Umowa UE z Bangladeszem. Prof. Ryba: Projekt podmiany społeczeństwa

- Wysoka Przedstawiciel do Spraw Zagranicznych i Polityki Bezpieczeństwa oraz wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej Kaja Kallas i minister spraw zagranicznych Bangladeszu Khalilur Rahman parafowali Umowę o partnerstwie i współpracy (PCA).
- Umowa o partnerstwie i współpracy, składa się z 82 artykułów.
- Zacieśni współpracę w takich obszarach, jak dialog polityczny, handel i inwestycje, energia, transport, rolnictwo, migracja, bezpieczeństwo, finanse, sprawy morskie i wymiana międzyludzka.
- Zdaniem prof. Mieczysława Ryby jest to „pakt migracyjny, tylko w inną stronę”.
- Między UE a Bangladeszem zostało uzgodnione porozumienie, które dotyczy nie tylko handlu, ale też kwestii bezpieczeństwa, energetyki, rolnictwa i, co ciekawe, migracji. Jakie będą jego konsekwencje?
Sprowadzanie migrantów
Prof. Mieczysław Ryba: Unia Europejska już łapie się wszystkiego, żeby się ratować, bo jak wiemy i w sensie gospodarczym i w sensie społecznym zabrnęła w kozi róg. Jeśli do tych kwestii gospodarczych, handlowych dodamy jeszcze kwestie migracyjne, to mamy pakt migracyjny tylko w inną stronę. Być może o to chodzi.
- To znaczy?
Sprowadzanie imigrantów. Unia się starzeje. Jest ten projekt podmiany społeczeństwa – przypomnijmy to, co w Hiszpanii padło z ust lewicowej polityk, że trzeba podmienić społeczeństwo po to, żebyśmy my, czyli układ lewicowy, zawsze rządzili. Być może to jest też kierunek. Ten islamski – w sensie Afryki - kierunek jest dosyć niebezpieczny i szuka być może innych kierunków podmiany społeczeństwa.
To szaleństwo. Zamiast cofnąć te wszystkie idiotyczne rozwiązania związane z Zielonym Ładem, przywrócić Europę na klasyczne tory, to się szuka jakiegoś ratunku, żeby ominąć trudne relacje z Ameryką – przypomnijmy cła, odejście od Zielonego Ładu, odejście od tęczowej ideologii – i szukać jakiegoś obejścia bajpasami. Mamy umowę z Mercosur, a teraz szuka się tam, albo szuka się w jakichś relacjach z Chinami. Moim zdaniem to jest takie trochę po omacku, szaleńcze, ale też bardzo groźne.
Podmiana społeczeństwa
- Ale w tym szaleństwie jest jednak pewna metoda. Pamiętam, że pani Ursula von der Leyen wielokrotnie w swoich przemówieniach odnosiła się do koncepcji Richarda Coudenhove-Kalergiego, który w swoich dziełach postulował wymieszanie społeczeństw kontynentów Azji, Afryki i Europy i stworzenie nowego społeczeństwa, którego jedynie elity miały być białe, a pozostali – ciemnoskórzy.
Kwestia jest taka, że ta ideologia nienawidzi własnej kultury europejskiej. Uważa ją za opresyjną. Jest to chyba obszar w świecie – mówię o Europie – który najbardziej nienawidzi samego siebie. Nie poznałem żadnego kraju w świecie, który by tak nienawidził samego siebie, jak Europa. Mimo tego, że z drugiej strony nie ma innego miejsca na świecie, gdzie mielibyśmy do czynienia z piękniejszą, bardziej personalistyczną kulturą, jak Europa. Mówię o tradycji. Ale można samobójstwo popełnić. Jest to kompletna niemalże choroba psychiczna współczesnych elit. Ona jest spowodowana tą ideologią. Podmiana społeczeństwa, jeśli się taką nienawiścią ideologiczną kieruje, może być celem.
Korzenie nienawiści
- Jakie są korzenie tej nienawiści? Czy jest to tylko i wyłącznie ideologia, czy też problem jest dużo głębszy?
Głębiej się nie da, jak ideologia, bo ideologia jest traktowana wręcz w kategoriach religijnych, ale oczywiście oprócz ideologii, jak wspomniałem, jest interes polityczny. Ta elita, która rządzi to jest patologia. Ona jest pasożytnicza – ta, co rządzi Unią. Ona nic specjalnie mądrego nie wymyśla, nie kreuje rozwoju, nie jest też sprawna w sensie zarządczym, nie radzi sobie z kryzysami – pandemia chociażby, czy wojna na Ukrainie. W związku z czym swojej przyszłości nie widzi w demokracji, tylko w takich rozwiązaniach, czy to prawno-instytucjonalnych (uzurpacje kompetencji), czy też właśnie tego typu społecznych, jak multikulturalizm i sprowadzanie z zewnątrz obcych narodowości i religii, ażeby znaleźć taki mechanizm, który pozwoli im dalej być w tym miejscu, gdzie są, czyli nic nie robić mądrego, tylko pasożytować itd. Natomiast w tle jest cały czas ta ideologia. Ona opanowała umysły pewnych elit i najgłębiej da się na tym poziomie zrozumieć te procesy.
Tagi
Komentarze
Premier Danii ostrzega przed kryzysem migracyjnym. „UE musi rozważyć wszystkie opcje”

Około 60 tys. migrantów dotarło do Ceuty w ciągu doby. Schengen czeka kryzys?

Do ośmiu lat więzienia dla urzędników. Sejm debatował nad projektem Bąkiewicza

UE ogłasza przetarg na budowę gigafabryk AI. Polska wśród zainteresowanych państw

Tysiące migrantów dotarły do Ceuty. Policjanci mówią o ponad 20 tys., władze nie potwierdzają







