Kanclerz Niemiec rzuca wyzwanie USA: chce "europejskiej Wall Street"

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz chce, by Europa miała własne „Wall Street”. Jego plan zakłada stworzenie jednej, wspólnej giełdy dla całej Unii. Celem – zatrzymać odpływ firm i kapitału do USA. Pomysł już dzieli Paryż i Frankfurt.
Friedrich Merz
Friedrich Merz / EPA/CLEMENS BILAN Dostawca: PAP/EPA

Co musisz wiedzieć:

  • Unia Europejska i Niemcy dążą do centralizacji UE
  • Jednym z postulatów w ramach tego dążenia, jest postulat "suwerenności finansowej" UE
  • Kanclerz Niemiec Friedrich Merz wzywa do powołania "europejskiej Wall Street"

 

Pomysł „europejskiej supergiełdy”

W obliczu odpływu europejskich firm na Wall Street, kanclerz Friedrich Merz (CDU) rzuca wyzwanie i proponuje zjednoczoną europejską giełdę papierów wartościowych. Propozycja, ogłoszona w Bundestagu przed szczytem UE w bieżącym tygodniu, zyskuje rezonans – Paryż "podnosi rękę", a eksperci widzą szansę na więcej debiutów giełdowych.

Merz, zaskakując nawet koalicjantów z SPD, domaga się "europejskiego Wall Street" – scentralizowanej giełdy, która zwiększy atrakcyjność unijnego rynku kapitałowego. W oświadczeniu rządowym podkreślił, że firmy jak niemiecka BioNTech wolą teraz debiutować w Nowym Jorku, gdzie czeka większy kapitał i płynność. "Europa ma więcej mieszkańców niż USA i Kanada razem wzięte, a mimo to traci takie szanse" – argumentował, powołując się na dane o spadku IPO (Pierwsza Oferta Publiczna - ang. Initial Public Offering).

Rozdrobnienie rynku

Rynek UE jest rozdrobniony: ponad 500 platform handlowych, co czyni go najbardziej nieprzejrzystym na świecie. Tylko 30% transakcji odbywa się na transparentnych giełdach. Merz, już w czerwcu krytykujący unijną mozaikę, widzi w konsolidacji szansę na zatrzymanie firm w Europie. Pomysł nie jest nowy – przypomina blokadę fuzji Deutsche Börse z London Stock Exchange w 2017 r. przez Komisję UE, co zahamowało integrację.

 

Frankfurt kontra Paryż – kto przejmie kontrolę?

Propozycja Merz spotkała się z entuzjazmem. Euronext, operator giełd w Paryżu, Amsterdamie, Brukseli, Dublinie, Lizbonie, Mediolanie i Oslo, "podnosi rękę". CEO Stéphane Boujnah deklaruje gotowość do "następnego etapu konsolidacji", by stworzyć większy basen płynności dla wzrostu europejskich firm. Paryż widzi się jako naturalny gospodarz, co budzi rywalizację z Frankfurtem.

Deutsche Börse, największy paneuropejski gracz, wita pomysł z optymizmem.

"Jesteśmy świadomi naszej roli i odpowiedzialności"

– brzmi oświadczenie, podkreślające, że regulacje hamują rozwój. Ministerstwo Finansów (SPD) podziela cel:

"Firmy muszą finansować się w Europie, by tu rosnąć".

Konkurencja milczy

Brak bezpośrednich komentarzy od francuskiego ministra finansów Bruno Le Maire'a czy byłego kanclerza Olafa Scholza, ale sygnały z centrów finansowych UE wskazują na poparcie.

Amsterdam i Mediolan milczą, ale eksperci przewidują walkę o lokalizację w tle. Merz, znany z nieoczekiwanych deklaracji (jak w sprawie przejęcia Commerzbank przez Unicredit), prawdopodobnie nie skoordynował pomysłu z wicekanclerzem Larsem Klingbeilem (SPD), co podkreśla wewnętrzne napięcia koalicji.

