Bielan o kulisach spotkania z Trumpem. „Tusk jest persona non grata w Białym Domu”

- Adam Bielan twierdzi, że współorganizował marcową rozmowę Kosiniaka-Kamysza z Trumpem.
- Kosiniak-Kamysz potwierdził samo spotkanie i wskazał na zaangażowanie Kancelarii Prezydenta RP.
- Bielan mówi, że rozmowa trwała kilkadziesiąt minut; Kosiniak-Kamysz określił ją wcześniej jako możliwość „porozmawiania chwilę”.
- Określenie Tuska jako „persona non grata” jest oceną Bielana, a nie przedstawionym w artykule oficjalnym stanowiskiem Białego Domu.
Bielan: Organizowałem spotkanie Kosiniaka-Kamysza z Trumpem
Jednym z najważniejszych tematów rozmowy w RMF24 były kulisy marcowego spotkania wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza z Donaldem Trumpem.
Bielan potwierdził wprost, że był zaangażowany w jego przygotowanie.
Tak, byłem wśród osób, które organizowały to spotkanie
– powiedział europoseł PiS.
Jak zaznaczył, rozmowa Kosiniaka-Kamysza z Trumpem trwała kilkadziesiąt minut. Bielan przekonywał, że nie można więc mówić o przypadkowym czy krótkim spotkaniu. Relacje dotyczące długości rozmowy nie są jednak identyczne. Bielan mówił o kilkudziesięciu minutach, podczas gdy Kosiniak-Kamysz dzień wcześniej określił spotkanie jako możliwość „porozmawiania chwilę” z Trumpem. Szef MON wskazał przy tym na zaangażowanie Kancelarii Prezydenta RP w doprowadzenie do rozmowy.
Prowadzący Piotr Salak zapytał Bielana również, dlaczego informacja o spotkaniu nie została przekazana Ministerstwu Spraw Zagranicznych.
Bielan odpowiedział, że skoro minister Radosław Sikorski nie został o nim poinformowany, przedstawiciele rządu powinni wyjaśnić tę kwestię między sobą.
Jeżeli Radosław Sikorski nie został o tym poinformowany, to niech wyjaśniają to sobie w ramach jednego rządu i jednego obozu politycznego
– stwierdził.
Co ze stałą obecnością wojsk USA?
W rozmowie pojawił się także temat przyszłości wojsk amerykańskich w Polsce i możliwości przekształcenia części ich obecności z rotacyjnej w stałą.
Bielan zaznaczył, że nie może wypowiadać się w imieniu administracji Donalda Trumpa, ale wyraził nadzieję na formalne decyzje dotyczące dalszej obecności sił amerykańskich.
Dla Polski sprawa ma szczególne znaczenie w kontekście bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO. Bielan opowiedział się za tym, aby ewentualne zmiany liczebności wojsk USA w Europie nie prowadziły do osłabienia obecności amerykańskiej w Polsce.
Bielan o relacjach Tuska z Białym Domem
Bielan skomentował również relacje Donalda Tuska z Donaldem Trumpem:
Mamy premiera, który amerykańskiego prezydenta oskarżył całkowicie fałszywie, bez przedstawienia jakichkolwiek dowodów, o to, że przez ponad 30 lat pracował dla obcego wywiadu. No i, jak już wielokrotnie mówiłem, jest dzisiaj w Białym Domu persona non grata. Czyli nie ma wejścia do Białego Domu, nie ma żadnych kontaktów z amerykańskim prezydentem. W tej sytuacji to prezydent Karol Nawrocki musi wziąć na siebie ciężar rozmów z Amerykanami.
Bielan nawiązał do wypowiedzi Tuska z 2023 roku w Bytomiu. Ówczesny lider PO mówił wówczas o zależności Trumpa od rosyjskich służb i twierdził, że amerykańskie służby nie wykluczały jego zwerbowania przez Rosjan około 30 lat wcześniej.
Europoseł już wcześniej publicznie twierdził, że szef polskiego rządu nie jest mile widziany w Białym Domu.
Czy Tusk rzeczywiście jest „persona non grata” w Białym Domu?
Bielan używa określenia „persona non grata” jako politycznej charakterystyki relacji Tuska z administracją Trumpa. W rozmowie nie wskazał oficjalnego komunikatu Białego Domu, który potwierdzałby, że premier Polski nie może spotkać się z amerykańskim prezydentem.
Komentarze
Kiedy koniec wokeizmu na uczelniach w USA?
Remigiusz Okraska: Płacz i płać

Tusk nagrał wideo ws. cen paliw. Jest mocna odpowiedź
Tusk sparaliżuje prace NBP? „FT”: Premier zablokował cztery kandydatury Glapińskiego

Fatalne wieści dla Donalda Tuska. Tak Polacy ocenili jego pracę









