Szukaj
Konto

Klimatyczny SAFE dla Polski. Naukowcy przedstawili pomysł w Sejmie, Zieloni go poparli

Sozolog, działacz ruchu ekologicznego dr hab. Zbigniew Karaczun
Źródło: PAP | Autor: PAP/Radek Pietruszka | Licencja: PAP | Sozolog, działacz ruchu ekologicznego dr hab. Zbigniew Karaczun
Polska powinna stworzyć specjalny mechanizm finansowania inwestycji zwiększających odporność kraju na skutki zmiany klimatu – przekonywali eksperci podczas debaty zorganizowanej w Sejmie. Koncepcja, nazywana „SAFE dla klimatu”, nawiązuje do unijnego instrumentu finansującego inwestycje w bezpieczeństwo i obronność. Poparcie dla postulatu zadeklarowali Zieloni.
Co musisz wiedzieć:
  • Naukowcy proponują „SAFE dla klimatu” – mechanizm finansowania działań zwiększających odporność Polski na skutki zmiany klimatu.
    Pomysł przedstawiono podczas Narodowej Debaty o Bezpieczeństwie Klimatycznym w Sejmie 7 września 2026 r.
  • Koncepcję zapowiadał prof. Zbigniew Karaczun z SGGW i Koalicji Klimatycznej, a podczas debaty promowała ją m.in. dr Aleksandra Kardaś z UW.
  • Na razie nie ma gotowego projektu ani określonego budżetu – „SAFE dla klimatu” pozostaje postulatem ekspertów, a nie programem rządowym.

Debata odbyła się 7 września w Sejmie. Wzięli w niej udział naukowcy, przedstawiciele organizacji społecznych i politycy, w tym minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Patronat nad wydarzeniem objął marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.
Jednym z najdalej idących postulatów przedstawionych podczas spotkania było stworzenie specjalnego mechanizmu finansowego na rzecz bezpieczeństwa klimatycznego.

Naukowcy proponują „SAFE dla klimatu”

Pomysł był zapowiadany jeszcze przed rozpoczęciem sejmowej debaty. Prof. Zbigniew Karaczun z SGGW, ekspert Koalicji Klimatycznej, mówił wówczas wprost:

Zaproponujemy program SAFE dla klimatu.

Nazwa nawiązuje do unijnego instrumentu SAFE – pożyczki służącej finansowaniu inwestycji związanych z bezpieczeństwem i obronnością. W przypadku jego klimatycznego odpowiednika środki miałyby służyć zwiększaniu odporności Polski na skutki zmiany klimatu.
Podczas debaty do tej koncepcji odwołała się także dr Aleksandra Kardaś z Uniwersytetu Warszawskiego, związana z Fundacją Edukacji Klimatycznej i portalem Nauka o Klimacie.

To, do czego dzisiaj nawołujemy, to taki klimatyczny SAFE dla Polski

- mówiła.

Eksperci argumentowali, że bezpieczeństwo państwa nie może być rozpatrywane wyłącznie w kategoriach militarnych. Fale upałów, susze, powodzie, problemy z dostępnością wody czy straty w rolnictwie mogą bezpośrednio wpływać na gospodarkę i życie mieszkańców. Państwo powinno więc nie tylko ograniczać emisje, ale również inwestować w przystosowanie kraju do zmian, których nie da się już uniknąć.

Na czym miałby polegać „SAFE dla klimatu”?

Koncepcja „SAFE dla klimatu” zakładałaby traktowanie zagrożeń związanych ze zmianą klimatu jako elementu bezpieczeństwa państwa, podobnie jak zagrożeń militarnych. Eksperci postulują m.in. budowę odporności społeczeństwa na dezinformację klimatyczną, także pochodzącą z wrogich państw, oraz finansowanie takich działań ze środków na bezpieczeństwo i obronność. Koncepcja wpisuje się w szerszy pakiet rekomendacji dotyczących przygotowania Polski na susze, powodzie, upały i inne skutki zmiany klimatu. Na razie nie przedstawiono jednak szczegółowego mechanizmu finansowego ani budżetu „klimatycznego SAFE”.

