Wiśniewska: Jeżeli UE nie odrzuci idei klimatyzmu, stanie się gospodarczym skansenem

- Komisja Europejska 16 kwietnia dała zielone światło programom pomocy państwa na obniżkę cen energii elektrycznej dla przedsiębiorstw energochłonnych w Niemczech, a także w Bułgarii i Słowenii do końca 2028 r.
- Niemcy mogą teraz przeznaczyć na wsparcie tego sektora kwotę do 3,8 miliarda euro.
- Komisja stwierdziła, że środek ten jest odpowiedni do przyspieszenia przejścia na gospodarkę o zerowej emisji netto i wdrożenia Porozumienia o czystym przemyśle.
„Sytuacja przemysłu jest dramatyczna”
Państwo ma ustalić maksymalną cenę energii dla firm i pokryć różnicę. Pieniędzy na ten cel brakuje, więc środki będą pochodzić z pożyczek na rynkach finansowych
- wyjaśniła.
Eurodeputowana przytoczyła słowa minister gospodarki Niemiec, która stwierdziła, że „sytuacja przemysłu jest, mówiąc wprost, dramatyczna”.
Fatalna polityka energetyczna UE powoduje wyprowadzkę tysięcy firm do krajów, które stawiają na efektywność i TANIĄ ENERGIĘ, a nie doktrynę ekologizmu. W tej sytuacji jedynym ratunkiem stają się protekcjonistyczne dotacje i kolejne zadłużenie się – UE dzielnie walczy więc z problemami, które sama sprowadziła
- podsumowała Wiśniewska.
"Błędne koło"
To błędne koło jest efektem fatalnej i bezkrytycznej polityki „zielonej transformacji energetycznej” (Energiewende) prowadzonej przez kolejne rządy Niemiec, która narzucana jest również reszcie Europy: odchodzenie od węgla – stabilnego źródła energii, wygaszenie i demontaż czystych elektrowni jądrowych, które nie emitowały CO2, bezkrytyczne stawianie na niestabilne OZE
- wyliczała eurodeputowana.
Unia już utraciła konkurencyjność względem światowych potęg. Jeżeli nie odrzuci forsowanej przez Niemcy idei klimatyzmu, stanie się gospodarczym skansenem
- skonstatowała.
UE zatwierdziła dotację do ceny energii
UE zatwierdziła dotację do ceny energii elektrycznej dla energochłonnych gałęzi przemysłu w Niemczech, uwalniając do 2028 r. do 3,8 mld euro wsparcia państwa. Podczas gdy minister gospodarki Katherina Reiche okrzyknęła program „ogromnym sukcesem", stowarzyszenia branżowe i pracownicze stwierdziły, że istniejące regulacje UE oznaczają, że większość przedsiębiorstw odniesie ograniczone korzyści.
Zgoda UE na wprowadzenie tymczasowej dotacji do cen energii elektrycznej dla przemysłu w Niemczech jest ogromnym sukcesem dla kraju, który zapewni znaczną ulgę jego energochłonnemu przemysłowi
- powiedziała minister gospodarki Katherina Reiche.
Decyzja KE
Komisja Europejska 16 kwietnia dała zielone światło programom pomocy państwa na obniżkę cen energii elektrycznej dla przedsiębiorstw energochłonnych w Niemczech, a także w Bułgarii i Słowenii do końca 2028 r. Niemcy mogą teraz przeznaczyć na wsparcie tego sektora kwotę do 3,8 miliarda euro. Komisja stwierdziła, że środek ten jest odpowiedni do przyspieszenia przejścia na gospodarkę o zerowej emisji netto i wdrożenia Porozumienia o czystym przemyśle.
Komentarze
Von der Leyen chce ograniczyć popyt na prąd. „Najtańsza energia to ta, której nie wykorzystujemy”

KE chce dodatkowo dotować przemysł z pieniędzy obywateli. Ruszyły konsultacje

Wybory na Węgrzech. Prof. Ryba: Ta bitwa została przez Brukselę wygrana

Szefowa KE: Po wyborach na Węgrzech trzeba zrezygnować z jednomyślności w polityce zagranicznej UE

Poseł alarmuje: Ukraiński agroholding żąda od UE 690 zł bezzwrotnego wsparcia na krowę






