Polska chce kolejnych miliardów na armię. Zalewski: SAFE nam nie wystarczy

- Polska chce kolejnych 15–19 mld euro – Paweł Zalewski uważa, że obecne finansowanie SAFE nie wystarczy na potrzeby modernizacyjne Sił Zbrojnych.
- Polsce przyznano do 43,7 mld euro z SAFE – to największa alokacja w UE. Dotychczas wypłacono ok. 6,6 mld euro.
- Wiceszef MON wrócił również do koncepcji „Polskiego SAFE 0%” – miała ona wykorzystywać zysk NBP do finansowania obronności; rozwiązanie nie zostało wdrożone, a do jego elementów zastrzeżenia zgłosił EBC.
Zalewski: Potrzebujemy kolejnych pieniędzy
Paweł Zalewski był pytany przez Marcina Zaborskiego, czy Polska powinna ubiegać się o następną pożyczkę w ramach programu SAFE.
Wiceszef MON podkreślił, że Polska realizuje ambitny program modernizacji armii, który wiąże się z dużymi potrzebami finansowymi. Jak zaznaczył, resort obrony uważa, że środków na ten cel należy poszukiwać wszędzie tam, gdzie jest to możliwe.
Jeśli będzie możliwość korzystania z dalszej transzy SAFE, obliczamy to na kwotę od 15 do 19 mld euro
– powiedział Zalewski na antenie Radia ZET.
Jednocześnie jasno stwierdził, że obecna pula środków nie zaspokaja wszystkich potrzeb polskiej armii.
Ta transza SAFE nam nie wystarczy
– podkreślił.
Oznacza to, że wskazywane przez Zalewskiego 15–19 mld euro byłoby dodatkowym finansowaniem ponad obecną polską alokację SAFE wynoszącą 43,7 mld euro — o ile UE uruchomi możliwość kolejnego finansowania.
Ile Polska może otrzymać z SAFE?
Polsce przyznano do 43,7 mld euro preferencyjnych pożyczek w ramach SAFE — to największa alokacja wśród państw UE. Dotychczas wypłacono pierwszą transzę w wysokości ok. 6,6 mld euro, odpowiadającą 15 proc. całkowitej kwoty.
Wiceszef MON przypomina o deklaracjach Glapińskiego
W rozmowie pojawił się również temat Narodowego Banku Polskiego.Zalewski nawiązał do wcześniejszej koncepcji prezydenta i prezesa NBP Adama Glapińskiego dotyczącej wykorzystania zysku banku centralnego do wsparcia finansowania wydatków obronnych.
Mamy słowo ze strony pana prezydenta i prezesa Glapińskiego, że rezerwy NBP mogą być wykorzystane do tego projektu i to jest moment sprawdzam
– powiedział wiceszef MON.
Zalewski dodał, że oczekuje realizacji tych zapowiedzi.
Jeśli rezerwy są – oczekuję, że zostaną wykorzystane. (...) Na pewno potrzebujemy pieniędzy, które oferował prezes Glapiński
– stwierdził.
Co wcześniej proponował prezes NBP?
Paweł Zalewski nawiązał do przedstawionej w marcu 2026 r. przez prezesa NBP Adama Glapińskiego i prezydenta Karola Nawrockiego koncepcji określanej jako „Polski SAFE 0%”. Zakładała ona pozyskanie dodatkowych środków na obronność bez bezpośredniego uszczuplania rezerw walutowych i złota znajdujących się w posiadaniu Narodowego Banku Polskiego.
Kluczową rolę miał odgrywać zysk NBP, wygenerowany m.in. dzięki znacznemu wzrostowi wartości zgromadzonego przez bank centralny złota. Glapiński podkreślał przy tym, że nie chodzi o przekazanie państwu samych rezerw.
Z żadnej części rezerw (...) nie możemy skorzystać
– mówił prezes NBP, zapowiadając jednocześnie możliwość przeprowadzenia operacji pozwalających bankowi centralnemu wygenerować znaczny zysk.
Mechanizm miał polegać m.in. na realizacji wzrostu wartości złota. Rozważano sprzedaż części kruszcu, a następnie jego ponowne nabycie. W ten sposób wzrost ceny złota względem ceny jego zakupu mógłby zostać przekształcony z niezrealizowanego wyniku z wyceny w zrealizowany wynik NBP. Jednocześnie ponowny zakup złota miał pozwolić uniknąć trwałego zmniejszenia jego zasobów.
