Niewykorzystane miliardy z SAFE na projekty z Ukrainą. Von der Leyen zapowiada nowy program

- Von der Leyen zapowiada nowy program UE–Ukraina. Ma wspierać wspólne projekty europejskich i ukraińskich przedsiębiorstw obronnych z wykorzystaniem niewykorzystanej części puli SAFE.
- Nie znamy jeszcze budżetu programu. Wcześniej pojawiała się kwota około 10 mld euro, ale Komisja nie potwierdziła jej jako ostatecznej wartości nowej inicjatywy.
- SAFE nie jest funduszem dotacyjnym dla firm. To instrument do 150 mld euro pożyczek dla państw UE; Ukraina może uczestniczyć w kwalifikowanych wspólnych zamówieniach.
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas swojego wystąpienia 16 września wskazała sposób wykorzystania pieniędzy, które mogą pozostać niewykorzystane w ramach programu SAFE (Security Action for Europe). Środki mają wesprzeć nowy program obejmujący wspólne projekty realizowane z ukraińskimi przedsiębiorstwami obronnymi.
To kolejny krok w kierunku zacieśniania współpracy przemysłów obronnych Unii Europejskiej i Ukrainy. Komisja przedstawia ten kierunek jako sposób na połączenie doświadczenia i rozwiązań rozwijanych przez ukraiński sektor zbrojeniowy z potencjałem produkcyjnym państw UE.
SAFE. 150 mld euro na inwestycje obronne
SAFE jest jednym z najważniejszych elementów unijnego programu zwiększania zdolności obronnych. Instrument przewiduje do 150 mld euro pożyczek na inwestycje w obronność.
Nie jest to jednak klasyczny fundusz, z którego Komisja bezpośrednio rozdysponowuje pieniądze przedsiębiorstwom. Finansowanie SAFE ma postać pożyczek dla państw członkowskich, udzielanych na podstawie przygotowywanych przez nie planów inwestycyjnych. Komisja pozyskuje środki na rynkach kapitałowych, a państwa korzystające z programu spłacają zaciągnięte pożyczki.
Nie wszystkie państwa muszą ostatecznie wykorzystać pełne przyznane im kwoty. Komisja zapowiadała więc ponowne przeliczenie dostępnej puli SAFE i jej dalszą alokację po ustaleniu finalnego zapotrzebowania państw członkowskich.
Komisarz UE ds. obrony i przestrzeni kosmicznej Andrius Kubilius informował 11 września, że po wyjaśnieniu ostatecznego zapotrzebowania państw Komisja zamierza przeliczyć niewykorzystaną część SAFE i przeprowadzić kolejną rundę alokacji. Jej wielkość nie była wówczas jeszcze znana.
Ile pieniędzy może trafić na wspólne projekty?
Dokładna wartość środków przeznaczonych na zapowiedziany przez von der Leyen program nie została jeszcze określona.
Wcześniej w kontekście współpracy z Ukrainą pojawiała się jednak kwota do 10 mld euro niewykorzystanych środków SAFE. Podczas wrześniowej konferencji z udziałem Kubiliusa dziennikarze pytali wprost, w jaki sposób 10 mld euro niewykorzystanej puli SAFE mogłoby zostać wykorzystane do współpracy z Ukrainą w zakresie dronów. Komisja nie przedstawiła wówczas konkretnego mechanizmu finansowego.
Oznacza to, że na obecnym etapie nie należy traktować 10 mld euro jako ostatecznej wartości nowego programu. Kwota dostępnych pieniędzy będzie zależała m.in. od tego, jaką część 150-miliardowej puli SAFE wykorzystają ostatecznie państwa członkowskie.
Ukraina już może uczestniczyć w SAFE
Udział ukraińskiego przemysłu w projektach związanych z SAFE nie jest zupełnie nowym rozwiązaniem. Konstrukcja programu umożliwia Ukrainie uczestnictwo we wspólnych zamówieniach prowadzonych zgodnie z warunkami instrumentu. Pożyczkobiorcami pozostają jednak państwa członkowskie UE.
Zapowiedź von der Leyen wskazuje natomiast na zamiar wykorzystania pozostałych środków do bardziej systematycznej współpracy europejskich i ukraińskich przedsiębiorstw.
UE już wcześniej rozpoczęła działania w tym kierunku. Jednym z przykładów jest EU–Ukraine Drone Alliance, czyli Sojusz Dronowy UE–Ukraina. Jego pierwsze posiedzenie odbyło się 11 września.
