrael, którego ówczesny świat arabski wciąż nie akceptował.

Nawet wśród ojców soborowych niespodziewanie pojawił się sprzeciw ze strony biskupów krajów arabskich. Obawiali się, że deklaracja soborowa uwzględniająca tylko Żydów zaszkodzi chrześcijanom w państwach wrogich Izraelowi. Od samego początku wśród ojców soborowych istniała niewielka, ale bardzo bojowa grupa, która argumentując teologicznie sprzeciwiała się odnowieniu relacji między Kościołem katolickim a judaizmem, a szerzej – z religiami świata.

Od 1962 roku toczyły się gorące dyskusje nad różnymi propozycjami. Prawdziwy przełom nastąpił wraz z historyczną pielgrzymką papieża Pawła VI do Ziemi Świętej w styczniu 1964 roku. W tamtym czasie Jerozolima była nadal podzielona.

 

Dialog podstawą

Deklaracja „Nostra aetate” podkreśla wspólną płaszczyznę z innymi religiami, nie umniejszając jednocześnie własnego roszczenia do prawdy. Chrześcijanie, Żydzi i muzułmanie są zachęcani do rozwiązywania wzajemnych nieporozumień poprzez dialog. Dwa główne zagadnienia zostały zawarte w dokumencie jedynie w osłabionej formie: potępienie antysemityzmu połączone z przyznaniem się Kościoła do winy jako współsprawcy. Innym istotnym wątkiem jest to, aby Kościół nigdy nie zapomniał o korzeniach swojej wiary w Izraelu. Chrześcijanie mają bliższą relację z judaizmem niż z jakąkolwiek inną religią.

 

Potępienie antysemityzmu

Ojcowie Soboru jednoznacznie stwierdzili, że Żydzi jako naród nie mogą być obciążeni zbiorową winą za mękę Jezusa. Z Pisma świętego nie można też wywnioskować, że Żydzi zostali odrzuceni przez Boga. Podkreślono, odwołując się do Pisma świętego, że Żydzi nadal są kochani przez Boga, który wybrał ich nieodwołalnym powołaniem. Kościół  jednoznacznie sprzeciwia się wszelkim formom antyjudaizmu i antysemityzmu: „Kościół, który potępia wszelkie prześladowania, przeciw jakimkolwiek ludziom zwrócone, pomnąc na wspólne z Żydami dziedzictwo, opłakuje - nie z pobudek politycznych, ale pod wpływem religijnej miłości ewangelicznej - akty nienawiści, prześladowania, przejawy antysemityzmu, które kiedykolwiek i przez kogokolwiek kierowane były przeciw Żydom”.

Te stwierdzenia sprzed 60 lat wielokrotnie podkreślali i pogłębiali kolejni papieże. Święty Jan Paweł II bezdyskusyjnie „roztopił lody” w dialogu katolicko-żydowskim, a Benedykt XVI stale powtarzał do delegacji żydowskich, z którymi się spotykał, że dla antysemityzmu absolutnie nie ma miejsca w Kościele. Z kolei Franciszek przypomniał, że chrześcijanin z samej swej natury nie może być antysemitą, gdyż chrześcijaństwo ma korzenie żydowskie. 

 

Z szacunkiem wobec mahometan

Odnośnie islamu deklaracja stwierdza: „Kościół spogląda z szacunkiem również na mahometan, oddających cześć jedynemu Bogu, żywemu i samoistnemu, miłosiernemu i wszechmocnemu, Stwórcy nieba i ziemi, Temu, który przemówił do ludzi; Jego nawet zakrytym postanowieniom całym sercem usiłują się podporządkować, tak jak podporządkował się Bogu Abraham, do którego wiara islamu chętnie nawiązuje. (…) Jeżeli więc w ciągu wieków wiele powstawało sporów i wrogości między chrześcijanami i mahometanami, święty Sobór wzywa wszystkich, aby wymazując z pamięci przeszłość szczerze pracowali nad zrozumieniem wzajemnym i w interesie całej ludzkości wspólnie strzegli i rozwijali sprawiedliwość społeczną, dobra moralne oraz pokój i wolność”.

Na zakończenie ojcowie soborowi podkreślają: „Kościół odrzuca jako obcą duchowi Chrystusowemu wszelką dyskryminację czy prześladowanie stosowane ze względu na rasę czy kolor skóry, na pochodzenie społeczne czy religię”.

tom


 

POLECANE
Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in z premierem Keirem Starmerem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in z premierem Keirem Starmerem

Prezydent Karol Nawrocki w poniedziałek przybył z wizytą roboczą do Wielkiej Brytanii, gdzie we wtorek po południu w Londynie spotka się z premierem Keirem Starmerem. Głównym tematem rozmów liderów będzie bezpieczeństwo i współpraca gospodarcza.

