Bartłomiej Mickiewicz miażdży red. Jankowskiego: Skupiliśmy na ulicy ponad 200 tys. osób. Kto ostatnio zorganizował większą demonstrację?

- Bartłomiej Mickiewicz, zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" był gościem Grzegorza Jankowskiego w "Punkcie widzenia Jankowskiego" na antenie Polsat News.
- W trakcie dyskusji Bartłomiej Mickiewicz przekonywał, jak bardzo skuteczna i potrzebna jest dziś Solidarność.
"Czy pan redaktor kojarzy demonstrację 20 maja tego roku?"
Podczas programu Grzegorz Jankowski stawiał tezę, że związków „nie ma”, że są nieskuteczne i kojarzą się przede wszystkim z rocznicami oraz obchodami. Przewodniczący Mickiewicz odpowiadał przykładami działań Solidarności, które realnie wpłynęły na poziom życia i pracy polskich pracowników.
Już na początku rozmowy redaktor Jankowski zaatakował związki za to, że jego zdaniem zbyt mało robią w sprawie umów śmieciowych czy zatrudniania cudzoziemców.
Bartłomiej Mickiewicz w odpowiedzi podkreślił, że Solidarność od początku domaga się równych praw pracowniczych dla wszystkich zatrudnionych, niezależnie od narodowości.
Od początku przekonywaliśmy, że nie mamy problemu z pracującymi w Polsce cudzoziemcami, ważne, by były równe uprawnienia pracownicze dla wszystkich
– mówił.
Zwracał też uwagę, że dziś związki mierzą się ze zwolnieniami grupowymi i zamykaniem zakładów w branżach strategicznych i to są obecnie największe problemy polskiego rynku pracy.
Kiedy redaktor Jankowski zarzucał Solidarności brak aktywności, Bartłomiej Mickiewicz przypomniał mu o wielkiej manifestacji z 20 maja.
Czy pan redaktor kojarzy 20 maja tego roku?
– zapytał.
Nie
– odpowiedział Jankowski.
Nie kojarzy pan redaktor. Ponad 200 tysięcy ludzi wyszło na ulice
– punktował przewodniczący Mickiewicz.
"Dzięki Solidarności mamy wolne niedziele"
Jeszcze mocniejsza wymiana nastąpiła przy temacie handlu w niedzielę. Grzegorz Jankowski wielokrotnie wracał do pracowników sklepów i pytał, dlaczego niektórzy z nich wciąż muszą pracować w niedziele. Bartłomiej Mickiewicz przypomniał w odpowiedzi, kto rozpoczął batalię o ograniczenie niedzielnego handlu.
Wolne niedziele mamy dzięki Solidarności. To my w ogóle rozpoczęliśmy dyskusję na ich temat i doprowadziliśmy do ich wprowadzenia. Gdyby nie Solidarność, to wszyscy by pracowali w każdą niedzielę
– podkreślił Bartłomiej Mickiewicz.
Jankowski próbował przypisać tę zmianę przede wszystkim ówczesnemu rządowi Jarosława Kaczyńskiego. Przewodniczący Mickiewicz przypomniał jednak, że wolne niedziele to inicjatywa Solidarności, którą ówczesny rząd wprowadził w życie. Przypomniał również, że żaden związek zawodowy nie sprawuje w Polsce władzy – jego zadaniem jest wywieranie presji na tych, którzy podejmują decyzje. A skoro udało się przekonać polityków do postulatu wolnych niedziel, to właśnie można uznać za skuteczność Solidarności.
"Obroniliśmy ich przed zwolnieniem"
Bartłomiej Mickiewicz opowiedział również o tym, jak Solidarność pomagała zwalnianym pracownikom PKP Cargo.
Obroniliśmy ich przed zwolnieniem. Zostali przywróceni do pracy właśnie dzięki Solidarności
– podkreślił.
Jako przykład sukcesu Solidarności podał też zmianę w Kodeksie postępowania cywilnego, dzięki której osoby będące pod szczególną ochroną, bezprawnie zwolnione, mogą zostać przywrócone do pracy na czas postępowania sądowego.
Możemy się pochwalić uratowaniem tysięcy ludzi przed bezprawnym zwolnieniem z pracy
– mówił.
"Kto ostatnio zorganizował większą demonstrację?"
Przewodniczący przypomniał także, że związek może negocjować, protestować i mobilizować ludzi, ale nie może sam uchwalać ustaw.
Związek zawodowy jest od tego, żeby prowadzić dialog. A jeżeli nie prowadzi się dialogu, a tak jest dziś, to wyjść na ulicę. I Solidarność wyszła na ulicę i skupiła wokół siebie ponad 200 tysięcy ludzi
– podkreślił i zapytał:
Niech pan sobie przypomni, kto ostatnio (…) zorganizował większą demonstrację?
Komentarze
Strażacy z Solidarności szykują się do protestu

Radni zdecydowali. Polkowice z Rondem NSZZ „Solidarność”

V Ogólnopolskie Zawody Przemysłu Cementowego w Ratownictwie pod patronatem Solidarności

Działacze Solidarności Regionu Gdańskiego odznaczeni medalami Pro Patria

Pracownicy płacą za forsowaną przez Lewicę rządową reformę stażu pracy







