USA bombardują Iran drugą noc z rzędu. Teheran grozi odwetem

- CENTCOM ogłosił zakończenie kolejnej serii ataków na Iran
- Teheran poinformował o uderzeniach odwetowych na cele w regionie
- Donald Trump zapowiedział możliwość wznowienia bombardowań
USA zakończyły kolejną serię ataków na Iran
Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) poinformowało w środę wieczorem czasu wschodnioamerykańskiego o zakończeniu kolejnej serii ataków na Iran.
W komunikacie przekazano, że amerykańskie siły przeprowadziły „kolejne uderzenia w ramach samoobrony na wiele celów w Iranie, na rozkaz naczelnego dowódcy”.
Jak podano, celem ataków były irańskie wojskowe zdolności rozpoznawczo-obserwacyjne, systemy łączności oraz stanowiska obrony przeciwlotniczej znajdujące się na terytorium Iranu.
CENTCOM: Celem były zagrożenia dla sił USA
Według amerykańskiego dowództwa jednostki Korpusu Piechoty Morskiej, Sił Powietrznych i Marynarki Wojennej wykorzystały broń precyzyjnego rażenia przeciwko celom, które - jak wskazano - stanowiły zagrożenie dla amerykańskich żołnierzy oraz statków handlowych operujących na wodach regionu.
W komunikacie podkreślono, że „uderzenia te są odpowiedzią na nieuzasadnioną i trwającą agresję Iranu”.
CENTCOM poinformował, że działania rozpoczęły się o godz. 17.15 czasu wschodnioamerykańskiego. O zakończeniu operacji poinformowano około godz. 21, czyli około godz. 3 w nocy czasu polskiego.
Iran ogłasza odwet
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej przekazał z kolei, że przeprowadził ataki odwetowe na 18 „celów o istotnym znaczeniu” w regionie.
Teheran poinformował również, że za pomocą dronów zaatakowano 5. Flotę Marynarki Wojennej USA w Bahrajnie. Doniesienia te nie zostały jednak dotąd potwierdzone.
Strona irańska ogłosiła także zamknięcie żeglugi w cieśninie Ormuz. Odmienne informacje przekazał CENTCOM, według którego tranzyt statków handlowych nadal się odbywa.
Trump mówi o rozmowach z Iranem
W środę wieczorem prezydent USA Donald Trump przekazał, że rozmawiał bezpośrednio z przedstawicielami irańskich władz, którzy mieli zwrócić się do niego z prośbą o wstrzymanie ataków na Iran - podała stacja Fox News.
Prezydent zapowiedział wtedy, że bombardowania wkrótce ustaną. Jednocześnie zaznaczył, że silne uderzenia zostaną wznowione następnego dnia, jeśli Iran nie podpisze porozumienia.
Teheran zaprzecza jednak, by irańscy urzędnicy kontaktowali się z Donaldem Trumpem.
Druga noc nalotów i ryzyko eskalacji
Amerykańskie siły przeprowadziły naloty na Iran drugą noc z rzędu.
Przedstawiciele władz USA twierdzą, że celem działań jest wywarcie presji na Teheran w celu podpisania porozumienia. Jak zauważył portal Axios, kolejne ataki zwiększają jednak ryzyko dalszej eskalacji militarnej w regionie.
Tagi
Komentarze
Żołnierz zaatakował maczetą. Nowe ustalenia prokuratury
Politico: Pociski Tomahawk nie trafią do Europy

Nowa baza USA w Polsce. „Przekazałem propozycję”

Trump: Porozumienie z Iranem możliwe w ciągu tygodnia. Padła deklaracja ws. Ormuzu









