Pracodawcy i Solidarność chcą referendum klimatycznego. Bartłomiej Mickiewicz: Rządowi udało się pogodzić ogień z wodą

- „Architektura nowego porządku – stabilność w czasach zmian” – pod takim hasłem odbyło się w zeszłym tygodniu XXXV Forum Ekonomiczne w Karpaczu.
- Podczas wydarzenia w naszym studiu gościł Bartłomiej Mickiewicz, wiceszef Solidarność.
- Związkowiec wyjaśniał, dlaczego Solidarność zajmuje się tematem unijnej polityki klimatycznej i dlaczego „sprawiedliwa transformacja” nie jest ani sprawiedliwa, ani nie jest transformacją.
Na początku rozmowy Bartłomiej Mickiewicz przypomniał, że Solidarność wypowiada się krytycznie o polityce klimatycznej Unii Europejskiej już od 2007 roku.
Za rok będziemy mieli 20-lecie naszej krytyki dotyczącej polityki klimatycznej. Niestety, ale jesteśmy jedną z bardzo niewielu grup, która w taki sposób o tym mówi ze względu na to, że w tej chwili wiele osób w to wierzy, wierzy w tę propagandę. Wiele osób wierzy, że to ma jakiś sens – nie ma to sensu, jest to ideologia. Mamy nadzieję, że kiedyś nastąpi taki dzień, kiedy będziemy mogli z tą ideologią po prostu skończyć
– powiedział zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”.
Sprawiedliwa transformacja
Bartłomiej Mickiewicz wyjaśniał też, że związek zawodowy Solidarność zajmuje się unijną polityką klimatyczną dlatego, że dotyczy ona miejsc pracy. – To dotyczy tej teoretycznej sprawiedliwej transformacji, która nie jest ani sprawiedliwa, ani nie jest transformacją. Sprawiedliwa nie jest z tego powodu, że miejsca pracy nie są zastępowane właściwie i mamy na to masę, dziesiątki, setki przykładów. A nie jest to transformacją, dlatego że transformacja polega na przekształcaniu jednej rzeczy w drugą – i to raczej na pozytywnym przekształceniu – a tu mamy do czynienia po prostu z niszczeniem europejskiej gospodarki – ocenił Mickiewicz.
Na rynek pracy wpływa to bardzo mocno. W ostatnich latach widzimy to doskonale. Widzimy to po zamkniętych kopalniach, po zamkniętych hutach i po zamkniętym całym praktycznie przemyśle energochłonnym, który poza Polskę i poza Europę się wyprowadza. A to się wiąże ze zwolnieniami grupowymi, z utratą miejsc pracy, z utratą konkurencyjności przez Polskę. Z tego względu tym się zajmujemy
– tłumaczył.
Ogień i woda
W dalszej części rozmowy Bartłomiej Mickiewicz przypomniał, że Solidarność zbiera podpisy pod wnioskiem o przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej. Inicjatywę Związku wsparli pracodawcy z Polskiego Towarzystwa Gospodarczego.
To jest akurat jedna z niewielu rzeczy, która się temu rządowi udała, czyli pogodzenie ognia z wodą, czyli pogodzenie w jednej sprawie związku zawodowego Solidarność i stowarzyszeń pracodawców. Dlatego że Polskie Towarzystwo Gospodarcze oficjalnie weszło z nami we współpracę, oficjalnie z nami zbiera podpisy pod wnioskiem o referendum, za co bardzo serdecznie dziękuję
– zaznaczył wiceszef „S”.
Dodał też, że jeśli uda się przeprowadzić referendum klimatyczne, a Polacy odrzucą w nim Zielony Ład, to będzie „pierwszy element, który spowoduje odejście w całości od polityki klimatycznej UE, która – jak wspominałem – jest ideologicznym stwierdzeniem, nie ma nic wspólnego z gospodarką i rzeczywistością, a sprawiedliwa transformacja nie jest ani sprawiedliwa, ani nie jest transformacją”.
Tagi
Komentarze
Efekt konsekwentnej walki Solidarności. Minęła 9. rocznica przywrócenia wieku emerytalnego na poziomie 60 i 65 lat

Alarm na Śląsku. Wydano ostrzeżenie dla mieszkańców

Międzynarodowa Organizacja Pracy wystąpiła do polskiego rządu w sprawie PG Silesia

„Zakłócenia w łańcuchu dostaw”. Gliwicka fabryka Stellantis planuje dwudniowy postój

Druga prawda o Wałęsie







