EBC znów podniósł stopy. Rzońca ostrzega: Pożyczka SAFE jest droższa

- EBC podniósł 10 września trzy podstawowe stopy o 25 pb.
- Polska ma dostęp do 43,7 mld euro pożyczki SAFE na obronność.
- Koszt SAFE zależy od kosztów finansowania UE na rynku, a nie bezpośrednio od stopy EBC.
- Wyższe stopy mogą zwiększać koszt przyszłych emisji UE i tym samym przyszłych transz SAFE, ale skala efektu nie jest jeszcze znana.
- Rząd utrzymuje, że SAFE pozostaje tańsze niż alternatywne finansowanie polskiego długu.
10 września Rada Prezesów Europejskiego Banku Centralnego zdecydowała o podniesieniu wszystkich trzech podstawowych stóp procentowych o 25 punktów bazowych. Od 16 września stopa depozytowa wynosi 2,50 proc., stopa podstawowych operacji refinansujących 2,65 proc., a kredytu w banku centralnym 2,90 proc.
EBC tłumaczy decyzję utrzymującą się presją inflacyjną związaną m.in. z konfliktem na Bliskim Wschodzie. Według najnowszej projekcji banku inflacja w strefie euro ma wynieść średnio 3 proc. w 2026 roku, 2,5 proc. w 2027 roku i dopiero w 2028 roku zbliżyć się do celu, osiągając 2,1 proc.
To właśnie po ostatniej decyzji EBC europoseł Bogdan Rzońca zwrócił uwagę na potencjalne konsekwencje dla polskiego finansowania z unijnego instrumentu SAFE.
Rzońca do Kosiniaka-Kamysza i Domańskiego: pamiętajcie, kto podpisał
Pamiętajcie panowie Kosiniak i Domański, bo to wy podpisaliście ten kredyt! Jeśli Europejski Bank Centralny (EBC) podnosi stopy procentowe, to kredyt (pożyczka) w ramach unijnego programu SAFE staje się droższy
– napisał europoseł na Facebooku.
Oprocentowanie pożyczek SAFE jest zmienne. Zależy ono bezpośrednio od bieżących kosztów, po jakich Unia Europejska pozyskuje kapitał na rynkach finansowych. Wyższe stopy EBC oznaczają wyższy koszt pożyczania pieniędzy przez UE, co przekłada się na wyższe odsetki dla państw korzystających z programu
– dodał.
To polityczna ocena europosła. Sam mechanizm finansowania SAFE jest bardziej złożony: pożyczki są finansowane przez Unię poprzez emisję obligacji, a koszt poszczególnych wypłat zależy od warunków rynkowych w chwili pozyskiwania środków.
Wpis pojawia się w szczególnym momencie, ponieważ Polska podpisała umowę pożyczkową zaledwie kilka miesięcy temu, a EBC ponownie wszedł na ścieżkę podwyższania stóp.
Polska pożycza 43,7 mld euro
8 maja 2026 r. Polska podpisała umowę pożyczki SAFE. Wcześniej, 12 marca, prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę o Finansowym Instrumencie Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE.
Polskę reprezentowali m.in. minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz i minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. W podpisaniu uczestniczyli również przedstawiciele Banku Gospodarstwa Krajowego oraz Komisji Europejskiej.
Polska może otrzymać 43,7 mld euro, czyli około 185 mld zł. Jest największym beneficjentem całego programu SAFE. To nie dotacja, lecz pożyczka.
Maksymalny okres finansowania wynosi 45 lat, przy czym przewidziano 10-letni okres karencji w spłacie kapitału. Pożyczka została zaciągnięta na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, a środki mają być wypłacane zgodnie z harmonogramem realizacji programu.
Polski plan obejmuje prawie 140 projektów dotyczących m.in. Tarczy Wschód, dronów i systemów antydronowych, cyberbezpieczeństwa, ochrony infrastruktury krytycznej Bałtyku, przestrzeni kosmicznej, sztucznej inteligencji i mobilności wojskowej.
Problem w tym, że oprocentowanie nie zostało zamrożone na 45 lat
I tutaj pojawia się sedno argumentu Rzońcy. Polska nie podpisała umowy, w której wszystkie 43,7 mld euro byłyby oprocentowane według jednej, niezmiennej przez dziesięciolecia stopy. Koszt poszczególnych transz SAFE zależy od warunków, na jakich sama Unia Europejska pozyskuje finansowanie na rynku.
W majowej interpelacji poselskiej wskazano — powołując się na wcześniejsze wypowiedzi przedstawicieli rządu — że koszt kolejnych transz ma zależeć od kosztu emisji obligacji UE. To oznacza, że zmiana sytuacji na europejskim rynku długu może wpływać na ostateczny koszt ponoszony przez Polskę.
Nie istnieje prosty automat:
EBC podnosi stopy o 0,25 pkt proc. → oprocentowanie SAFE rośnie dokładnie o 0,25 pkt proc.
SAFE nie jest bezpośrednio indeksowany do podstawowej stopy EBC. Mechanizm jest bardziej złożony. Komisja Europejska pożycza pieniądze na rynkach finansowych, przede wszystkim poprzez emisję obligacji UE. Koszt pozyskania tych środków jest następnie uwzględniany przy finansowaniu przekazywanym państwom członkowskim.