W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę z ostatniej chwili
W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę

Napięcia w Polsce 2050 osiągnęły punkt krytyczny. Według "Gazety Wyborczej", w trakcie zamkniętego spotkania partyjnego Szymon Hołownia miał oskarżyć europosła Michał Kobosko o zdradę. Wszystko z powodu jego niedawnego spotkania z premierem Donaldem Tuskiem.

Zasadnicze pytanie do ministra Sikorskiego: czy Pan wie co Pan robi? tylko u nas
Zasadnicze pytanie do ministra Sikorskiego: czy Pan wie co Pan robi?

Wypowiedzi ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego dotyczące stanowiska USA wobec Grenlandii wywołały dyskusję na temat roli Polski w debacie o bezpieczeństwie Arktyki. Sprawa dotyczy relacji transatlantyckich, znaczenia Grenlandii dla NATO oraz szerszej rywalizacji geopolitycznej w regionie.

Jarosław Kaczyński: Przed wyborami trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny z ostatniej chwili
Jarosław Kaczyński: Przed wyborami trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny

Trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny, który powinien dzisiaj w Polsce wygrać wybory bez specjalnego trudu - ocenił prezes PiS Jarosław Kaczyński na spotkaniu w mieszkańcami w Węgrowie. Dodał, że na wybory parlamentarne w 2027 r. PiS musi przygotować program dla całej patriotycznej Polski.

#CoPoTusku. Mamy dwa lata na odzyskanie cyfrowej niepodległości tylko u nas
#CoPoTusku. Mamy dwa lata na odzyskanie cyfrowej niepodległości

Jakiś czas temu siedziałem na spotkaniu z zespołem programistów omawiając postępy prac w projekcie. W pewnym momencie zapytałem: "Jak zamierzacie wdrożyć środowisko developerskie?"

Polacy coraz bardziej sceptyczni wobec imigracji. Badanie nie pozostawia wątpliwości z ostatniej chwili
Polacy coraz bardziej sceptyczni wobec imigracji. Badanie nie pozostawia wątpliwości

Zdecydowana większość Polaków opowiada się za zmniejszeniem liczby imigrantów przyjmowanych spoza Unii Europejskiej. Takie wnioski płyną z najnowszego badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

To nieakceptowalne. Żurek wściekły po decyzji węgierskiego rządu z ostatniej chwili
"To nieakceptowalne". Żurek wściekły po decyzji węgierskiego rządu

Minister sprawiedliwości, Prokurator Generalny Waldemar Żurek ocenił, że postawa Węgier ws. b. szefa MS Zbigniewa Ziobry jest "nieakceptowalna".

Süddeutsche Zeitung: „Na uratowanie UE zostało niespełna dwa lata” z ostatniej chwili
Süddeutsche Zeitung: „Na uratowanie UE zostało niespełna dwa lata”

Unia Europejska może nie przetrwać w obecnym kształcie – ostrzega niemiecki dziennik Süddeutsche Zeitung. Według autora felietonu red. Josefa Kelnbergera kluczowe będą najbliższe dwa lata, a szczególnie wybory we Francji i w Polsce w 2027 roku. Jeśli wygra w nich prawica, liberalny projekt UE może się rozpaść.

Belgijscy rolnicy nie ustają w protestach przeciw Mercosur. Blokady na lotnisku w Ostendzie z ostatniej chwili
Belgijscy rolnicy nie ustają w protestach przeciw Mercosur. Blokady na lotnisku w Ostendzie

Belgijscy rolnicy od poniedziałku rano protestują na lotnisku w Ostendzie przeciwko umowie handlowej UE z blokiem Mercosur. Około 60 traktorów stoi przed budynkiem portu. Rolnicy blokują wjazd oraz wyjazd ciężarówek na lotnisko, z którego transportowane jest cargo - podała agencja Belga.

Polska jako champion wzrostu. Prestiżowy dziennik z Hongkongu o nowym kierunku ekspansji z ostatniej chwili
Polska jako champion wzrostu. Prestiżowy dziennik z Hongkongu o nowym kierunku ekspansji

Polska należy dziś do najszybciej rozwijających się gospodarek świata, puka do bram G20 i coraz śmielej patrzy poza Europę. Jak opisuje w okładkowej publikacji „The Standard” – największy anglojęzyczny dziennik w Hongkongu – kluczową rolę w tej strategii może odegrać Hongkong jako brama do Azji i Chin dla polskich przedsiębiorstw.

