Szukaj
Konto

Mieli szykować atak na bazę RAF. Nocna akcja i pięciu zatrzymanych

Brytyjska policja - zdjęcie ilustracyjne
Źródło: YouTube | Autor: AFP News Agency | Brytyjska policja - zdjęcie ilustracyjne
Nocna akcja pod bazą wykorzystywaną przez amerykańskie lotnictwo. Pięciu mężczyzn podejrzanych o przygotowanie aktu terrorystycznego jest w rękach policji. Donald Trump mówi o planie "wielkich zniszczeń".
Co musisz wiedzieć:
  • Brytyjska policja zatrzymała pięciu mężczyzn w pobliżu bazy RAF Fairford pod zarzutem przygotowywania aktu terrorystycznego.
  • Po nocnym alarmie ewakuowano 85 domów, a wojskowi saperzy sprawdzali trzy podejrzane pojazdy.
  • Śledczy badają możliwy irański trop, a Donald Trump twierdzi, że zatrzymani chcieli wyrządzić w bazie "wielkie szkody".

Alarm przy bazie RAF Fairford. Pięć osób zatrzymanych

Brytyjska policja zatrzymała pięciu mężczyzn w pobliżu bazy RAF Fairford w hrabstwie Gloucestershire. Są podejrzani o przygotowywanie aktu terrorystycznego oraz przestępstwa związane z materiałami wybuchowymi.

Wszystko zaczęło się w nocy z soboty na niedzielę. Około godz. 0.45 policja otrzymała zgłoszenie dotyczące trzech podejrzanych pojazdów, które miały zmierzać w kierunku bazy lotniczej.

Na miejsce skierowano uzbrojonych funkcjonariuszy. Pięciu mężczyzn zatrzymano w rejonie pobliskiej miejscowości Whelford. Początkowo podstawą zatrzymania było podejrzenie naruszenia przepisów dotyczących materiałów wybuchowych. Później mężczyźni zostali również zatrzymani pod zarzutem przygotowywania aktu terrorystycznego.

Śledztwo prowadzą brytyjskie służby antyterrorystyczne. Metropolitan Police potwierdziła, że postępowanie dotyczące incydentu w Gloucestershire prowadzi Counter Terrorism Policing.

Pięciu zatrzymanych pozostaje w areszcie. Brytyjskie przepisy antyterrorystyczne pozwalają w określonych warunkach na ich dalsze przetrzymywanie bez postawienia zarzutów przez okres do 14 dni.

Ewakuowano 85 domów. Saperzy sprawdzali pojazdy

Wokół podejrzanych pojazdów wyznaczono 400-metrowy kordon bezpieczeństwa. Około 85 gospodarstw domowych w Whelford zostało ewakuowanych.

Do akcji skierowano wojskową jednostkę saperską. Na ujęciach z powietrza widać było robota saperskiego poruszającego się między trzema białymi pojazdami.

Policja hrabstwa Gloucestershire przekazała później, że sytuacja "wydaje się być opanowana". Funkcjonariusze zastrzegają jednak, że dochodzenie znajduje się na wczesnym etapie i nie przesądzają jeszcze, jaka była motywacja zatrzymanych.

Trump: Chcieli wyrządzić wielkie szkody

Do sprawy odniósł się prezydent USA Donald Trump. Według niego zatrzymani mieli planować poważny atak, a brytyjskie i amerykańskie służby od pewnego czasu prowadziły działania dotyczące podejrzanych.

Prowadzono w ich sprawie śledztwo. Chcieli wyrządzić wielkie szkody w naszej bazie, ale współpraca z Brytyjczykami super dobrze zadziałała

– powiedział Trump dziennikarzom po przylocie do Chicago.

Prezydent USA zasugerował tym samym, że niedzielna operacja nie była przypadkową interwencją, a zatrzymani wcześniej znajdowali się pod obserwacją służb.

Śledczy sprawdzają irański trop

Sprawa nabiera dodatkowego znaczenia ze względu na rolę RAF Fairford. Baza jest wykorzystywana przez amerykańskie siły powietrzne podczas operacji przeciwko Iranowi.

Brytyjskie media, w tym "Daily Telegraph", Sky News i "Times", podały w niedzielę, powołując się na anonimowe źródła, że śledczy badają możliwe powiązania zatrzymanych z Iranem.

Według "Daily Telegraph" irański trop jest obecnie uznawany przez część śledczych za jedną z istotnych hipotez. Na tym etapie nie wyklucza się jednak również innych możliwych motywów, w tym islamistycznego ekstremizmu lub udziału innego państwa.

Brytyjska policja oficjalnie nie potwierdziła, że za domniemanym planem stał Iran. Funkcjonariusze podkreślają, że ustalenie motywacji zatrzymanych jest jednym z elementów trwającego dochodzenia.

Dlaczego RAF Fairford jest tak ważne?

RAF Fairford znajduje się na południowym zachodzie Anglii i od dawna jest wykorzystywane przez amerykańskie lotnictwo. Od pierwszych tygodni wojny z Iranem baza służy USA do prowadzenia operacji przeciwko irańskim wyrzutniom rakietowym wykorzystywanym do ostrzału statków w cieśninie Ormuz.

Latem irańska Gwardia Rewolucyjna ostrzegała Wielką Brytanię przed umożliwianiem amerykańskim bombowcom prowadzenia operacji z Fairford. Brytyjskie władze zapewniały wówczas, że siły zbrojne są gotowe do reakcji na ewentualne zagrożenia.

W ostatnim czasie wokół bazy zauważalnie wzmocniono środki bezpieczeństwa.

Premier Wielkiej Brytanii zabrał głos

Brytyjski premier Andy Burnham przekazał, że jest na bieżąco informowany o przebiegu wydarzeń.

Wiem, że dzisiejsze wydarzenia w pobliżu bazy RAF Fairford budzą duży niepokój wśród lokalnych mieszkańców, a także wielu osób w całym kraju, śledzących rozwój sytuacji. Bezpieczeństwo obywateli jest naszym najwyższym priorytetem

– napisał.

Jednocześnie premier zaapelował o unikanie spekulacji do czasu ustalenia przez śledczych szczegółów sprawy. Minister obrony Wes Streeting poinformował z kolei, że rozmawiał o incydencie ze swoim amerykańskim odpowiednikiem Petem Hegsethem.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.09.2026 19:32
Źródło: PAP