 

„Europejska Wall Street” zagrozi suwerenności państw

Zwolennicy widzą w europejskiej giełdzie impuls dla debiutów. Fragmentacja odstrasza inwestorów – konsolidacja zwiększyłaby płynność, obniżyła koszty i przyciągnęła kapitał.

"To mogłoby odwrócić trend: więcej Börsengänge w Europie" (Börsengänge - synonim IPO - przyp. red.)

– oceniają analitycy. Dla Niemiec, z Frankfurtem jako hubem, to szansa na wzmocnienie pozycji, choć rywalizacja z Francją może skomplikować negocjacje.

Szerzej, pomysł wpisuje się w debatę o unijnej suwerenności finansowej. Po Brexicie i wojnie na Ukrainie, UE szuka narzędzi na konkurencję z USA i Chinami. Blokada fuzji Deutsche Börse z London Stock Exchange w 2017 r. pokazuje, że regulacje to bariera – Merz wzywa do refleksji nad nimi, by uniknąć powtórki. Nie brakuje sceptycyzmu. Współpraca giełd UE natrafia na narodowe wrażliwości – Niemcy i Francja walczą o prymat.

"Dobry pomysł, ale najpierw inne kroki"

– komentują eksperci, wskazując na potrzebę harmonizacji zasad handlu akcjami. Bez tego, super-giełda może zaognić konflikty zamiast je rozwiązać. Merz ryzykuje też politycznie, bo brak konsultacji z SPD budzi pytania o jedność rządu.

Jednak postulat "suwerenności finansowej UE" stoi w sprzeczności z suwerennością finansową państw członkowskich.

[Aleksandra Fedorska jest dziennikarką Tysol.pl oraz licznych polskich i niemieckich mediów]

[Sekcje "Co musisz wiedzieć" i FAQ, a także śródtytuły i lead od Redakcji]

 

Najczęściej zadawane pytania - FAQ

Czym jest pomysł „europejskiego Wall Street”? To koncepcja stworzenia wspólnej, scentralizowanej giełdy dla całej Unii Europejskiej, która miałaby "zwiększyć konkurencyjność wobec USA i Chin".

Dlaczego Friedrich Merz proponuje europejską giełdę? Bo coraz więcej firm z UE wybiera debiut w Nowym Jorku. Merz uważa, że zjednoczenie rynków kapitałowych zatrzyma ten trend.

Kto popiera propozycję Merza? Poparcie deklarują operatorzy giełd Euronext i Deutsche Börse. Francja i Niemcy jednak rywalizują o to, która stolica zostanie centrum nowej giełdy.

Jakie problemy może spowodować „europejskie Wall Street”? Eksperci ostrzegają, że brak jednolitych zasad w UE i rywalizacja państw mogą utrudnić powstanie projektu.

Co ma dać „suwerenność finansowa UE”? Deklarowanym celem jest uniezależnienie europejskiej gospodarki od amerykańskiego kapitału i zwiększenie kontroli nad własnymi rynkami finansowymi. Jednak tzw. "suwerenność finansowa UE" stoi w sprzeczności z suwerennością narodową państw członkowskich.


 

POLECANE
Komunikat dla mieszkańców Gdyni Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Gdyni

Duże utrudnienia dla kierowców w Gdynia. Od 20 marca zamknięty zostanie główny ciąg Estakada Kwiatkowskiego – jednej z najważniejszych arterii miasta. Powodem jest pilny remont elementu konstrukcyjnego, którego stan określono jako awaryjny.

Nowe kłopoty Britney Spears. Po nocnym incydencie usunęła konto na Instagramie Wiadomości
Nowe kłopoty Britney Spears. Po nocnym incydencie usunęła konto na Instagramie

Britney Spears została zatrzymana przez policję w Kalifornii. Wokalistka spędziła noc w areszcie i została zwolniona nad ranem. Wkrótce po wyjściu usunęła swój profil na Instagramie.

