Była prezydent Chorwacji: Musimy zachować naszą suwerenność

Kolinda Grabar-Kitarović uważa, że nie dojdzie do szybkiej federalizacji UE.
W ocenie byłej prezydent Chorwacji państwa UE muszą zachować swoją suwerenność i tożsamość.
„Wszyscy tworzymy Europę” - stwierdziła.
„Musimy zachować suwerenność”
Jesteśmy w strefie euro, która przyniosła tak wiele problemów gospodarczych i inflacji, spotęgowanych wszystkimi tymi zakłóceniami w środowisku międzynarodowym, od Covida po wojnę na Ukrainie lub ostatni kryzys w Zatoce Perskiej, wraz ze wzrostem cen paliw. Jednak uczyniło to nasze życie o wiele prostszym. Stopniowo stawało się coraz lepiej i lepiej zorganizowane. Nie odważę się powiedzieć, że ludzie mają teraz lepsze życie, ponieważ tak naprawdę zależy to od tego, jak każda osoba definiuje swoje życie, ale z trendów, które widziałam, myślę, że lepiej będzie, jeśli będziemy częścią tego większego rynku. Musimy jednak zachować tożsamość narodową i głos każdego kraju
- powiedziała Kolinda Grabar-Kitarović.
Polityk podkreślała, iż „nie oznacza to więc wielowarstwowej, wielopoziomowej Europy krajów, które mają więcej praw niż inne. Musimy zachować naszą suwerenność, która jest wspólna w niektórych obszarach, a jednocześnie przyczynia się do tworzenia tej wspólnej tożsamości europejskiej. Ponieważ Europa to nie tylko Europa Zachodnia, to my wszyscy. Wszyscy tworzymy Europę”.
Co myślą Chorwaci o potencjalnej federalizacji UE?
Pytana przez portal Hungarian Conservative, czy Chorwaci boją się dalszego odbierania uprawnień państwom członkowskim i zmierzania Brukseli w stronę federalizmu, była prezydent odpowiedziała:
Myślę, że nadal możemy sobie z tym poradzić. Uważam, że debata nie zawsze jest ustrukturyzowana i nie zawsze korzystna. Martwi mnie brak przywództwa. Myślę, że potrzebujemy silniejszego, lepszego przywództwa, które będzie skupione na teraźniejszości i przyszłości i które będzie naprawdę wiedziało o życiu. I myślę, że obawy w Chorwacji, że Unia Europejska nas pochłonie i zniszczy naszą tożsamość narodową, były w rzeczywistości większe, zanim przystąpiliśmy.
Nie, nie sądzę, że w najbliższym czasie UE stanie się państwem federalnym. Nie sądzę, żeby nawet duże kraje chciały federalizacji Europy
- oceniła.
Przypomniała, że w 2015 roku Andrzej Duda, ówczesny prezydent Polski, i ona wspólnie rozpoczęli inicjatywę o nazwie Inicjatywa Trójmorza.
Zaczęliśmy od pomysłu połączenia Bałtyku i Adriatyku, a później także Morza Czarnego, abyśmy połączyli przestrzeń środkowoeuropejską. Było tyle podejrzeń, że musiałam dużo tłumaczyć. Powiedziano nam, że budujemy konia trojańskiego w Europie, że jesteśmy amerykańskimi agentami i że jest to coś antyrosyjskiego. Nie było. Próbowaliśmy znaleźć narzędzie, które wzmocniłoby Europę Środkową. Bo trzeba przyznać, że istnieje tak wiele różnic między naszą częścią Europy a tymi krajami, które są państwami członkowskimi od znacznie dłuższego czasu, a także mentalny podział Wschodu i Zachodu. Zatem nasza inicjatywa miała na celu wzmocnienie Europy Środkowej jako podstawy europejskiego bezpieczeństwa i spójności i nie chodziło o rozbicie Europy. Z drugiej strony tak naprawdę chodziło o zapewnienie lepszego życia w naszych krajach, które mogłoby dorównać okolicznościom w tych innych krajach. To jeden z powodów, dla których nasi młodzi ludzie wyjeżdżają w poszukiwaniu lepszych możliwości i wyższych pensji. A obecnie wiele osób, które opuściły Chorwację, zdaje sobie sprawę, że w domu mogą mieć lepszą jakość życia, mając znacznie mniej pieniędzy, niż zarabiali, ponieważ mają infrastrukturę, wsparcie rodziny, sieć bezpieczeństwa systemu socjalnego, społeczności
- zauważyła.
Musimy zachować tożsamość narodową i głos każdego kraju
- oświadczyła Grabar-Kitarović.
Kolinda Grabar-Kitarović
Kolinda Grabar-Kitarović jest chorwackim politykiem i dyplomatą. Pełniła, jako pierwsza kobieta i najmłodsza osoba, funkcję prezydenta Chorwacji w latach 2015–2020. Przed objęciem tego stanowiska Grabar-Kitarović piastowała szereg stanowisk rządowych i dyplomatycznych. Pełniła funkcję ministra spraw europejskich od 2003 do 2005 r., ministra spraw zagranicznych i integracji europejskiej od 2005 do 2008 r., następnie ambasadora Chorwacji w Stanach Zjednoczonych od 2008 do 2011 r. oraz zastępcy sekretarza generalnego ds. dyplomacji publicznej w NATO od 2011 do 2014 r. W latach 1993-2015 była członkinią konserwatywnej partii Chorwacka Unia Demokratyczna, a w 2020 roku została wybrana na członkinię Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego.
Ukraina chce od UE 160 euro na krowę

Prof. Szeremietiew: Gdyby Niemcy zbudowały broń nuklearną, stanowiłyby zagrożenie

Komisarz UE: Ceny energii będą wyższe przez bardzo długi czas. Paliwo - racjonowane

Australia i Mercosur odbiorą rynek wołowiny polskim rolnikom? Ekspert alarmuje

KE przeznaczy 1,5 miliarda euro na pobudzenie przemysłu obronnego UE i Ukrainy






