37. dzień protestu głodowego w Solino. Solidarność: „Mamy obstawę na wiele tygodni”

- Protest głodowy w Solino trwa już od 37 dni.
- Kilka dni temu o rozpoczęcie mediacji w tej sprawie zaapelowali starostowie inowrocławski i mogileński.
- Dziś karetka zabrała kolejnego z głodujących pracowników.
Wezwanie do mediacji
Od 37 dni grupa pracowników inowrocławskiego Solino prowadzi protest głodowy w formie rotacyjnej. Szansą na zakończenie protestu mogą być mediacje, o które kilka dni temu zaapelowali we wspólnym stanowisku starosta mogileński Tomasz Krzesiński oraz starosta inowrocławski Wiesława Pawłowska.
W związku z koniecznością zapewnienia bezstronnego i merytorycznego forum rozmów, wnosimy do Prezesa Rady Ministrów o wyznaczenie mediatora w osobie Pana Romana Rogalskiego – Wiceprzewodniczącego Kujawsko-Pomorskiej Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego – celem przeprowadzenia procesu mediacyjnego służącego wypracowaniu rozwiązań akceptowalnych społecznie, gospodarczo i instytucjonalnie
– napisali starostowie.
„Mamy obstawę na wiele tygodni”
Dziś około godziny 10 do szpitala trafił kolejny z głodujących pracowników. Przewodniczący Solidarności w inowrocławskim Solino powiedział nam, że obecnie protest głodowy prowadzony jest przez dwie osoby, ale niedługo dołączy do nich trzeci pracownik.
Mamy obstawę już na wiele tygodni. Podjęliśmy taką decyzję, bo tutaj jest dość ciasno, aby nie przekraczać liczby trzech osób w proteście. Obecnie przygotowujemy się do rozmów i tego, w jaki sposób należy je prowadzić.
– zrelacjonował Jerzy Gawęda.
Przewodniczący zakładowej Solidarności przypomniał też niektóre postulaty protestujących.
Najważniejsze na dzień dzisiejszy jest przedłożenie przez rząd strategii zagospodarowania trzech złóż: Damasławek, Łanięta, Lubień przez ten cały kompleks energetyczny. Druga sprawa to są odbiorcy i pytanie, w jaki sposób uzupełnić zlikwidowany zakład Qemetica w Janikowie, żeby zachować produkcję solanki na poziomie sprzed likwidacji. Chcemy też wiedzieć, co się stało z rynkiem sodowym. To był rynek na 2 mln ton sody, które produkowała Qemetica, a zniknęło nam około miliona z groszami. A więc co się stało, kto przejął te rynki, czy rząd posiadał informacje na ten temat, czy służby to kontrolowały?
– wymieniał przewodniczący zakładowej Solidarności.
Komentarze
Nie żyje Witold Chodakiewicz, zasłużony działacz opozycji antykomunistycznej, urzędnik państwowy, ekspert transportu i budownictwa

Prezydent podpisał nowelizację Kodeksu pracy wzmacniającą przepisy antymobbingowe

"Nigdy nie zdradziłeś ideałów Solidarności". W Pionkach pożegnano Zdzisława Maszkiewicza

Pracownicy rzeszowskiego RDOŚ wybrali Solidarność

"Trzy zmiany, jeden głód". Dziś 45. rocznica łódzkiego Marszu Głodowego







