Szukaj
Konto

Szef BBN apeluje do rządu Tuska ws. stałej bazy USA w Polsce

Amerykańscy żołnierze podczas ćwiczeń
Źródło: https://www.army.mil | Autor: Sgt. Aaron Troutman | Licencja: Domena Publiczna | Amerykańscy żołnierze podczas ćwiczeń
Amerykanie są otwarci na rozmowę; trzeba to wykorzystać i przełożyć na proaktywne działania, które zostaną sfinalizowane w możliwie najszybszym czasie - tak do kwestii budowy stałej bazy wojsk USA w Polsce odniósł się w rozmowie z PAP szef BBN Bartosz Grodecki.

Szef BBN pytany o to, kiedy powstanie stała baza wojsk USA w Polsce odparł, że na razie deklaracja Amerykanów otwiera możliwości negocjacyjne.

Szef BBN apeluje do rządu Tuska

Niezbędne jest efektywne działanie Ministerstwa Obrony Narodowej w ramach zapowiadanego zespołu negocjacyjnego, który usiądzie do prac planistycznych. Musimy m.in. zdecydować, gdzie baza powstanie, określić jakie siły ma pomieścić, zapewnić finansowanie i rozpisać harmonogram prac 

- powiedział.

Dodał również, że projekt wymaga przygotowania specjalnej ustawy umożliwiającej realizację kolejnych kroków inwestycji.

Co ważne, Amerykanie są otwarci na rozmowę. Trzeba to wykorzystać i przełożyć na proaktywne działania, które zostaną sfinalizowane w możliwie najszybszym czasie. Dopiero po zakończeniu negocjacji będziemy mogli wskazywać konkretne terminy. Porozumienie będzie podstawą, fundamentem do realizacji tego dużego i kosztownego przedsięwzięcia

- zaznaczył Grodecki.

Pytany o skład zespołu negocjacyjnego odparł, że będzie w nim strona rządowa i ocenił, że powinien znaleźć się też przedstawiciel prezydenta Nawrockiego.

Rotacja żołnierzy USA

Szef BBN pytany o rotację amerykańskich żołnierzy przebywających obecnie w Polsce odparł, że łączna liczba żołnierzy USA oscyluje wokół 7 tys., a po zapowiedzi dotyczącej skierowania kolejnych 5 tys. będzie ich ok. 12 tys.

Na ten moment nie znamy ostatecznych odpowiedzi w kwestii terminu przybycia czy tego, jakiego komponentu wojsk możemy się spodziewać. Wszystko jest obecnie w rękach planistów i decydentów. Sekretarz Wojny Pete Hegseth ma wkrótce podjąć decyzje dotyczące kształtu sił w Europie, m.in. w oparciu o rozwiązania, które zaproponował mu Naczelny Dowódca Sił Sojuszniczych NATO w Europie (SACEUR), czyli generał Alexus Grynkewich - dodał.

Grodecki przekonuje też, że nie ma żadnych rozbieżności między rządem a prezydentem w sprawie budowy stałej bazy wojsk USA.

W czerwcu br. wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podał, że Pentagon jest otwarty na ofertę Polski w zakresie stałego stacjonowania sił amerykańskich na jej terytorium. Podkreślił wtedy, że ostateczna decyzja w tej sprawie uzależniona będzie od szczegółów porozumienia.

Pod koniec czerwca szef MON poinformował o wejściu w kolejny etap rozmów z USA w sprawie stałej bazy wojskowej w Polsce. W swoim wpisie na X wskazał, że w Pentagonie trwa „przegląd sił”, który ma stanowić podstawę dalszych decyzji.

Polska od dłuższego czasu zabiega, by coraz więcej sił USA obecnych w Polsce było w formule stałej - tzn. w postaci stałych baz, w których rozmieszczone są konkretne jednostki sił USA, a amerykańscy żołnierze mieszkają w Polsce przez dłuższy czas, np. sprowadzając do Europy swoje rodziny. W formule obecności rotacyjnej amerykańscy żołnierzy przyjeżdżają do Polski na okres kilku miesięcy, a potem są zmieniani przez kolegów z innej jednostki o podobnych zdolnościach.

Wiceszef MON Cezary Tomczyk przekonywał w tym tygodniu, że „w najbliższych dniach” w MON zostanie powołany zespół do negocjacji ze stroną amerykańską ws. stałej bazy wojskowej w Polsce.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 18.07.2026 08:15
Źródło: PAP