Szukaj
Konto

Reuters: USA zużyły niemal wszystkie pociski ATACMS i PrSM

Prezydent USA Donald Trump uspokaja w sprawie rakiet
Źródło: PAP/EPA | Autor: Allison Robbert / POOL | Licencja: Umowa licencyjna | Prezydent USA Donald Trump uspokaja w sprawie rakiet
Amerykańskie siły zbrojne zużyły podczas wojny z Iranem niemal wszystkie pociski ATACMS i PrSM – podał Reuters.

USA zużyły "niemal wszystkie" pociski ATACMS i PrSM

Amerykańskie siły zbrojne wykorzystały podczas wojny z Iranem znaczną część swoich globalnych zapasów precyzyjnej amunicji. Jak podała agencja Reuters, szczególnie poważnie uszczuplone zostały zapasy pocisków balistycznych ATACMS oraz nowszych rakiet Precision Strike Missile, znanych jako PrSM.

Według dwóch źródeł zaznajomionych ze stanem amerykańskiego uzbrojenia wykorzystano "niemal wszystkie" pociski obu typów. Rozmówcy agencji odmówili jednak ujawnienia, ile rakiet pozostało obecnie w magazynach Stanów Zjednoczonych.

Informacje o malejących zapasach wywołują obawy dotyczące gotowości amerykańskiej armii do ewentualnych przyszłych konfliktów. Trzy osoby, na które powołuje się Reuters, oceniły, że niedobory mogą ograniczać zdolność USA do odstraszania potencjalnych przeciwników, w tym Rosji i Chin.

Czym są pociski ATACMS i PrSM?

ATACMS to wystrzeliwane z mobilnych wyrzutni pociski balistyczne ziemia-ziemia o zasięgu do około 300 kilometrów. Pozwalają one na precyzyjne atakowanie ważnych celów z dużej odległości, bez konieczności kierowania w rejon uderzenia załogowych samolotów.

Rakiety Precision Strike Missile są nowszą i bardziej zaawansowaną konstrukcją. Mają stopniowo zastępować ATACMS-y, a ich zasięg jest o kilkaset kilometrów większy.

Koszt jednego pocisku przekracza milion dolarów. Oba typy uzbrojenia stanowią ważną część amerykańskiego arsenału przeznaczonego do precyzyjnych uderzeń na cele znajdujące się głęboko na terytorium przeciwnika.

Malejące zapasy mogą wpłynąć na kolejne operacje USA

Znaczne uszczuplenie zapasów oznacza, że w przypadku wznowienia zakrojonych na szeroką skalę ataków na Iran prezydent Donald Trump może być zmuszony częściej korzystać z bardziej ryzykownych misji z udziałem załogowych samolotów.

Pociski dalekiego zasięgu umożliwiają bowiem atakowanie celów z bezpiecznej odległości. Ich niedobór może zwiększać konieczność wysyłania samolotów i ich załóg bliżej irańskich systemów obrony powietrznej.

Jedno ze źródeł Reutersa zaznaczyło jednak, że mimo intensywnego zużycia precyzyjnej amunicji Stany Zjednoczone nadal są w stanie stopniowo uzupełniać swoje zapasy.

Trump zapewnia, że USA mają wystarczająco dużo amunicji

Biały Dom, pytany o stan zapasów amerykańskiej armii, opublikował oświadczenie Donalda Trumpa. Prezydent zapewnił, że Stany Zjednoczone dysponują większą ilością amunicji niż inne państwa.

"Posiadamy znacznie więcej amunicji niż jakikolwiek inny kraj na świecie oraz znacznie więcej, niż potrzebujemy".

Trump przekonywał również, że amerykański przemysł zbrojeniowy zwiększa produkcję uzbrojenia i rozbudowuje swoje zakłady.

"Nasze przedsiębiorstwa zbrojeniowe produkują obecnie więcej amunicji niż kiedykolwiek wcześniej, jednocześnie rozbudowując zakłady i zwiększając moce produkcyjne w rekordowym tempie".

Analitycy zgadzają się, że produkcja niektórych rodzajów amunicji, w tym pocisków rakietowych i artyleryjskich, osiągnęła rekordowe poziomy. Ostrzegają jednak, że nawet zwiększone moce produkcyjne mogą okazać się niewystarczające w przypadku długotrwałej wojny.

Kurczą się także zapasy pocisków Patriot

Problemy nie dotyczą wyłącznie uzbrojenia ofensywnego. Według dwóch rozmówców Reutersa amerykańscy dowódcy wojskowi od kilku tygodni ostrzegali prezydenta o malejących zapasach rakiet przechwytujących wykorzystywanych przez systemy Patriot.

Pociski te są przeznaczone między innymi do zwalczania rakiet balistycznych. Stanowią jeden z najważniejszych elementów obrony powietrznej i przeciwrakietowej Stanów Zjednoczonych oraz ich sojuszników.

Według szacunków waszyngtońskiego think tanku Center for Strategic and International Studies amerykańska armia posiada mniej niż 1000 pocisków przechwytujących Patriot.

Zapasy pocisków wykorzystywanych przez systemy THAAD mają być jeszcze mniejsze i wynosić mniej niż 250 sztuk.

Ukraina potrzebuje kolejnych pocisków Patriot

Niedobory amerykańskiego uzbrojenia mogą mieć znaczenie także dla Ukrainy. Systemy Patriot pozostają jedyną bronią w ukraińskim arsenale zdolną do skutecznego przechwytywania rosyjskich pocisków balistycznych.

USA zużyły prawie połowę zapasów Tomahawków

Według jednego ze źródeł Reutersa od początku wojny Stany Zjednoczone wykorzystały także nieco mniej niż połowę swoich światowych zapasów pocisków manewrujących Tomahawk.

Tomahawki są pociskami dalekiego zasięgu wykorzystywanymi do precyzyjnego atakowania celów lądowych. Mogą być odpalane między innymi z okrętów nawodnych i podwodnych.

Tak duże zużycie kolejnego rodzaju precyzyjnego uzbrojenia zwiększa obawy dotyczące możliwości prowadzenia przez USA kilku operacji wojskowych jednocześnie.

ATACMS są stopniowo zastępowane przez PrSM

Według raportu CSIS amerykańskie zapasy PrSM były niewielkie jeszcze przed rozpoczęciem działań wojennych. Jest to bowiem stosunkowo nowy typ uzbrojenia, który dopiero trafia do jednostek.

Armia Stanów Zjednoczonych zamówiła dużą liczbę nowych pocisków na 2027 rok. Jednocześnie wojsko poinformowało, że ATACMS-y są stopniowo wycofywane ze służby, a ich produkcja ustępuje miejsca wytwarzaniu nowocześniejszych PrSM.

Oznacza to, że szybkie odtworzenie zapasów starszych pocisków może być utrudnione. Amerykańska armia będzie musiała jednocześnie zwiększać produkcję PrSM i uzupełniać braki powstałe w czasie intensywnych działań przeciwko Iranowi.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.08.2026 22:56
Źródło: PAP