Czy Kosiniak-Kamysz mógłby zastąpić Tuska? Nowy sondaż pokazuje opinię Polaków Wiadomości
Czy Kosiniak-Kamysz mógłby zastąpić Tuska? Nowy sondaż pokazuje opinię Polaków

Czy Władysław Kosiniak-Kamysz mógłby zastąpić Donalda Tuska na stanowisku premiera? Najnowszy sondaż wp.pl pokazuje, czy Polacy widzą w liderze PSL lepszego kandydata na szefa rządu niż Donald Tusk.

Transseksualista nie będzie miał dostępu do damskiej toalety dzięki definicji płci z lat sześćdziesiątych XX wieku tylko u nas
Transseksualista nie będzie miał dostępu do damskiej toalety dzięki definicji płci z lat sześćdziesiątych XX wieku

.Amerykańska U.S. Equal Employment Opportunity Commission uznała, że instytucje federalne mogą ograniczać dostęp do łazienek według płci biologicznej określonej przy urodzeniu. Decyzja zapadła po skardze pracownika cywilnego Armii USA i opiera się na interpretacji ustawy o prawach obywatelskich z 1964 r. oraz dekretu prezydenta Donald Trump. Orzeczenie odwraca wcześniejsze stanowisko Komisji z czasów administracji Baracka Obamy.

Trump odwołał sekretarz bezpieczeństwa narodowego USA pilne
Trump odwołał sekretarz bezpieczeństwa narodowego USA

Prezydent USA Donald Trump ogłosił zmianę na stanowisku sekretarza bezpieczeństwa krajowego. Kristi Noem zakończy swoją misję z końcem marca, a kierowanie resortem przejmie republikański senator z Oklahomy Markwayne Mullin.

Pokolenie młodych bardziej konserwatywne niż starsi? Zaskakujące wyniki badania w 29 krajach Wiadomości
Pokolenie młodych bardziej konserwatywne niż starsi? Zaskakujące wyniki badania w 29 krajach

Nowe międzynarodowe badanie Ipsos wskazuje, że mężczyźni z tzw. pokolenia Z częściej niż starsze generacje prezentują tradycyjne podejście do ról kobiet i mężczyzn. Ponad połowa z nich uważa również, że działania na rzecz równości płci zaszły już zbyt daleko.

Rheinmetal planuje promować w Polsce niemiecki BWP Lynx w miejsce polskiego sprzętu? pilne
Rheinmetal planuje promować w Polsce niemiecki BWP Lynx w miejsce polskiego sprzętu?

Niemiecki koncern Rheinmetall coraz wyraźniej promuje w Polsce bojowy wóz piechoty Lynx KF41 jako rozwiązanie dla potrzeb polskiej armii. Pojazd został już publicznie przedstawiony jako alternatywna propozycja dla programu ciężkiego BWP Ratel, który dopiero powstaje w ramach PGZ i HSW.

Atak irańskich dronów na Azerbejdżan. Prezydent zapowiada działania odwetowe pilne
Atak irańskich dronów na Azerbejdżan. Prezydent zapowiada działania odwetowe

Po ataku dronów na lotnisko w azerskiej enklawie Nachiczewan prezydent Ilham Alijew ogłosił postawienie armii w stan najwyższej gotowości i polecił przygotowanie działań odwetowych. Baku oskarża o uderzenie Iran, który stanowczo zaprzecza i twierdzi, że za incydentem stoi Izrael.

Czarzasty zgłasza swoją propozycję, na co wydać miliardy z NBP z ostatniej chwili
Czarzasty zgłasza swoją propozycję, na co wydać miliardy z NBP

W środę prezydent Karol Nawrocki przedstawił alternatywną koncepcję finansowania bezpieczeństwa państwa w związku z objętym mechanizmem warunkowości kredytem z Unii Europejskiej w ramach programu SAFE. Włodzimierz Czarzasty postanowił przedstawić swój pomysł na zagospodarowanie środków NBP.