REKLAMA

60. rocznica deklaracji „Nostra aetate” - przełomowego dokumentu w dziejach Kościoła

Jest ona uważana za „kamień milowy” w stosunkach Kościoła katolickiego z religiami niechrześcijańskimi; „nowy początek”, „Magna Charta”, „rewolucję kopernikańską”. Wiele superlatywów otacza deklarację „Nostra aetate”, przyjętą 60 lat temu, 28 października 1965 roku, przez Sobór Watykański II z 96-procentowym poparciem. W dokumencie Kościół podkreślił swoje uznanie dla innych religii i nawiązał z nimi dialog i współpracę. Już wtedy stwierdzono nawet, że cały Sobór będzie oceniany na podstawie tej deklaracji.
Sobór watykański II
Sobór watykański II / wikimedia commons/public_domain/ Catholic Press Photo - www.veritecatholique.com poslezavtra.forum2x2.com

Co musisz wiedzieć: 

  • 28 października 1965 roku przyjęta została deklaracja "Nostra aetate" o stosunku Kościoła do religii niechrześcijańskich. Sobór Watykański II przyjął ją z 96-procentowym poparciem;
  • Jest to jedna z najkrótszych i najbardziej dyskutowanych deklaracji Soboru;
  • Otwarcie na inne religie, potrzeba dialogu i potępienie dyskryminacji, to główne postulaty i owoce tego dokumentu.

 

Otwarcie się na inne religie jest jednym z największych osiągnięć Soboru Watykańskiego II (1962-1965). Kluczowe dla tego zwięzłego dokumentu jest następujące stwierdzenie: „Kościół katolicki nic nie odrzuca z tego, co w religiach owych prawdziwe jest i święte. Ze szczerym szacunkiem odnosi się do owych sposobów działania i życia, do owych nakazów i doktryn, które chociaż w wielu wypadkach różnią się od zasad przez niego wyznawanych i głoszonych, nierzadko jednak odbijają promień owej Prawdy, która oświeca wszystkich ludzi. Głosi zaś i obowiązany jest głosić bez przerwy Chrystusa, który jest "drogą, prawdą i życiem" (J 14,6), w którym ludzie znajdują pełnię życia religijnego i w którym Bóg wszystko z sobą pojednał”. Tymi słowami „Nostra aetate” zakończyła długą erę izolacji i wrogości.

Jest to jedna z najkrótszych i najbardziej dyskutowanych deklaracji Soboru; niewiele tekstów spotkało się z tak zaciętą krytyką. Dokument zawiera pozytywne stwierdzenia dotyczące buddyzmu i hinduizmu. Przede wszystkim jednak wzywa katolików do wzajemnego zrozumienia z religiami im najbliższymi, ponieważ uznają jednego Boga: islam, a przede wszystkim judaizm.

 

Sprzeciwy Arabów

Papież Jan XXIII (1958–1963) pierwotnie planował jedynie deklarację o judaizmie. Jednak w wyniku sprzeciwów ze strony arabskiej nie została ona sfinalizowana, lecz ostatecznie włączona jako podrozdział do obszerniejszej wersji ostatecznej. W odniesieniu do relacji z Żydami, „Nostra aetate” stała się „historią sukcesu”, jak podkreśla kard. Kurt Koch, prefekt watykańskiej Dykasterii ds. Popierania Jedności Chrześcijan i przypomina, że „judaizm jest rdzeniem tożsamości chrześcijańskiej”.

Już we wrześniu 1960 roku, dwa lata przed rozpoczęciem Soboru, Jan XXIII zlecił niemieckiemu kardynałowi Augustinowi Bea przygotowanie deklaracji o wewnętrznych stosunkach między Kościołem a narodem izraelskim. Była to całkowicie osobista inicjatywa papieża; jednak na początku lat 60. XX wieku coraz głośniej zaczęły napływać głosy nawołujące do nowej, pozytywnej oceny relacji między chrześcijaństwem a judaizmem.

W wyniku nieostrożności dziennikarza, który opublikował poufną rozmowę jako wywiad, państwa arabskie dowiedziały się o planowanej deklaracji w sprawie judaizmu i zareagowały zdecydowanymi interwencjami. Obawiały się, że może to doprowadzić do międzynarodowego wzrostu znaczenia Państwa Izrael, którego ówczesny świat arabski wciąż nie akceptował.