Czym jest unijny SAFE?

SAFE (Security Action for Europe) to utworzony w 2025 r. unijny instrument finansowy, który ma pomóc państwom UE zwiększać inwestycje obronne, przede wszystkim poprzez wspólne zamówienia, oraz wzmacniać europejską bazę przemysłową sektora obronnego. Mechanizm dysponuje pulą do 150 mld euro, przy czym nie są to dotacje, lecz długoterminowe pożyczki dla państw członkowskich. Unia Europejska pozyskuje pieniądze poprzez emisję obligacji, a następnie udostępnia je państwom na finansowanie m.in. amunicji i rakiet, systemów obrony powietrznej, dronów, cyberbezpieczeństwa czy ochrony infrastruktury krytycznej. Do tego rozwiązania nawiązuje koncepcja „SAFE dla klimatu” – jej autorzy chcą, by zagrożenia wynikające ze zmiany klimatu również traktować jako kwestię bezpieczeństwa państwa i zapewnić odpowiednie finansowanie działań zwiększających jego odporność.

Klimatyczny SAFE nie jest obecnie częścią tego unijnego instrumentu. Eksperci wykorzystują jego nazwę jako analogię dla postulowanego mechanizmu finansowania bezpieczeństwa klimatycznego.

Nie wiadomo, czy ewentualny instrument miałby – podobnie jak unijny SAFE – opierać się na pożyczkach, czy przyjąć inną formę finansowania.

Czy rząd poprze „SAFE dla klimatu”?

Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska podczas debaty mówiła m.in. o działaniach dotyczących adaptacji do zmiany klimatu, gospodarki wodnej, ochrony przyrody i transformacji energetycznej. Nie wiadomo jednak, czy minister poprze koncepcję stworzenia nowego mechanizmu finansowania inwestycji związanych z bezpieczeństwem klimatycznym i adaptacją do skutków zmiany klimatu.

Podobnie jest w przypadku marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. Podczas otwarcia wydarzenia podkreślał on znaczenie traktowania kryzysu klimatycznego jako problemu bezpieczeństwa.

Na razie nie ma publicznej deklaracji Koalicji Obywatelskiej popierającej utworzenie „SAFE dla klimatu”. Nie jest jednak wykluczone, że KO przychylnym okiem spojrzy na ten postulat, ponieważ przed Polską – o ile nie wypowie Zielonego Ładu – stoi niezwykle kosztowna transformacja energetyczna. Według Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu, przyjętego przez rząd 8 czerwca 2026 r., transformacja energetyczno-klimatyczna Polski będzie wymagała w latach 2026–2040 inwestycji rzędu 2,7–3,5 bln zł. W scenariuszu aktywnej transformacji nakłady mają sięgnąć około 3,5 bln zł. Kwoty te dotyczą jednak całej transformacji energetyczno-klimatycznej, a nie postulowanego programu „SAFE dla klimatu”.

Publiczne poparcie dla koncepcji zadeklarowali Zieloni.

Czas na SAFE dla klimatu!

- czytamy na profilu partii na Facebooku, pod zdjęciem, na którym znajduje się m.in. Urszula Zielińska.

Na razie nie ma projektu ani budżetu

„SAFE dla klimatu” pozostaje na obecnym etapie postulatem ekspertów. Nie przedstawiono dotąd szczegółowej konstrukcji mechanizmu, jego budżetu ani zasad finansowania.

Nie ma również informacji, by rząd podjął decyzję o rozpoczęciu prac nad takim instrumentem. Koalicja Klimatyczna zapowiadała przedstawienie koncepcji przed sejmową debatą, a Polska Akademia Nauk wskazywała, że spotkanie ma służyć przekazaniu politykom rekomendacji przygotowanych przez naukowców.

Kluczowe będzie teraz to, czy propozycję podejmie rząd oraz czy powstanie konkretny model finansowania bezpieczeństwa klimatycznego Polski.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.09.2026 15:59
Źródło: Tysol.pl, Facebook, Energetyka24