Red. naczelny "TS" Michał Ossowski: Żadna „optymalizacja” nie jest ważniejsza od człowieka

Ekipa Donalda Tuska wróciła do władzy z obietnicą, że będzie inaczej, że nie będzie już pogardy dla „ludzi z dołu”, że państwo stanie po stronie pracy, a nie wyłącznie kapitału. Wszak w koalicji jest „wrażliwa społecznie” Lewica. Co widzimy po dwóch latach? Powrót starej logiki i podobnych decyzji, tylko opakowanych w nowe slogany o „odpowiedzialności” i „porządkowaniu państwa po PiS-ie”.
Michał Ossowski
Michał Ossowski / Tygodnik Solidarność / rys. Barbara Sadowska

Co musisz wiedzieć:

  • Autor zwraca uwagę, że w spółkach skarbu państwa panuje nieprzychylna pracownikom polityka, a to daje wysyła przyzwalający komunikat do całego rynku pracy.
  • Wylicza też szereg charakterystycznych dla liberałów wymówek, którymi posługują się, by usprawiedliwić zwolnienia i niegodne traktowanie pracowników.
  • W rezultacie pracownik zostaje sprowadzony do "zasobu" i "kosztu do optymalizacji", co odbiera mu pełnię człowieczeństwa.

 

Nikt nie jest bezpieczny

Zwolnienia i polityka antypracownicza uprawiana obecnie w spółkach skarbu państwa są komunikatem wysłanym do całego rynku pracy: nikt nie jest bezpieczny. Skoro nawet państwo – największy pracodawca – traktuje swoich ludzi jak koszt do optymalizacji, to dlaczego prywatny kapitał miałby zachowywać się inaczej? Tak samo było kilkanaście lat temu. Najpierw „restrukturyzacje”, potem „konieczne oszczędności”, a na końcu ludzkie dramaty.

Ludzie bywali wyrzucani z pracy z dnia na dzień, bez żadnych pespektyw na znalezienie nowego zatrudnienia. Całe miasta i regiony musiały „odnaleźć się w nowej rzeczywistości”, a ich mieszkańcy musieli pogodzić się z bezrobociem, zubożeniem albo emigracją. Rząd Tuska znów opowiada, że „nie da się inaczej”. Że gospodarka wymaga wyrzeczeń, a Polska musi być konkurencyjna. Jednocześnie podejmuje decyzje, które w dłuższej perspektywie sytuację tylko pogorszą. Premier niczego się nie nauczył.

 

Wracające dramaty

Jeśli po doświadczeniach z lat 2008–2015 ktoś wraca do władzy i powtarza te same schematy, to znaczy, że nie traktuje obywateli jako podmiotów, lecz jako zasób, który można zużyć i wyrzucić. Dziś znów słyszymy, że „rynek pracy musi się oczyścić”, że „nieefektywne miejsca pracy muszą zniknąć”. Za tym językiem zawsze stoją konkretne dramaty: kredyty, których nie da się spłacić, migracje zarobkowe, depresje, rozpady rodzin.
Te dramaty wracają. I wracają nie dlatego, że „tak działa świat”, lecz dlatego, że rządzący ponownie wybrali wygodną dla siebie drogę polityki antypracowniczej.

 

Szanowni Państwo! Z okazji nadchodzących świąt Bożego Narodzenia życzę Państwu przede wszystkim siły. Życzę, by przy wigilijnym stole było miejsce na wzajemne wsparcie, zrozumienie i nadzieję, że praca znów stanie się w Polsce wartością, a nie kosztem do wycięcia. Niech te Święta przypomną, że żadna „optymalizacja” nie jest ważniejsza od człowieka, a żadna władza nie jest wieczna. Życzę zdrowia, spokoju i wiary w to, że wspólnie można domagać się państwa, które stoi po stronie ludzi pracy.

[Tytuł, śródtytuły i sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzą od redakcji]


 

POLECANE
Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in z premierem Keirem Starmerem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in z premierem Keirem Starmerem

Prezydent Karol Nawrocki w poniedziałek przybył z wizytą roboczą do Wielkiej Brytanii, gdzie we wtorek po południu w Londynie spotka się z premierem Keirem Starmerem. Głównym tematem rozmów liderów będzie bezpieczeństwo i współpraca gospodarcza.