Zełenski wysuwa groźby pod adresem Orbana: „Chłopaki z nim porozmawiają w swoim języku” z ostatniej chwili
Zełenski wysuwa groźby pod adresem Orbana: „Chłopaki z nim porozmawiają w swoim języku”

Jak poinformowało radio RMF, Wołodymyr Zełenski w trakcie konferencji prasowej wyraził nadzieję, że unijna pożyczka dla Ukrainy nie będzie dłużej blokowana. Prezydent powiedział, że wstrzymuje ją "jedna osoba w Unii Europejskiej" i zapowiedział, że "przekaże jej adres ukraińskim Siłom Zbrojnym".

REKLAMA

Kanclerz Niemiec rzuca wyzwanie USA: chce "europejskiej Wall Street"

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz chce, by Europa miała własne „Wall Street”. Jego plan zakłada stworzenie jednej, wspólnej giełdy dla całej Unii. Celem – zatrzymać odpływ firm i kapitału do USA. Pomysł już dzieli Paryż i Frankfurt.
Friedrich Merz
Friedrich Merz / EPA/CLEMENS BILAN Dostawca: PAP/EPA

Co musisz wiedzieć:

  • Unia Europejska i Niemcy dążą do centralizacji UE
  • Jednym z postulatów w ramach tego dążenia, jest postulat "suwerenności finansowej" UE
  • Kanclerz Niemiec Friedrich Merz wzywa do powołania "europejskiej Wall Street"

 

Pomysł „europejskiej supergiełdy”

W obliczu odpływu europejskich firm na Wall Street, kanclerz Friedrich Merz (CDU) rzuca wyzwanie i proponuje zjednoczoną europejską giełdę papierów wartościowych. Propozycja, ogłoszona w Bundestagu przed szczytem UE w bieżącym tygodniu, zyskuje rezonans – Paryż "podnosi rękę", a eksperci widzą szansę na więcej debiutów giełdowych.

Merz, zaskakując nawet koalicjantów z SPD, domaga się "europejskiego Wall Street" – scentralizowanej giełdy, która zwiększy atrakcyjność unijnego rynku kapitałowego. W oświadczeniu rządowym podkreślił, że firmy jak niemiecka BioNTech wolą teraz debiutować w Nowym Jorku, gdzie czeka większy kapitał i płynność. "Europa ma więcej mieszkańców niż USA i Kanada razem wzięte, a mimo to traci takie szanse" – argumentował, powołując się na dane o spadku IPO (Pierwsza Oferta Publiczna - ang. Initial Public Offering).

Rozdrobnienie rynku

Rynek UE jest rozdrobniony: ponad 500 platform handlowych, co czyni go najbardziej nieprzejrzystym na świecie. Tylko 30% transakcji odbywa się na transparentnych giełdach. Merz, już w czerwcu krytykujący unijną mozaikę, widzi w konsolidacji szansę na zatrzymanie firm w Europie. Pomysł nie jest nowy – przypomina blokadę fuzji Deutsche Börse z London Stock Exchange w 2017 r. przez Komisję UE, co zahamowało integrację.

 

Frankfurt kontra Paryż – kto przejmie kontrolę?

Propozycja Merz spotkała się z entuzjazmem. Euronext, operator giełd w Paryżu, Amsterdamie, Brukseli, Dublinie, Lizbonie, Mediolanie i Oslo, "podnosi rękę". CEO Stéphane Boujnah deklaruje gotowość do "następnego etapu konsolidacji", by stworzyć większy basen płynności dla wzrostu europejskich firm. Paryż widzi się jako naturalny gospodarz, co budzi rywalizację z Frankfurtem.

Deutsche Börse, największy paneuropejski gracz, wita pomysł z optymizmem.