Pieniądze miały następnie trafić do Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych zarządzanego przez BGK. Prezydencki projekt ustawy przewidywał, że część zysku NBP byłaby kierowana do tego funduszu i przeznaczana na finansowanie potrzeb obronnych. Ponieważ na wypłatę zysku NBP trzeba byłoby czekać, BGK miał wcześniej pozyskiwać finansowanie m.in. poprzez pożyczki lub emisję obligacji.
Co stało się z koncepcją „Polskiego SAFE 0%”?
Propozycja nie została dotychczas wdrożona. Prezydencki projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych trafił do Sejmu, jednak marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty odmówił w marcu nadania mu numeru druku i skierował projekt do dodatkowych analiz. Własną propozycję dotyczącą funduszu przedstawiło następnie PSL.
Kluczowe znaczenie dla dalszych losów koncepcji miała opinia Europejskiego Banku Centralnego z 28 lipca 2026 r. EBC zgłosił zasadnicze zastrzeżenia dotyczące proponowanego sposobu wykorzystania zysków NBP.
Bank zwrócił uwagę m.in. na skumulowane straty NBP z poprzednich lat. Według EBC zysk banku centralnego nie powinien być przekazywany na finansowanie wydatków państwa przed pokryciem wcześniejszych strat oraz utworzeniem odpowiednich rezerw finansowych.
Jeszcze poważniejsze zastrzeżenie dotyczyło mechanizmu sprzedaży złota. EBC ocenił, że gdyby NBP sprzedawał złoto w celu wygenerowania zysku, który następnie zostałby przeznaczony na finansowanie wydatków obronnych państwa, mogłoby to stanowić obejście wynikającego z art. 123 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej zakazu finansowania sektora publicznego przez bank centralny.
Oznacza to, że przywołana przez Zalewskiego propozycja Glapińskiego nie polegała na prostym przekazaniu MON części rezerw NBP. Chodziło o stworzenie mechanizmu pozwalającego wykorzystać zysk banku centralnego, w dużej mierze związany ze wzrostem wartości jego zasobów złota. Mechanizm ten nie został jednak wprowadzony w życie, a EBC zgłosił do jego kluczowych elementów istotne zastrzeżenia prawne.
Na co Polska przeznacza środki z SAFE?
Polska realizuje w ramach SAFE szeroki program inwestycji obronnych. Zatwierdzony plan obejmuje blisko 140 projektów, w tym Tarczę Wschód, rozwój systemów dronowych i antydronowych, cyberbezpieczeństwo, ochronę infrastruktury krytycznej Bałtyku, mobilność wojskową oraz projekty związane z AI i domeną kosmiczną.
Według danych KPRM 28 proc. finansowania ma przypaść na systemy artyleryjskie, 26 proc. na obronę przeciwlotniczą i przeciwrakietową oraz systemy bezzałogowe i antydronowe, 19 proc. na walkę naziemną i systemy wsparcia, a 14 proc. na amunicję i pociski rakietowe.
Zalewski nie wskazał w rozmowie, na jakie konkretne projekty zostałyby przeznaczone postulowane dodatkowe 15–19 mld euro.
Czym jest program SAFE?
SAFE (Security Action for Europe) to unijny instrument pożyczkowy o wartości 150 mld euro, przeznaczony na finansowanie inwestycji obronnych państw członkowskich. Środki pozyskiwane przez Komisję Europejską na rynkach kapitałowych mają umożliwić m.in. wspólne zakupy uzbrojenia oraz zwiększenie zdolności produkcyjnych europejskiego przemysłu obronnego.
Komentarze
Gen. Dariusz Wroński: Dowództwo operacyjne NATO w Polsce to nie kwestia prestiżu, tylko wojny

MON: Polska nie zabiegała o przeniesienie do kraju dowództwa operacyjnego NATO

Europoseł PiS apeluje o ochronę dla prezesów TK i NBP. „Od zaraz!”

Kosiniak-Kamysz zwrócił się do żołnierzy. Padły słowa o bezpieczeństwie Polski

Kto stanie przed komisją wojskową w 2027 roku? MON wydało rozporządzenie







