Trump wycofuje się z deklaracji w sprawie Patriotów? „Nie zgodziliśmy się”

- Trump powiedział, że USA nie udzieliły jeszcze Ukrainie formalnej zgody na produkcję uzbrojenia Patriot.
- Wypowiedź stoi w sprzeczności z jego publiczną deklaracją ze szczytu NATO w Ankarze z 8 lipca.
- Wcześniejsze relacje mówiły przede wszystkim o licencji na produkcję pocisków przechwytujących, niekoniecznie całych systemów.
- Trump przyznał, że rozmowy nadal trwają, ale zasugerował, że zgoda może nigdy nie zostać wydana.
- Zełenski przedstawiał wcześniejsze ustalenia jako polityczną decyzję o przyznaniu licencji.
- Nie wiadomo, czy rozbieżność wynika ze zmiany stanowiska USA, czy z różnicy między zgodą polityczną a formalnym procesem licencyjnym.
- Patriot jest technologią kontrolowaną, a jej produkcja wymagałaby udziału amerykańskich władz i producentów.
Jak zmieniały się wypowiedzi Trumpa?
8 lipca: Trump sygnalizował zgodę na licencję produkcyjną.
28 lipca: Trump i Zełenski rozmawiali o produkcji pocisków Patriot.
30 lipca: Trump powiedział „Financial Times”, że nie jest pewien wydania licencji.
31 lipca: stwierdził, że USA nie wydały zgody i zasugerował, że może do niej nigdy nie dojść.
Wcześniejsze zapowiedzi Trumpa nie oznaczały automatycznego uruchomienia produkcji. Konieczne byłyby uzgodnienia z administracją USA, właścicielami technologii, producentami oraz określenie zakresu licencji.
USA ostrożne wobec przekazania technologii
Trump podkreślił w rozmowie z mediami podczas posiedzenia swojego gabinetu, że przyznanie licencji na produkcję pocisków Patriot Ukrainie byłoby „dużym krokiem”.
Ta broń jest niesamowita. Musimy być bardzo ostrożni z pozwalaniem komukolwiek na jej budowanie
- dodał.
Na razie się na to nie zgodziliśmy. Rozmawiamy o tym, ale trudno jest oddawać taką technologię. I nie sądzę, żeby do tego kiedykolwiek doszło
- kontynuował prezydent USA.
Trump argumentował, że przekazywanie zaawansowanych technologii obronnych wymaga ostrożności, ponieważ państwo, które je otrzyma, może w przyszłości zmienić swoją politykę wobec USA.
Nie jest jasne, czy rozmowy dotyczą produkcji całych systemów Patriot, pocisków przechwytujących czy wybranych komponentów. Wcześniejsze amerykańskie relacje mówiły przede wszystkim o licencji na wytwarzanie pocisków.
Rozmowa Trumpa z Zełenskim
Trump poinformował, że podczas wtorkowego spotkania z Zełenskim rozmawiał o systemach Patriot i pociskach Tomahawk. Nie sprecyzował jednak, jak szczegółowo omawiano kwestię licencji produkcyjnej.
Wyraził również nadzieję na szybkie zakończenie wojny na Ukrainie.
Myślę, że on chce zawrzeć porozumienie, i myślę, że (Władimir) Putin chce zawrzeć porozumienie. Ale jest między nimi wiele niechęci, co zapewne widzicie
- zaznaczył Trump. Ocenił też, że „nikt nie chce iść na ustępstwa, ale obaj będą musieli to uczynić”.
Dlaczego licencja na Patrioty jest tak istotna?
Patriot jest zaawansowanym systemem obrony powietrznej wykorzystywanym do zwalczania samolotów, pocisków manewrujących i części pocisków balistycznych. Uruchomienie produkcji na Ukrainie wymagałoby przekazania dokumentacji, technologii, procesów kontroli jakości i dostępu do chronionych łańcuchów dostaw. Dlatego zgoda polityczna nie musi oznaczać natychmiastowego wydania formalnej licencji.
Komentarze
Eksplozja tankowca w cieśninie Ormuz

Turcja chce wrócić do programu F-35. Ekspert wskazuje dwie największe przeszkody

Media: Groźba ataku na samolot Trumpa. Secret Service zmieniła plan lotu

Pożar w USA. Ciała ośmiu osób z ranami postrzałowymi
Pilne ostrzeżenie Zełenskiego. „Zwracajcie uwagę na sygnały alarmu”








