Nowy front wojny z Iranem. Centra danych AI znalazły się na celowniku

- Iran uznał część infrastruktury technologicznej powiązanej z USA za potencjalne cele.
- Fizyczne ataki uszkodziły infrastrukturę centrów danych AWS w Bahrajnie i ZEA.
- Według medialnych ustaleń na irańskiej liście znalazły się obiekty powiązane m.in. z Amazonem, Google, Microsoftem, Nvidią i Palantirem.
- Ataki mogą zwiększyć koszty zabezpieczeń, ubezpieczenia i budowy centrów danych w regionie.
- Państwa Zatoki inwestują w AI, aby stać się jednym z głównych światowych centrów tej technologii.
Iran przeprowadził ataki na infrastrukturę energetyczną, transportową i turystyczną państw regionu, zwiększając ryzyko zakłóceń gospodarczych w Zatoce Perskiej.
Jak informuje CNN, obecnie celem stają się centra danych obsługujące rozwój usług chmurowych i systemów sztucznej inteligencji . Według CNN Iran zaatakował kilka obiektów związanych z przetwarzaniem danych, natomiast Stany Zjednoczone miały przeprowadzić uderzenie na jeden z takich obiektów w Iranie. Doniesienie o amerykańskim ataku nie zostało w tekście poparte niezależnym oficjalnym potwierdzeniem.
Ataki na centra danych
W 2026 r. fizyczne ataki na duże komercyjne centra danych stały się wyraźnym elementem konfliktu między Iranem a USA i ich regionalnymi partnerami. Jest to rozliczenie z rządami, które uważają sztuczną inteligencję za kluczową dla bezpieczeństwa narodowego i wzrostu gospodarczego, a także problem dla branży, która postawiła wszystko na budowę drogich centrów danych na całym świecie.
Dlaczego centra danych są wrażliwe?
- chmura ma redundancję logiczną, ale nadal zależy od fizycznych budynków, energii i łączy,
- wiele usług może działać dalej dzięki przenoszeniu ruchu,
- klient bez kopii w innym regionie może jednak utracić dostęp do zasobów,
- fizyczna ochrona centrum danych nie musi obejmować odporności na pociski i drony.
Nowy front wojny
Według CNN obie strony konfliktu zaatakowały co najmniej pięć obiektów związanych z przetwarzaniem danych. Poszczególne przypadki mają jednak różny poziom potwierdzenia: część opiera się na oficjalnych komunikatach stron konfliktu, a część na analizie zdjęć satelitarnych i informacjach anonimowych źródeł. 21 lipca IRGC poinformował o kolejnym ataku rakietowym na infrastrukturę AWS w Bahrajnie. Amazon ani władze Bahrajnu nie potwierdziły publicznie, że obiekt został wówczas trafiony, choć wcześniejsze uszkodzenia infrastruktury AWS w regionie są potwierdzone. Region AWS Bahrain pozostaje niedostępny, a pełne przywrócenie usług może potrwać kilka miesięcy. Zdjęcia satelitarne analizowane przez media wskazują również na poważne uszkodzenia dwóch obiektów w Bahrajnie po lipcowych atakach.
Na początku wojny Iran dał jasno do zrozumienia, że postrzega centra danych jako uzasadnione cele wojskowe. Powiązana z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej agencja Tasnim opublikowała listę 29 obiektów technologicznych, które określiła jako potencjalne cele. Wśród nich znalazły się witryny należących do Amazon, Google, Microsoft, Nvidia i Palantir.
Dlaczego Iran atakuje centra danych?
Iran uzasadnia ataki twierdzeniem, że infrastruktura amerykańskich firm technologicznych wspiera działania wojskowe i wywiadowcze USA. Amazon rzeczywiście posiada kontrakty z administracją amerykańską, jednak nie oznacza to automatycznie, że każdy regionalny obiekt AWS jest wykorzystywany bezpośrednio do operacji wojskowych.
W poście na Telegramie po ataku na centrum danych Amazon z 21 lipca reżim irański oświadczył, że ponownie uderzył w obiekt, ponieważ Amazon jest dostawcą chmury dla amerykańskich działań wywiadu wojskowego. Amazon posiada liczne kontrakty z rządem USA, w tym część wartego 9 miliardów dolarów projektu Joint Warfighting Cloud Capability. Częścią projektu są również Google, Microsoft i Oracle.