W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę z ostatniej chwili
W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę

Napięcia w Polsce 2050 osiągnęły punkt krytyczny. Według "Gazety Wyborczej", w trakcie zamkniętego spotkania partyjnego Szymon Hołownia miał oskarżyć europosła Michał Kobosko o zdradę. Wszystko z powodu jego niedawnego spotkania z premierem Donaldem Tuskiem.

Zasadnicze pytanie do ministra Sikorskiego: czy Pan wie co Pan robi? tylko u nas
Zasadnicze pytanie do ministra Sikorskiego: czy Pan wie co Pan robi?

Wypowiedzi ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego dotyczące stanowiska USA wobec Grenlandii wywołały dyskusję na temat roli Polski w debacie o bezpieczeństwie Arktyki. Sprawa dotyczy relacji transatlantyckich, znaczenia Grenlandii dla NATO oraz szerszej rywalizacji geopolitycznej w regionie.

Jarosław Kaczyński: Przed wyborami trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny z ostatniej chwili
Jarosław Kaczyński: Przed wyborami trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny

Trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny, który powinien dzisiaj w Polsce wygrać wybory bez specjalnego trudu - ocenił prezes PiS Jarosław Kaczyński na spotkaniu w mieszkańcami w Węgrowie. Dodał, że na wybory parlamentarne w 2027 r. PiS musi przygotować program dla całej patriotycznej Polski.

#CoPoTusku. Mamy dwa lata na odzyskanie cyfrowej niepodległości tylko u nas
#CoPoTusku. Mamy dwa lata na odzyskanie cyfrowej niepodległości

Jakiś czas temu siedziałem na spotkaniu z zespołem programistów omawiając postępy prac w projekcie. W pewnym momencie zapytałem: "Jak zamierzacie wdrożyć środowisko developerskie?"

Polacy coraz bardziej sceptyczni wobec imigracji. Badanie nie pozostawia wątpliwości z ostatniej chwili
Polacy coraz bardziej sceptyczni wobec imigracji. Badanie nie pozostawia wątpliwości

Zdecydowana większość Polaków opowiada się za zmniejszeniem liczby imigrantów przyjmowanych spoza Unii Europejskiej. Takie wnioski płyną z najnowszego badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

To nieakceptowalne. Żurek wściekły po decyzji węgierskiego rządu z ostatniej chwili
"To nieakceptowalne". Żurek wściekły po decyzji węgierskiego rządu

Minister sprawiedliwości, Prokurator Generalny Waldemar Żurek ocenił, że postawa Węgier ws. b. szefa MS Zbigniewa Ziobry jest "nieakceptowalna".

Süddeutsche Zeitung: „Na uratowanie UE zostało niespełna dwa lata” z ostatniej chwili
Süddeutsche Zeitung: „Na uratowanie UE zostało niespełna dwa lata”

Unia Europejska może nie przetrwać w obecnym kształcie – ostrzega niemiecki dziennik Süddeutsche Zeitung. Według autora felietonu red. Josefa Kelnbergera kluczowe będą najbliższe dwa lata, a szczególnie wybory we Francji i w Polsce w 2027 roku. Jeśli wygra w nich prawica, liberalny projekt UE może się rozpaść.

Belgijscy rolnicy nie ustają w protestach przeciw Mercosur. Blokady na lotnisku w Ostendzie z ostatniej chwili
Belgijscy rolnicy nie ustają w protestach przeciw Mercosur. Blokady na lotnisku w Ostendzie

Belgijscy rolnicy od poniedziałku rano protestują na lotnisku w Ostendzie przeciwko umowie handlowej UE z blokiem Mercosur. Około 60 traktorów stoi przed budynkiem portu. Rolnicy blokują wjazd oraz wyjazd ciężarówek na lotnisko, z którego transportowane jest cargo - podała agencja Belga.

Polska jako champion wzrostu. Prestiżowy dziennik z Hongkongu o nowym kierunku ekspansji z ostatniej chwili
Polska jako champion wzrostu. Prestiżowy dziennik z Hongkongu o nowym kierunku ekspansji

Polska należy dziś do najszybciej rozwijających się gospodarek świata, puka do bram G20 i coraz śmielej patrzy poza Europę. Jak opisuje w okładkowej publikacji „The Standard” – największy anglojęzyczny dziennik w Hongkongu – kluczową rolę w tej strategii może odegrać Hongkong jako brama do Azji i Chin dla polskich przedsiębiorstw.

