Rada Dialogu Społecznego. Solidarność: Czas na decyzje, które pokażą, że najważniejszą wartością w gospodarce jest człowiek

- Dziś w Warszawie odbyło się posiedzenie plenarne Rady Dialogu Społecznego.
- Rozmawiano o reformie prawa pracy przez pryzmat problemów rynku pracy.
„Walka o fundamentalne wartości”
Dzisiejsza dyskusja koncentrowała się na problemach rynku pracy i rozwiązaniach prawnych, które mają te problemy zlikwidować. Prof. Jacek Męcina (Konfederacja Lewiatan) mówił o pracach w ramach zespołu pracującego nad kierunkami reformy prawa pracy.
Następnie w toku dyskusji z ramienia Solidarności wypowiadał się Andrzej Kuchta.
Przewodniczący podkreślił, że zmiany w prawie są potrzebne, jednak kierunek tych zmian w większości nie wynika niestety z własnej inicjatywy władz państwowych, podyktowanej poczuciem odpowiedzialności za rynek pracy i troską o jego jakość, ale wymogami wdrożenia dyrektyw Unii Europejskiej.
Reforma prawa pracy, nad którą pracujemy, nie może być jedynie technicznym projektem przepisów. Dla nas, ludzi pracy, jest to walka o fundamentalne wartości — o bezpieczeństwo i stabilność zatrudnienia. Dzisiejszy rynek pracy oferuje elastyczność, ale zbyt często odbywa się to kosztem pracownika. Nadużywane są kontrakty B2B tam, gdzie faktycznie powinien istnieć stosunek pracy. Nie jest to przejaw nowoczesności, lecz ucieczka od odpowiedzialności
– podkreślił przewodniczący Kuchta.

Dostrzegamy potrzebę cywilizowania rynku pracy i walki z nadużywaniem tzw. umów śmieciowych czy wymuszonym samozatrudnieniem. Nie jesteśmy przeciwni elastycznym formom współpracy, ale należy jasno podkreślić: praca, która ma cechy etatu, powinna być świadczona na podstawie umowy o pracę. Tak stanowi kodeks pracy. To kwestia elementarnej godności, prawa do urlopu oraz bezpiecznej emerytury
– dodał.
Dodał, że zdaniem Solidarności wzmocnienie Państwowej Inspekcji Pracy jest krokiem w dobrym kierunku, choć obecny kształt zmian nie jest w pełni satysfakcjonujący.
„Stabilność zatrudnienia jest jednym z fundamentów silnego państwa”
Reprezentujemy pracowników, którzy z nadzieją, ale i dużym niepokojem patrzą na proponowaną reformę prawa pracy. To nie są jedynie paragrafy — to codzienne życie polskich rodzin. Rynek pracy staje się coraz trudniejszy. Adekwatna płaca minimalna w warunkach rosnących kosztów życia jest dla pracownika kwestią sprawiedliwości. Nie zgadzamy się również na to, by jakiekolwiek regulacje klimatyczne czy systemy takie jak ETS prowadziły do likwidacji przedsiębiorstw i wypychania ludzi na bezrobocie
– podkreślił Andrzej Kuchta.
Stabilność zatrudnienia jest jednym z fundamentów silnego państwa. Reforma prawa pracy musi stanowić realne wsparcie, a nie jedynie statystyczny sukces prezentowany w rządowych zestawieniach
– przekonywał.

„Dialog oznacza negocjacje, czas na analizę oraz gotowość rządu do modyfikowania swoich propozycji”
Przewodniczący Kuchta zaapelował o prawdziwy dialog społeczny.
Nie może on polegać wyłącznie na informowaniu partnerów społecznych o gotowych rozwiązaniach. Takie podejście osłabia sens funkcjonowania instytucji dialogu społecznego. Dialog oznacza negocjacje, czas na analizę oraz gotowość rządu do modyfikowania swoich propozycji. Tego dziś brakuje. Nie są dotrzymywane ustawowe terminy konsultacji, a same konsultacje mają często charakter pozorny — decyzje zapadają wcześniej, a partnerzy społeczni są stawiani przed faktem dokonanym
– podkreślał.
Chcemy nowoczesnego rynku pracy, ale takiego, w którym elastyczność idzie w parze z bezpieczeństwem. Powinien on opierać się na rzeczywistym dialogu społecznym oraz silnych układach zbiorowych pracy. Sama ustawa o układach zbiorowych nie przyniesie efektów, jeśli nie będzie wsparta realnymi działaniami rządu
– powiedział Andrzej Kuchta.
„Najważniejszy jest człowiek”
Przekonywał, że przedstawiony plan wzmocnienia rokowań zbiorowych pozostaje na razie dokumentem bez praktycznego przełożenia. Jak twierdził, na razie nie towarzyszą mu konkretne działania, które rzeczywiście wzmacniałyby pozycję pracowników w negocjacjach.
Czas na decyzje, które pokażą, że najważniejszą wartością w gospodarce jest człowiek, a nie wyłącznie kapitał
– podkreślił.
Przewodniczący poruszył temat regulacji dotyczących pracy platformowej. Według niego dyskusja wokół nich pokazuje, jak trudne jest wypracowanie rozwiązań zapewniających pracownikom bezpieczeństwo i stabilność.

Musimy odpowiedzieć sobie na fundamentalne pytanie: jakiego państwa chcemy? Czy takiego, które konkuruje niskimi kosztami pracy, czy nowoczesnego państwa opartego na wiedzy i szacunku dla pracy? Gospodarka to nie tylko liczby, ale przede wszystkim ludzie. Bez pracownika, który czuje się bezpieczny i doceniony, nie ma silnego państwa
– podsumował przewodniczący.
W wypowiedziach innych przedstawicieli strony społecznej wybrzmiewała potrzeba wzmocnienia dialogu społecznego, a także takiej formuły prac nad projektami, które zakładają rzeczywistą dyskusję i możliwość osiągnięcia kompromisu.
O kwestii ostatnich zmian, a także planowanych na najbliższy czas prac w zakresie prawa pracy mówiła z kolei minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.

Dobiegło końca IV Forum Młodych NSZZ “Solidarność”

"W czwartek Pilica na odwrót!". Młodzi z Solidarności "demonstrowali" w Spale

"Brak uregulowań franczyzy prowadzi do szeregu wynaturzeń". Przedstawiono raport o uprzywilejowaniu modelu franczyzowego

Ruszyło Forum Młodych NSZZ “Solidarność”. Piotr Duda: Jestem silny waszą siłą