Polityka EBC wpływa na warunki finansowe w strefie euro i na rentowności europejskiego długu, ale rentowność konkretnych obligacji zależy również od wielu innych czynników: oczekiwań dotyczących kolejnych decyzji banku centralnego, inflacji, terminów zapadalności, popytu inwestorów czy globalnej sytuacji na rynku długu.
Dlatego bardziej precyzyjne jest stwierdzenie: ostatnie podwyżki EBC zwiększają ryzyko wyższych kosztów finansowania SAFE, ale nie pozwalają jeszcze powiedzieć, o ile dokładnie wzrosną odsetki płacone przez Polskę.
Jak EBC może wpływać na SAFE?
1. EBC podnosi stopy.
2. Zmieniają się warunki finansowania na rynku euro.
3. Może wzrosnąć rentowność nowych obligacji UE.
4. To może podnieść koszt środków używanych do finansowania kolejnych transz SAFE.
5. Skala nie musi odpowiadać 1:1 zmianie stopy EBC.
Pierwsza duża próba dopiero przed Polską
W maju w Sejmie pytano Ministerstwo Finansów właśnie o to, jakie będzie oprocentowanie pierwszej transzy planowanej na jesień 2026 roku oraz czy rząd przygotował symulacje pokazujące skutki wzrostu stóp EBC o 1, 2 lub 3 punkty procentowe. Już wtedy wskazywano, że dokładne oprocentowanie kolejnych środków nie było znane w momencie podpisywania umowy.
Wrześniowa podwyżka EBC sprawia więc, że pytanie przestaje mieć wyłącznie teoretyczny charakter.
EBC nie obiecuje, że to ostatnia podwyżka
Istotny jest jeszcze jeden element komunikatu z Frankfurtu. EBC nie zadeklarował, że wrześniowa podwyżka kończy cykl. Rada Prezesów podkreśliła, że nie deklaruje z góry określonej ścieżki stóp procentowych. Kolejne decyzje mają być podejmowane na podstawie aktualnych danych o inflacji, gospodarce i transmisji polityki pieniężnej. Dla Polski oznacza to dodatkową niepewność.
Jeżeli inflacja pozostanie uporczywie wysoka i EBC będzie dalej podnosił stopy, warunki finansowania w Europie mogą pozostać bardziej restrykcyjne przez dłuższy czas. A SAFE ma finansować polską obronność przez wiele lat.
Domański: SAFE i tak ma być dużo tańszy
Rząd przedstawia jednak drugą stronę rachunku. Minister finansów Andrzej Domański przekonywał podczas podpisywania umowy, że SAFE jest wyjątkowo korzystnym sposobem finansowania modernizacji armii. Według Ministerstwa Finansów pożyczka gwarantowana przez budżet UE pozwala znacząco ograniczyć koszt obsługi finansowania w porównaniu z emisją długu bezpośrednio przez Skarb Państwa lub BGK. Domański mówił nawet, że potencjalne oszczędności dla finansów publicznych mogą sięgnąć 80 mld zł.
Samo stwierdzenie zatem, że oprocentowanie pożyczki może wzrosnąć, nie oznacza jeszcze, że finansowanie przestaje być opłacalne. Jeżeli w tym samym czasie rośnie również koszt długu emitowanego przez Polskę, SAFE nadal może pozostawać tańszą opcją.
Kluczowe pytanie: ile Polska zapłaci po podwyżkach EBC?
Właśnie dlatego po decyzji EBC z 10 września najważniejsze stają się konkretne liczby.
Polska ma możliwość wykorzystania 43,7 mld euro, zobowiązanie może być rozłożone nawet na 45 lat, a jego oprocentowanie zależy od kosztów finansowania UE.
Przy tak ogromnej kwocie nawet stosunkowo niewielka różnica w średnim oprocentowaniu może oznaczać znaczące zmiany w całkowitym rachunku odsetkowym.
Jednocześnie nie można po prostu przemnożyć 43,7 mld euro przez wrześniową podwyżkę o 0,25 pkt proc. i uznać otrzymanej wartości za dodatkowy koszt SAFE. Pożyczka jest uruchamiana w transzach, ich koszt jest ustalany według odpowiedniego finansowania UE, a warunki mogą zmieniać się w czasie.
Dla oceny opłacalności SAFE kluczowy nie jest więc sam nominalny koszt finansowania, lecz różnica między kosztem pożyczki UE a kosztem, po jakim Polska musiałaby finansować te same wydatki własnym długiem.
Portal Tysol.pl zwrócił się do Ministerstwa Finansów z pytaniami, czy i w jakim stopniu decyzja EBC zmienia szacowany koszt finansowania SAFE dla Polski oraz czy resort aktualizował swoje wcześniejsze kalkulacje. Z chwilą, kiedy otrzymamy odpowiedź, niezwłocznie ją opublikujemy.
Komentarze
Rzońca: Jedynym kandydatem w wyborach na przewodniczącego EPP w 2028 r. będzie Tusk

Niemiecki resort obrony: SAFE i EDIP są w szczególnym interesie Niemiec

Tusk uderza w Nawrockiego za weto ws. SAFE. „Nie możemy pozwolić, aby zdrada i głupota osłabiały obronność”

Sprawa fikcyjnych odpadów i miliarda od ministerstwa. Domański zabiera głos

„Fikcyjne odpady” i ponad miliard złotych od ministerstwa. Ujawniono szokujący proceder