REKLAMA

Red. naczelny "TS" Michał Ossowski: Żadna „optymalizacja” nie jest ważniejsza od człowieka

Ekipa Donalda Tuska wróciła do władzy z obietnicą, że będzie inaczej, że nie będzie już pogardy dla „ludzi z dołu”, że państwo stanie po stronie pracy, a nie wyłącznie kapitału. Wszak w koalicji jest „wrażliwa społecznie” Lewica. Co widzimy po dwóch latach? Powrót starej logiki i podobnych decyzji, tylko opakowanych w nowe slogany o „odpowiedzialności” i „porządkowaniu państwa po PiS-ie”.
Michał Ossowski
Michał Ossowski / Tygodnik Solidarność / rys. Barbara Sadowska

Co musisz wiedzieć:

  • Autor zwraca uwagę, że w spółkach skarbu państwa panuje nieprzychylna pracownikom polityka, a to daje wysyła przyzwalający komunikat do całego rynku pracy.
  • Wylicza też szereg charakterystycznych dla liberałów wymówek, którymi posługują się, by usprawiedliwić zwolnienia i niegodne traktowanie pracowników.
  • W rezultacie pracownik zostaje sprowadzony do "zasobu" i "kosztu do optymalizacji", co odbiera mu pełnię człowieczeństwa.

 

Nikt nie jest bezpieczny

Zwolnienia i polityka antypracownicza uprawiana obecnie w spółkach skarbu państwa są komunikatem wysłanym do całego rynku pracy: nikt nie jest bezpieczny. Skoro nawet państwo – największy pracodawca – traktuje swoich ludzi jak koszt do optymalizacji, to dlaczego prywatny kapitał miałby zachowywać się inaczej? Tak samo było kilkanaście lat temu. Najpierw „restrukturyzacje”, potem „konieczne oszczędności”, a na końcu ludzkie dramaty.

Ludzie bywali wyrzucani z pracy z dnia na dzień, bez żadnych pespektyw na znalezienie nowego zatrudnienia. Całe miasta i regiony musiały „odnaleźć się w nowej rzeczywistości”, a ich mieszkańcy musieli pogodzić się z bezrobociem, zubożeniem albo emigracją. Rząd Tuska znów opowiada, że „nie da się inaczej”. Że gospodarka wymaga wyrzeczeń, a Polska musi być konkurencyjna. Jednocześnie podejmuje decyzje, które w dłuższej perspektywie sytuację tylko pogorszą. Premier niczego się nie nauczył.

 

Wracające dramaty

Jeśli po doświadczeniach z lat 2008–2015 ktoś wraca do władzy i powtarza te same schematy, to znaczy, że nie traktuje obywateli jako podmiotów, lecz jako zasób, który można zużyć i wyrzucić. Dziś znów słyszymy, że „rynek pracy musi się oczyścić”, że „nieefektywne miejsca pracy muszą zniknąć”. Za tym językiem zawsze stoją konkretne dramaty: kredyty, których nie da się spłacić, migracje zarobkowe, depresje, rozpady rodzin.
Te dramaty wracają. I wracają nie dlatego, że „tak działa świat”, lecz dlatego, że rządzący ponownie wybrali wygodną dla siebie drogę polityki antypracowniczej.

 

Szanowni Państwo! Z okazji nadchodzących świąt Bożego Narodzenia życzę Państwu przede wszystkim siły. Życzę, by przy wigilijnym stole było miejsce na wzajemne wsparcie, zrozumienie i nadzieję, że praca znów stanie się w Polsce wartością, a nie kosztem do wycięcia. Niech te Święta przypomną, że żadna „optymalizacja” nie jest ważniejsza od człowieka, a żadna władza nie jest wieczna. Życzę zdrowia, spokoju i wiary w to, że wspólnie można domagać się państwa, które stoi po stronie ludzi pracy.

[Tytuł, śródtytuły i sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzą od redakcji]



 

Polecane