Regionalne centra danych są ważne nie tylko dla amerykańskiego przemysłu wojskowego i sztucznej inteligencji, ale także dla regionu Zatoki Perskiej, który wraz ze Stanami Zjednoczonymi i Chinami uważał się za trzecie globalne centrum sztucznej inteligencji. W 2025 r. OpenAI ogłosiło Stargate UAE – pierwsze międzynarodowe wdrożenie platformy infrastrukturalnej Stargate. Projekt powstaje we współpracy z partnerami technologicznymi, w tym Oracle, Nvidią i Cisco. Nie należy go jednak utożsamiać z amerykańskim programem Stargate, którego deklarowana wartość inwestycji wynosi 500 mld dolarów.
Państwa Zatoki zapowiedziały wieloletnie inwestycje warte setki miliardów dolarów w technologie, energetykę, infrastrukturę cyfrową i projekty związane z AI. Warto jednak rozróżniać całkowite pakiety inwestycyjne od środków przeznaczonych bezpośrednio na centra danych i sztuczną inteligencję.
Jak zauważyła cytowana przez CNN Helima Croft, szefowa globalnej strategii w RBC Capital Markets, doprowadziło to do powiązania regionu ze Stanami Zjednoczonymi— i naraziło zasoby sztucznej inteligencji na ataki ze strony Iranu.
Na pierwszy rzut oka te ataki i szersze zagrożenia podważają zaufanie do regionu, który jest uważany za ważny dla innowacji i inwestycji w sztuczną inteligencję
– powiedziała Croft.
Podkreślają również rolę, jaką te firmy odgrywają w wojnie i dyplomacji, a także to, jak daleko Stany Zjednoczone są gotowe się posunąć, aby ich bronić
- dodała.
Helima Croft jest globalną szefową strategii surowcowej w RBC Capital Markets i analizuje geopolityczne ryzyka dla rynków energii oraz inwestycji.
Co oznaczają ataki dla użytkowników i firm?
Fizyczne uszkodzenie centrum danych może powodować przerwy w działaniu aplikacji, usług finansowych, systemów administracyjnych i narzędzi AI. Firmy korzystające z chmury powinny przechowywać kopie danych w więcej niż jednym regionie i posiadać plan przeniesienia usług do niezależnej lokalizacji. Samo korzystanie z dużego operatora nie eliminuje ryzyka geopolitycznego.
Konflikt USA z Iranem
Konflikt między Stanami Zjednoczonymi a Iranem od dziesięcioleci pozostaje jednym z najważniejszych źródeł napięć na Bliskim Wschodzie. Jego korzenie sięgają rewolucji islamskiej w 1979 r., po której doszło do zerwania stosunków dyplomatycznych między oboma państwami. W kolejnych latach spór koncentrował się wokół irańskiego programu nuklearnego, sankcji gospodarczych nakładanych przez USA oraz działalności wspieranych przez Iran ugrupowań zbrojnych w regionie. Napięcia znacząco wzrosły po wycofaniu się Stanów Zjednoczonych z porozumienia nuklearnego (JCPOA) w 2018 r. oraz po zabiciu irańskiego generała Kasema Sulejmaniego przez siły amerykańskie w 2020 r. W 2025 r. konflikt ponownie się zaostrzył w związku z izraelsko-irańską eskalacją oraz amerykańskimi uderzeniami na wybrane irańskie obiekty nuklearne, co zwiększyło obawy o destabilizację regionu i zakłócenia światowego handlu, zwłaszcza dostaw ropy naftowej przez Cieśninę Ormuz. Mimo okresowych prób deeskalacji relacje między USA a Iranem pozostają napięte, a ryzyko dalszych incydentów militarnych i gospodarczych nadal wpływa na bezpieczeństwo międzynarodowe i globalne rynki energii.
Komentarze
Trump stawia Iranowi ultimatum. Bez porozumienia USA uderzą w obiekt nuklearny

Pentagon rozpoczyna przegląd wojsk w Europie. Co to oznacza dla Polski?

Strzelanina w Seattle. Zatrzymano 15-latka

Media: Jest wniosek o ekstradycję Zbigniewa Ziobry z USA

Eksplozja tankowca w cieśninie Ormuz