"Jesteśmy świadomi naszej roli i odpowiedzialności"

– brzmi oświadczenie, podkreślające, że regulacje hamują rozwój. Ministerstwo Finansów (SPD) podziela cel:

"Firmy muszą finansować się w Europie, by tu rosnąć".

Konkurencja milczy

Brak bezpośrednich komentarzy od francuskiego ministra finansów Bruno Le Maire'a czy byłego kanclerza Olafa Scholza, ale sygnały z centrów finansowych UE wskazują na poparcie.

Amsterdam i Mediolan milczą, ale eksperci przewidują walkę o lokalizację w tle. Merz, znany z nieoczekiwanych deklaracji (jak w sprawie przejęcia Commerzbank przez Unicredit), prawdopodobnie nie skoordynował pomysłu z wicekanclerzem Larsem Klingbeilem (SPD), co podkreśla wewnętrzne napięcia koalicji.

 

„Europejska Wall Street” zagrozi suwerenności państw

Zwolennicy widzą w europejskiej giełdzie impuls dla debiutów. Fragmentacja odstrasza inwestorów – konsolidacja zwiększyłaby płynność, obniżyła koszty i przyciągnęła kapitał.

"To mogłoby odwrócić trend: więcej Börsengänge w Europie" (Börsengänge - synonim IPO - przyp. red.)

– oceniają analitycy. Dla Niemiec, z Frankfurtem jako hubem, to szansa na wzmocnienie pozycji, choć rywalizacja z Francją może skomplikować negocjacje.

Szerzej, pomysł wpisuje się w debatę o unijnej suwerenności finansowej. Po Brexicie i wojnie na Ukrainie, UE szuka narzędzi na konkurencję z USA i Chinami. Blokada fuzji Deutsche Börse z London Stock Exchange w 2017 r. pokazuje, że regulacje to bariera – Merz wzywa do refleksji nad nimi, by uniknąć powtórki. Nie brakuje sceptycyzmu. Współpraca giełd UE natrafia na narodowe wrażliwości – Niemcy i Francja walczą o prymat.

"Dobry pomysł, ale najpierw inne kroki"

– komentują eksperci, wskazując na potrzebę harmonizacji zasad handlu akcjami. Bez tego, super-giełda może zaognić konflikty zamiast je rozwiązać. Merz ryzykuje też politycznie, bo brak konsultacji z SPD budzi pytania o jedność rządu.

Jednak postulat "suwerenności finansowej UE" stoi w sprzeczności z suwerennością finansową państw członkowskich.

[Aleksandra Fedorska jest dziennikarką Tysol.pl oraz licznych polskich i niemieckich mediów]

[Sekcje "Co musisz wiedzieć" i FAQ, a także śródtytuły i lead od Redakcji]

 

Najczęściej zadawane pytania - FAQ

Czym jest pomysł „europejskiego Wall Street”? To koncepcja stworzenia wspólnej, scentralizowanej giełdy dla całej Unii Europejskiej, która miałaby "zwiększyć konkurencyjność wobec USA i Chin".

Dlaczego Friedrich Merz proponuje europejską giełdę? Bo coraz więcej firm z UE wybiera debiut w Nowym Jorku. Merz uważa, że zjednoczenie rynków kapitałowych zatrzyma ten trend.

Kto popiera propozycję Merza? Poparcie deklarują operatorzy giełd Euronext i Deutsche Börse. Francja i Niemcy jednak rywalizują o to, która stolica zostanie centrum nowej giełdy.

Jakie problemy może spowodować „europejskie Wall Street”? Eksperci ostrzegają, że brak jednolitych zasad w UE i rywalizacja państw mogą utrudnić powstanie projektu.

Co ma dać „suwerenność finansowa UE”? Deklarowanym celem jest uniezależnienie europejskiej gospodarki od amerykańskiego kapitału i zwiększenie kontroli nad własnymi rynkami finansowymi. Jednak tzw. "suwerenność finansowa UE" stoi w sprzeczności z suwerennością narodową państw członkowskich.



 

Polecane