Kubilius podkreślał wówczas, że inicjatywa ma służyć przemysłowemu partnerstwu i integracji z Ukrainą. Jednym z jej głównych celów jest przyspieszenie tworzenia wspólnych przedsięwzięć oraz wspólnej produkcji przez przedsiębiorstwa europejskie i ukraińskie.
Jak niewykorzystane SAFE może wesprzeć Ukrainę?
SAFE pozostaje instrumentem pożyczkowym dla państw członkowskich. Zapowiedź von der Leyen oznacza więc polityczny zamiar wykorzystania dostępnej puli do projektów z udziałem Ukrainy, ale szczegółowy mechanizm – w tym sposób powiązania pożyczek państw z finansowaniem wspólnych przedsięwzięć przemysłowych – nie został jeszcze przedstawiony.
Drony i systemy antydronowe
Współpraca w dziedzinie dronów jest obecnie jednym z najbardziej konkretnych przykładów integracji przemysłów obronnych UE i Ukrainy.
Komisja wskazuje, że chodzi zarówno o rozwój samych bezzałogowców, jak i systemów służących do ich zwalczania. Istotne ma być połączenie doświadczenia Ukrainy z możliwościami zwiększania skali produkcji przez europejski przemysł.
Dzień przed tegorocznym wystąpieniem von der Leyen Komisja przypomniała, że uruchomiła EU–Ukraine Drone Alliance właśnie po to, aby obie strony ściślej współpracowały nad technologiami dronowymi i antydronowymi.
Nie tylko drony
Współpraca przemysłów obronnych ma obejmować również inne strategiczne zdolności.
Podczas wrześniowego spotkania Sojuszu Dronowego Kubilius mówił m.in. o wspólnym europejsko-ukraińskim projekcie dotyczącym obrony przeciwrakietowej. Zaznaczył jednocześnie, że Komisja analizuje możliwości finansowego wsparcia takich wspólnych przedsięwzięć, ale na tym etapie nie przedstawił konkretnych szczegółów.
Szersza polityka UE w zakresie obronności obejmuje obecnie wspólne projekty dotyczące m.in. dronów, obrony morskiej, zdolności kosmicznych, obrony powietrznej i przeciwrakietowej oraz wschodniej flanki.
Integracja ukraińskiej zbrojeniówki z europejskim przemysłem
Znaczenie zapowiedzi von der Leyen wykracza więc poza samo znalezienie sposobu wykorzystania niewydanych pieniędzy z SAFE. Nowy program może stać się kolejnym instrumentem integracji ukraińskich przedsiębiorstw z europejskim przemysłem obronnym.
Komisja Europejska już oficjalnie wymienia wspieranie Ukrainy i włączanie jej do unijnych inicjatyw służących rozwojowi oraz zakupowi zdolności obronnych jako jeden z elementów swojej polityki przemysłowej w dziedzinie obronności.
W przypadku dronów KE mówi wprost o potrzebie zwiększania wspólnej produkcji i tworzenia przedsięwzięć łączących przedsiębiorstwa z UE i Ukrainy. Z europejskiego punktu widzenia istotne jest przy tym wykorzystanie ukraińskich doświadczeń wynikających z trwającej wojny oraz szybkiego cyklu rozwijania i modyfikowania technologii wojskowych.
Na razie pozostaje jednak kilka kluczowych niewiadomych. Komisja Europejska nie określiła ostatecznej wartości środków, które pozostaną w SAFE, nie przedstawiła szczegółowych zasad nowego programu ani listy projektów i przedsiębiorstw mogących otrzymać wsparcie. We wrześniu Kubilius zapowiadał najpierw ustalenie faktycznego zapotrzebowania państw członkowskich, a dopiero później redystrybucję niewykorzystanej części 150-miliardowego instrumentu.
Czego jeszcze nie wiadomo?
Komisja nie podała jeszcze:
- ostatecznej wartości niewykorzystanej puli SAFE przeznaczonej na nowy program;
- zasad finansowania wspólnych przedsięwzięć;
- harmonogramu uruchomienia inicjatywy;
- kryteriów wyboru projektów i przedsiębiorstw.
Komentarze
Miedwiediew straszy NATO. „Będzie to globalna katastrofa”

Atak tuż przy polskiej granicy. Straż Graniczna potwierdza
Nowy komunikat RCB po rosyjskim ataku. Chodzi o dwa województwa
Polska poderwała myśliwce. Zawyły syreny alarmowe
Braun rozbił pomnik UPA. Jest reakcja Ukrainy










