„WSJ”: Wywiad USA zmienił ocenę zagrożenia ze strony Rosji. Chodzi o państwa NATO

- Według „Wall Street Journal” amerykański wywiad zmienił w 2026 r. ocenę ryzyka rosyjskiej próby przetestowania NATO.
- Analizowane scenariusze mają obejmować cyberatak, działania hybrydowe oraz ograniczone działania militarne.
- Najbardziej skrajny wariant — ograniczone wtargnięcie lądowe — jest obecnie oceniany jako mało prawdopodobny.
- NATO zapewnia, że monitoruje sytuację i jest gotowe do odstraszania oraz obrony państw Sojuszu.
Stany Zjednoczone wcześniej oceniały, że Putin nie sprowokuje Sojuszu, dopóki Rosja prowadzi wojnę w Ukrainie. Jednak, jak poinformowali „WSJ” amerykańscy urzędnicy, na początku tego roku ocena ta uległa zmianie. Według cytowanych przez „WSJ” amerykańskich urzędników Putin znajduje się pod rosnącą presją związaną z sytuacją w Ukrainie oraz oczekiwaniami dotyczącymi osiągnięcia zwycięstwa. Amerykańscy urzędnicy obawiają się, że Putin może stać się bardziej niebezpieczny, gdy zostanie przyparty do muru.
Jakie scenariusze analizuje wywiad USA?
Potencjalne zagrożenia obejmują różne scenariusze: od cyberataku na państwo NATO lub wysłanie nieoznakowanych uzbrojonych grup w celu okupowania pewnego terenu, po ograniczone wtargnięcie na wschodnią flankę Sojuszu. Według ocen amerykańskiego wywiadu opisanych przez „WSJ” analizowany przedział czasowy dla takich scenariuszy rozciąga się od jesieni 2026 r. do 2029 r.
Według tych analiz prawdopodobieństwo najbardziej skrajnego scenariusza — ograniczonego wtargnięcia lądowego — jest obecnie niskie, jednak z upływem czasu rośnie. Taki krok zawsze był uznawany za bardzo mało prawdopodobny, ponieważ zbrojna napaść na państwo NATO mogłaby uruchomić mechanizm art. 5 Traktatu północnoatlantyckiego, zgodnie z którym atak na jednego z sojuszników jest traktowany jako atak na wszystkich. Zakres odpowiedzi poszczególnych państw nie jest jednak z góry określony.
W przypadku cyberataków i działań hybrydowych sytuacja jest bardziej złożona. NATO wskazuje, że poważny cyberatak może w określonych okolicznościach prowadzić do zastosowania art. 5, jednak decyzja jest podejmowana indywidualnie w zależności od charakteru i skali zdarzenia.
Rosja testuje reakcję NATO?
Władze USA i państw europejskich coraz częściej dostrzegają oznaki, że Rosja prowadzi działania sondujące, które mają sprawdzić determinację NATO. Dziennik wymienił wśród nich m.in. upadek rosyjskiej rakiety na terytorium Polski i naruszanie rumuńskiej przestrzeni powietrznej przez drony.
Gdyby Putin zdecydował się zaatakować NATO w czasie trwającej wojny z Ukrainą, jego celem byłoby doprowadzenie do rozłamu w Sojuszu
- uważają przedstawiciele władz USA.
Rosyjska rakieta spadła w pobliżu Tarnawy-Kolonii w woj. lubelskim w nocy z 29 na 30 lipca 2026 r. Incydent nastąpił podczas zmasowanego rosyjskiego ataku na Ukrainę. Polski system obrony wykrył obiekt około godz. 3:40, a około 3:46 zniknął on z radarów. MON następnie potwierdziło, że był to rosyjski pocisk manewrujący Ch-101, który eksplodował po uderzeniu w ziemię. Na polu powstał lej o średnicy około 10 metrów. Nie odnotowano ofiar.
W nocy z 28 na 29 maja 2026 r. dron wtargnął do rumuńskiej przestrzeni i rozbił się na dachu budynku mieszkalnego w rejonie Gałacza. 26 lipca rumuński F-16 po raz pierwszy zestrzelił drona, który bez zezwolenia wleciał w przestrzeń Rumunii.
Pytanie brzmi, jak Stany Zjednoczone odpowiedziałyby w takim przypadku
— powiedziała Heather Conley z American Enterprise Institute, komentując możliwość rosyjskiego wtargnięcia.
Jednym z celów (Rosji) zawsze było podważenie wiarygodności NATO oraz oddzielenie Stanów Zjednoczonych od ich sojuszników
- dodała.
Czy NATO jest przygotowane?
Nowe oceny wywiadowcze potęgują już istniejące obawy amerykańskich urzędników dotyczące niedoborów niektórych kluczowych rodzajów amunicji USA
- podkreślił dziennik. Prezydent Donald Trump zapewnia, że USA posiadają ogromną ilość amunicji.
Nieustannie analizujemy i przygotowujemy się na wszelkiego rodzaju scenariusze. NATO zachowuje czujność i jesteśmy gotowi odstraszać oraz bronić się w razie potrzeby, co nieustannie pokazujemy
— oświadczył rzecznik NATO, pułkownik Martin O’Donnell.
Komentarze
Ukraiński generał: Pełnoskalowa inwazja Rosji obnażyła niedociągnięcia NATO

Imigranci zatrzymani. Jest komunikat Straży Granicznej
Ukraińskie nazwy Rzeszowa i Chełma? Deputowany zwrócił się do władz

Kijów chce przywrócić korytarze transportowe przez Polskę dla ukraińskiego zboża

Liliana Wiadrowska: ukraińskich wojowników klawiatury wysłałabym na front








