Wybory w Krakowie. Nietypowy incydent, interweniowała policja

- Podczas przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa doszło do incydentu w jednym z lokali wyborczych.
- Mężczyzna podarł kartę do głosowania i wyrzucił ją do kosza, a jego tożsamość ustaliła policja.
- Za zniszczenie dokumentu wyborczego mogą grozić poważne konsekwencje karne.
Podarł kartę podczas wyborów w Krakowie
Do zdarzenia doszło w niedzielę w jednym z lokali wyborczych na Woli Justowskiej. Jak przekazał PAP rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Krakowie kom. Piotr Szpiech, starszy mężczyzna pobrał kartę do głosowania, po czym ją potargał i wyrzucił do śmieci.
Policjanci ustalili, kim był wyborca. Zniszczenie dokumentu wyborczego może mieć poważne konsekwencje. Zgodnie z Kodeksem karnym za niszczenie dokumentów wyborczych grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Drugiej karty już nie dostanie
O zdarzeniu została poinformowana Miejska Komisja Wyborcza w Krakowie. Jej przewodniczący Krzysztof Dyl zwrócił uwagę na jeszcze jedną konsekwencję takiego zachowania.
Wyborca może otrzymać tylko jedną kartę do głosowania. Jeśli ją zniszczy albo popełni błąd przy jej wypełnianiu, komisja nie może wydać mu kolejnej.
Poza tym incydentem głosowanie w Krakowie przebiega spokojnie. Policja informowała wcześniej także o pojedynczym przypadku możliwego złamania ciszy wyborczej. Chodziło o agitacyjny wpis zamieszczony w mediach społecznościowych.
Kiedy wyniki wyborów w Krakowie?
Głosowanie potrwa do godz. 21. Pierwsze protokoły mają zacząć spływać do Miejskiej Komisji Wyborczej około godz. 22. Ostateczne wyniki są spodziewane między godz. 3 a 4 w nocy.
Przedterminowe wybory odbywają się po odwołaniu Aleksandra Miszalskiego z urzędu prezydenta Krakowa w majowym referendum. Do czasu wyboru nowego prezydenta miastem zarządza Stanisław Kracik.
Jeśli żaden z kandydatów nie zdobędzie więcej niż połowy głosów, II tura odbędzie się 11 października.
Komentarze
System kaucyjny uderza w samorządy. Straty idą w miliony

Były śledczy LKA ostrzega po wyborach w Berlinie. „Ogromne ryzyko dla bezpieczeństwa”

Nagi mężczyzna z niebezpiecznym narzędziem na ulicach Bielska-Białej. Policja użyła tasera

Tak głosowali muzułmanie w Berlinie. Ponad połowa wskazała jedną partię
Polityczny przewrót w Berlinie. Padła mocna zapowiedź








