Karol Gac: Polska zapleczem logistycznym wojsk USA w Europie

Nieco ponad dziesięć lat temu obecność amerykańskich żołnierzy w Polsce była jednym z najważniejszych tematów naszej polityki bezpieczeństwa oraz celem, który połączył większość sił politycznych. Zabiegaliśmy o to, aby przyjeżdżali częściej, pozostawali dłużej, ćwiczyli z polskimi żołnierzami i traktowali nasz kraj nie tylko jako sojusznika na papierze, lecz również jako istotny punkt na wojskowej mapie Europy. Dziś jesteśmy o krok od tego, aby w naszym kraju powstała stała baza amerykańska.
Co musisz wiedzieć:
- Od 2017 roku w Polsce stale, choć rotacyjnie, obecne są amerykańskie jednostki bojowe.
- Stała baza USA oznaczałaby nie tylko większą obecność wojskową, lecz także trwałą infrastrukturę, zaplecze logistyczne i silniejsze odstraszanie.
- Zdaniem autora amerykańska obecność wzmacnia bezpieczeństwo Polski, ale nie zastępuje własnych zdolności obronnych.
W 2016 roku, podczas warszawskiego szczytu NATO, Sojusz zdecydował o wzmocnieniu swojej wschodniej flanki. Rok później do Polski przybyły jednostki amerykańskiej pancernej brygadowej grupy bojowej. Ich obecność miała charakter rotacyjny, ale była utrzymywana w sposób ciągły. Dla Polski był to istotny krok, ponieważ po wielu latach zabiegów mogliśmy wreszcie mówić o regularnej obecności amerykańskich jednostek bojowych w naszym kraju.
Drogi czytelniku
Właśnie czytasz artykuł. PREMIUM - treść o pogłębionej wartości merytorycznej i opiniotwórczej. By przeczytać go w całości wystarczy, że założysz BEZPŁATNE konto czytelnika Tygodnika Solidarność. Do założenia konta wystarczy adres e-mail.
Komentarzy: 0
Data publikacji: 29.09.2026 06:00
Źródło: Tygodnik Solidarność 39/2026, oprac. Ludwik Pęzioł





