Pilna zmiana planów szefa MON. Kosiniak-Kamysz nie poleci w środę do Pentagonu

- Środowa wizyta Władysława Kosiniaka-Kamysza w Pentagonie została przełożona.
- Według MON stało się to na „pilną prośbę strony amerykańskiej”.
- Nowy termin spotkania nie został jeszcze podany.
- Do Waszyngtonu polecą wiceministrowie Magdalena Sobkowiak-Czarnecka i Paweł Zalewski.
- MON nie podało szczegółowej przyczyny prośby USA o zmianę terminu.
Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało w poniedziałek o istotnej zmianie dotyczącej zaplanowanych rozmów polsko-amerykańskich. Wicepremier i minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz miał w środę odwiedzić Pentagon. Do spotkania w tym terminie jednak nie dojdzie.
Ze względu na pilną prośbę strony amerykańskiej, środowa wizyta w Pentagonie wicepremiera, szefa MON W. Kosiniaka-Kamysza odbędzie się w innym terminie
– przekazało Ministerstwo Obrony Narodowej.
Resort poinformował jednocześnie, że trwają obecnie ustalenia dotyczące nowej daty spotkania.
MON mówi o konieczności „pilnego podjęcia nowych działań”
W komunikacie dotyczącym zmiany terminu MON wskazało również na potrzebę pilnego podjęcia nowych działań dotyczących bezpieczeństwa państw NATO.
Po sygnałach ze strony amerykańskiej, a także po spotkaniu szefów sztabów krajów NATO niezbędne jest teraz pilne podjęcie nowych działań dotyczących bezpieczeństwa krajów Paktu
– poinformował MON.
Ministerstwo w opublikowanym komunikacie nie sprecyzowało, jakich konkretnie „nowych działań” miałoby to dotyczyć. Nie podało również szczegółowej przyczyny, dla której strona amerykańska zwróciła się o zmianę terminu spotkania Kosiniaka-Kamysza w Pentagonie.
Z samego komunikatu nie należy więc wyciągać dalej idących wniosków co do powodów przełożenia wizyty. MON wskazuje jednak bezpośrednio na bezpieczeństwo państw NATO oraz wcześniejsze sygnały ze strony USA.
Wizyta była przygotowywana od tygodni
Spotkanie Kosiniaka-Kamysza z amerykańskim sekretarzem obrony Petem Hegsethem nie było organizowane w ostatniej chwili.
16 września wicepremier mówił, że przygotowania trwały od kilku tygodni, a termin rozmowy z Hegsethem został uzgodniony podczas lipcowego szczytu NATO w Ankarze.
Wizyta miała przypaść na okres wzmożonych rozmów Warszawy i Waszyngtonu dotyczących bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO oraz przyszłości amerykańskiej obecności wojskowej w Polsce.
Według wcześniejszych informacji Onetu jednym z tematów planowanego spotkania miała być realizacja kontraktów zbrojeniowych oraz polska propozycja utworzenia stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce.
Stała baza USA w Polsce jednym z najważniejszych tematów
Warszawa oficjalnie zabiega o przekształcenie części amerykańskiej obecności wojskowej w Polsce w obecność stałą.
18 czerwca Kosiniak-Kamysz informował, że otrzymał od Hegsetha oficjalną odpowiedź dotyczącą polskiej propozycji utworzenia stałej bazy wojsk USA. Według szefa MON stanowisko Waszyngtonu było pozytywne, choć nie oznaczało jeszcze ostatecznej decyzji w tej sprawie.
Rozmowy są kontynuowane.
10 września wiceszef MON Paweł Zalewski spotkał się z amerykańską delegacją kierowaną przez zastępcę sekretarza obrony Williama Cappellettiego, który został wyznaczony przez Pentagon do prowadzenia rozmów dotyczących wzmocnienia amerykańskiej obecności wojskowej w Polsce. W spotkaniu uczestniczyli również przedstawiciele EUCOM, czyli Dowództwa Europejskiego Stanów Zjednoczonych.
Do Waszyngtonu lecą wiceministrowie
Przełożenie wizyty Kosiniaka-Kamysza nie oznacza odwołania polsko-amerykańskich rozmów.
MON poinformowało, że do Stanów Zjednoczonych udadzą się sekretarze stanu w resorcie obrony Magdalena Sobkowiak-Czarnecka i Paweł Zalewski.
Będą prowadzić rozmowy z amerykańskimi partnerami i przygotowywać kolejne umowy dotyczące naszej współpracy
– przekazało ministerstwo.
Oboje uczestniczyli już wcześniej w negocjacjach z Waszyngtonem. Zalewski brał udział w rozmowach dotyczących amerykańskiej obecności wojskowej w Polsce. Sobkowiak-Czarnecka prowadziła natomiast w Waszyngtonie rozmowy dotyczące m.in. współpracy przemysłów obronnych, obecności wojsk USA oraz potencjalnej produkcji pocisków do systemów Patriot.
W tle kontrakty zbrojeniowe i finansowanie FMF
Relacje Warszawy z Pentagonem mają także bardzo istotny wymiar finansowy i przemysłowy. 9 września Polska i USA podpisały kolejną umowę w ramach programu Foreign Military Financing. BGK uzyskał dzięki niej dostęp do 4 mld dolarów finansowania na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. Według MON pieniądze mają wspierać modernizację polskich sił zbrojnych i przyspieszyć realizację już zawartych kontraktów, w tym zakupu śmigłowców AH-64E Apache.
Według wcześniejszych informacji Onetu kwestie kontraktów zbrojeniowych miały być jednym z tematów planowanych rozmów w Pentagonie.
Co oznacza przełożenie spotkania?
Na obecnym etapie wiadomo przede wszystkim, że inicjatywa dotycząca zmiany terminu wyszła ze strony amerykańskiej – tak wynika wprost z komunikatu MON. Nie oznacza to jednak zerwania ani zawieszenia rozmów. Polska delegacja nadal udaje się do Waszyngtonu, a resort zapowiada przygotowywanie kolejnych umów z Amerykanami.
Nieznana pozostaje natomiast nowa data spotkania Kosiniaka-Kamysza w Pentagonie.
Najbardziej zagadkowym elementem komunikatu MON jest odniesienie do „sygnałów ze strony amerykańskiej” i konieczności „pilnego podjęcia nowych działań dotyczących bezpieczeństwa krajów Paktu”.
Resort nie ujawnił dotąd, czego dokładnie mają dotyczyć te działania. Dopóki Warszawa, Waszyngton lub NATO nie przedstawią dodatkowych informacji, nie ma podstaw, by wiązać przełożenie wizyty z jednym konkretnym wydarzeniem lub decyzją.
Komentarze
Te media nie mają wstępu do Białego Domu. Nagła decyzja Trumpa

Horała czy Ociepa? Kosiniak-Kamysz zdradził, jak zagłosuje PSL

Trump: Wkrótce możemy ogłosić lokalizację bazy USA w Polsce

Czy rząd „wciąga nas do wojny z Rosją”? Gen. Samol: „Czarno to widzę”

Ważne spotkanie ws. bezpieczeństwa Polski. Prezydent wezwał szefa MON i gen. Kukułę