Nawet wśród ojców soborowych niespodziewanie pojawił się sprzeciw ze strony biskupów krajów arabskich. Obawiali się, że deklaracja soborowa uwzględniająca tylko Żydów zaszkodzi chrześcijanom w państwach wrogich Izraelowi. Od samego początku wśród ojców soborowych istniała niewielka, ale bardzo bojowa grupa, która argumentując teologicznie sprzeciwiała się odnowieniu relacji między Kościołem katolickim a judaizmem, a szerzej – z religiami świata.

Od 1962 roku toczyły się gorące dyskusje nad różnymi propozycjami. Prawdziwy przełom nastąpił wraz z historyczną pielgrzymką papieża Pawła VI do Ziemi Świętej w styczniu 1964 roku. W tamtym czasie Jerozolima była nadal podzielona.

 

Dialog podstawą

Deklaracja „Nostra aetate” podkreśla wspólną płaszczyznę z innymi religiami, nie umniejszając jednocześnie własnego roszczenia do prawdy. Chrześcijanie, Żydzi i muzułmanie są zachęcani do rozwiązywania wzajemnych nieporozumień poprzez dialog. Dwa główne zagadnienia zostały zawarte w dokumencie jedynie w osłabionej formie: potępienie antysemityzmu połączone z przyznaniem się Kościoła do winy jako współsprawcy. Innym istotnym wątkiem jest to, aby Kościół nigdy nie zapomniał o korzeniach swojej wiary w Izraelu. Chrześcijanie mają bliższą relację z judaizmem niż z jakąkolwiek inną religią.

 

Potępienie antysemityzmu

Ojcowie Soboru jednoznacznie stwierdzili, że Żydzi jako naród nie mogą być obciążeni zbiorową winą za mękę Jezusa. Z Pisma świętego nie można też wywnioskować, że Żydzi zostali odrzuceni przez Boga. Podkreślono, odwołując się do Pisma świętego, że Żydzi nadal są kochani przez Boga, który wybrał ich nieodwołalnym powołaniem. Kościół  jednoznacznie sprzeciwia się wszelkim formom antyjudaizmu i antysemityzmu: „Kościół, który potępia wszelkie prześladowania, przeciw jakimkolwiek ludziom zwrócone, pomnąc na wspólne z Żydami dziedzictwo, opłakuje - nie z pobudek politycznych, ale pod wpływem religijnej miłości ewangelicznej - akty nienawiści, prześladowania, przejawy antysemityzmu, które kiedykolwiek i przez kogokolwiek kierowane były przeciw Żydom”.

Te stwierdzenia sprzed 60 lat wielokrotnie podkreślali i pogłębiali kolejni papieże. Święty Jan Paweł II bezdyskusyjnie „roztopił lody” w dialogu katolicko-żydowskim, a Benedykt XVI stale powtarzał do delegacji żydowskich, z którymi się spotykał, że dla antysemityzmu absolutnie nie ma miejsca w Kościele. Z kolei Franciszek przypomniał, że chrześcijanin z samej swej natury nie może być antysemitą, gdyż chrześcijaństwo ma korzenie żydowskie. 

 

Z szacunkiem wobec mahometan

Odnośnie islamu deklaracja stwierdza: „Kościół spogląda z szacunkiem również na mahometan, oddających cześć jedynemu Bogu, żywemu i samoistnemu, miłosiernemu i wszechmocnemu, Stwórcy nieba i ziemi, Temu, który przemówił do ludzi; Jego nawet zakrytym postanowieniom całym sercem usiłują się podporządkować, tak jak podporządkował się Bogu Abraham, do którego wiara islamu chętnie nawiązuje. (…) Jeżeli więc w ciągu wieków wiele powstawało sporów i wrogości między chrześcijanami i mahometanami, święty Sobór wzywa wszystkich, aby wymazując z pamięci przeszłość szczerze pracowali nad zrozumieniem wzajemnym i w interesie całej ludzkości wspólnie strzegli i rozwijali sprawiedliwość społeczną, dobra moralne oraz pokój i wolność”.

Na zakończenie ojcowie soborowi podkreślają: „Kościół odrzuca jako obcą duchowi Chrystusowemu wszelką dyskryminację czy prześladowanie stosowane ze względu na rasę czy kolor skóry, na pochodzenie społeczne czy religię”.

tom



 

Polecane