Szukaj
Konto

Prof. Szeremietiew: Gdyby Niemcy zbudowały broń nuklearną, stanowiłyby zagrożenie

03.04.2026 12:54
bundeswehr
| Autor: Bundeswehr/Facebook | Licencja: Bundeswehr/Facebook
Komentarzy: 0
„Gdyby w miarę szybko Niemcy zbudowały swoją broń nuklearną, to wtedy może się pojawić rzeczywiście zagrożenie niemieckie” - mówi w wywiadzie dla portalu Tysol.pl prof. Romuald Szeremietiew, ekspert ds. bezpieczeństwa.
Co musisz wiedzieć:
  • Dyskusja o posiadaniu przez Niemcy własnej broni nuklearnej powraca w kontekście zapowiedzi Donalda Trumpa wycofania się z Paktu Północnoatlantyckiego, a przynajmniej poważnego ograniczenia wsparcia państw UE przez Stany Zjednoczone.
  • Choć politycy, tacy jak Friedrich Merz, oficjalnie wykluczają posiadanie własnej bomby ze względów traktatowych, to Niemcy dążą do wzmocnienia „nuklearnego odstraszania” w Europie, w tym poprzez współpracę z Francją.
  • Zdaniem prof. Romualda Szeremietiewa Niemcy dysponujące bronią nuklearną stanowiłyby poważne niebezpieczeństwo dla całej Europy.

Polityka UE

 

Portal Politico opublikował artykuł zawierający 5 sposobów, w jakie USA mogłyby zniszczyć NATO. Portal Tysol.pl zapytał prof. Romualda Szeremietiewa, jaki może być cel trwających dywagacji nad tym, jak Stany Zjednoczone mogłyby zniszczyć NATO, skoro NATO od wielu lat jest skutecznie niszczone przez Niemcy i Francję?

 

No właśnie

 

- odpowiada ekspert.

 

Europa, czy te siły, które Europą tarmoszą za pomocą Unii Europejskiej, przyjęły jako założenie, że – jak to mówił niedawno premier Tusk – zrezygnujemy z outsourcingu w zakresie bezpieczeństwa, jeżeli idzie o Amerykanów, czyli nie będziemy ich już wynajmować – tak należałoby zrozumieć – do tego, żeby zapewniali Europie bezpieczeństwo. Wszystko robią, żeby do takiego stanu doprowadzić. Kiedy pojawiają się ze strony amerykańskiej takie słowa, że wycofają swoich żołnierzy, to właśnie o to chodzi panom Europejczykom, bo oni myślą, że w ten sposób po pierwsze skłonią państwa europejskie do tego, żeby się uformowały w jednolite państwo, supermocarstwo, a mogą to zrobić tylko wtedy, jeżeli te państwa poczują się zagrożone, co Rosja wykonuje bardzo dobrze, z drugiej strony okaże się, że Amerykanie już nie gwarantują tego bezpieczeństwa, że można liczyć tylko na siebie

 

-dodaje.

 

Proszę zwrócić uwagę, że taka jest cały czas tzw. narracja. To o to chodzi

 

-podsumowuje.

 

Powrót do biznesu z Rosją?

 

Dopytywany, czy to nie jest tak, że NATO w pewien sposób stało się ofiarą niemieckich i francuskich aspiracji do powrotu do biznesu z Rosją? I to mimo trwającej rosyjskiej inwazji na Ukrainę, prof. Romuald Szeremietiew odpowiada:

 

Tak. To jest w ogóle próba przebudowania ładu międzynarodowego w taki sposób, w jaki chcieliby ci, którzy ten ład chcą zmienić, czyli chcą go inaczej uformować, a więc nie stan obecny, że Stany Zjednoczone gwarantują stabilność tego ładu i stoją na straży bezpieczeństwa, już nie mówiąc o tym, że są takim żandarmem światowym, który pilnuje porządku, tylko ład inaczej skonfigurowany, a więc taki, w którym Europa jako samodzielne mocarstwo będzie jednym z głównych rozgrywających, obok Rosji, Chin, i gdzieś tam w tle Stany Zjednoczone, ale raczej USA skupione na własnych problemach i jeżeli już to na półkuli zachodniej świata. O to chodzi od pewnego czasu, od momentu, w którym Niemcy uwierzyły, że są potęgą, która może odbudować swoją pozycję mocarstwową w świecie. A może to zrobić tylko wtedy, jeżeli pozbędzie się Stanów Zjednoczonych – tak przynajmniej sobie w Berlinie chyba wyobrażają.

 

„Niemcy mogłyby stanowić zagrożenie”

 

Odnosząc się do słów jednego z amerykańskich dowódców, który powiedział, że gdyby Stany Zjednoczone wycofały się z Niemiec ze swoim wojskiem, to mielibyśmy kolejną inwazję niemiecką na Europę, prof. Szeremietiew zauważa:

 

Tak. Na szczęście oni nie mają – przynajmniej na razie – czym tej inwazji przeprowadzić, bo zdaje się, że mają kłopot z żołnierzami. Jedyne, co mogliby zrobić to – jak któryś z amerykańskich wojskowych powiedział – armię z muzułmanów sobie sformować, ale ci muzułmanie raczej rdzennych Niemców nie potraktowaliby łagodnie.

 

To są takie strachy, że Niemcy już dwa razy to zrobiły, czyli mogą zrobić po raz trzeci, ale tym razem na szczęście moim zdaniem nie mają takiej siły. Chyba że w miarę szybko Niemcy zbudowałyby swoją broń nuklearną, to wtedy może się pojawić rzeczywiście problem również i taki, czyli zagrożenie również niemieckie.

 

 

Dyskusja o broni nuklearnej

 

Dyskusja o posiadaniu przez Niemcy własnej broni nuklearnej powraca w kontekście zapowiedzi Donalda Trumpa wycofania się z Paktu Północnoatlantyckiego, a przynajmniej poważnego ograniczenia wsparcia państw UE przez Stany Zjednoczone. Choć politycy, tacy jak Friedrich Merz, oficjalnie wykluczają posiadanie własnej bomby ze względów traktatowych, to Niemcy dążą do wzmocnienia „nuklearnego odstraszania” w Europie, w tym poprzez współpracę z Francją.

 

USA opuszczą NATO?

 

Co Stany Zjednoczone mogłyby w praktyce zrobić, gdyby chciały nadać treść groźbom prezydenta opuszczenia Sojuszu Północnoatlantyckiego? POLITICO przeprowadziło wywiady z dziewięcioma ekspertami, prawnikami i urzędnikami NATO, którzy opisali opcje Trumpa, a także ich realizm i szkodliwość dla sojuszu. Niektórym zapewniono anonimowość, aby mogli swobodnie wypowiadać się na drażliwe tematy. Przedstawiono 5 różnych scenariuszy.

 

Donald Trump w tym tygodniu dramatycznie nasilił swoje groźby wobec NATO, gdy jego wściekłość na sojuszników Ameryki nasiliła się w związku z ich odmową przyłączenia się do wojny USA z Iranem.

 

W środę prezydent USA powiedział, że “absolutnie” rozważa odejście z sojuszu. Chociaż nie rozwinął tej groźby w telewizyjnym przemówieniu później tego wieczoru, uwagi te były jego najsilniejszymi jak dotąd uwagami podkreślającymi jego niechęć do 77-letniego paktu.

 

Jak dotąd Trump nie podjął żadnych kroków, aby rzeczywiście opuścić Sojusz Północnoatlantycki.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.04.2026 12:54
Źródło: Tysol.pl