Putin zaproszony na szczyt G20 na Florydzie. Rubio potwierdza

- Władimir Putin został zaproszony na grudniowy szczyt G20 na Florydzie – poinformował sekretarz stanu USA, Marco Rubio. Waszyngton liczy, że rosyjski przywódca przyjmie zaproszenie.
- Rubio podkreślił, że szczyt byłby dla Putina okazją do rozmów nie tylko z Donaldem Trumpem, ale również z innymi światowymi przywódcami. USA deklarują dalszą otwartość na dialog z Rosją.
- Według Rubio od powrotu Trumpa do Białego Domu w styczniu 2025 roku prezydent USA rozmawiał z Putinem co najmniej kilkanaście razy. Sekretarz stanu zaznaczył, że celem ewentualnych kolejnych spotkań powinien być konkretny rezultat.
- Szef amerykańskiej dyplomacji przyznał również, że USA obawiają się rozprzestrzenienia wojny Rosji z Ukrainą na inne państwa lub obszary, m.in. wskutek ataku hybrydowego, sabotażu albo nieporozumienia.
Putin zaproszony na szczyt G20
Zaprosiliśmy prezydenta Putina na szczyt G20. Uważamy, że jest to dla niego okazja, by zaangażować się w rozmowy nie tylko z prezydentem, ale również z innymi światowymi przywódcami. Mamy nadzieję, że (Putin – PAP) przyjmie to zaproszenie
– powiedział Rubio dziennikarzom. Przekazał, że od czasu powrotu do Białego Domu w styczniu 2025 roku prezydent USA Donald Trump rozmawiał z Putinem „co najmniej” kilkanaście razy.
Nadal będziemy więc otwarci na dialog. Oczywiście idealnym rozwiązaniem byłoby spotkanie, które przyniosłoby konkretny rezultat, konkretny efekt
– dodał.
"Niepokoi nas, że wojna Rosji z Ukrainą może się rozprzestrzenić"
Rubio przyznał, że wśród amerykańskich obaw dotyczących wojny Rosji z Ukrainą jest to, że "może ona się rozprzestrzenić i przenieść na inne obszary; że może rozprzestrzenić się gdzie indziej – czy to w wyniku ataku hybrydowego, aktu sabotażu, czy też nieporozumienia”.
To są kwestie, które nas niepokoją. Poruszamy je podczas wielu spotkań, w wielu krajach, ponieważ jest to realna obawa. Chodzi o to, że czasami sytuacja wymyka się spod kontroli właśnie w taki sposób – wojna rozprzestrzenia się na inną część świata albo do innego państwa
– powiedział szef amerykańskiej dyplomacji po spotkaniu z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem.
Tak więc, owszem, obawiamy się tego. Uważnie śledzimy doniesienia i podnosimy je z odpowiednimi osobami, na odpowiednich szczeblach
– podkreślił Rubio.
Komentarze
Karol i Marta Nawroccy w Strefie Zero. Oddali hołd ofiarom 11 września

Miedwiediew grozi USA. Wzywa do „bezpośredniego odstraszania militarnego”

Porozumienie w sprawie Grenlandii. Jest reakcja NATO

Nowe porozumienie w sprawie Grenlandii. USA mają dostać szerokie uprawnienia

Karol Nawrocki rozpoczął wizytę w USA. W środę kluczowe wystąpienie






